Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4511 miejsce

Kilogram z litra, czyli wyższe ceny maślanek, kefirów i jogurtów

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-10-31 07:49

Zawartość butelki z maślanką "skurczyła się" o jedną piątą, odkąd jej producenci zastąpili litrowe opakowania kilogramowymi. Na wagę, zamiast na litry, sprzedawane są także kefiry, jogurty i śmietana. Klienci uważają, że to ukryta podwyżka, zmniejszyła się bowiem zawartość opakowań, a ceny pozostały bez zmian.

fot. Dziennik Łódzki– Na butelce z maślanką, tak jak dotychczas, widnieje duża jedynka – mówi łodzianka Ewa Potocka. – Początkowo nie zwróciłam uwagi, że obok jedynki, zamiast symbolu litra, pojawił się symbol kilograma.

Różnica wyszła na jaw, gdy kobieta próbowała poczęstować mlecznym napojem rodzinę. – Do niedawna jedną butelką napełniałam cztery szklanki. Teraz wysączyłam niewiele ponad trzy – mówi.

Faktycznie, kilogram maślanki to zaledwie około 0,8 litra.

Podobna niespodzianka spotkała Zofię Majewską z Pabianic.

– Do przygotowania mizerii wystarczały mi dwa opakowania śmietany, po 220 mililitrów każde – opowiada. – Teraz na porcję dla całej rodziny muszę zużyć dwa i pół kubeczka. Też mają po 220, ale gramów...

– Pewnie producenci nie chcieli straszyć klientów podwyżką i dlatego zmniejszyli zawartość butelki – przypuszcza Ewa Potocka.

Jan Dąbrowski, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Łowiczu, przyznaje, że, przechodząc z litrów na kilogramy, firma nie zmieniła cen. – Ale różnice w zawartości są minimalne – twierdzi prezes.

Krzysztof Jankowski, prezes Łódzkiej Spółdzielni Mleczarskiej "Jogo", też przyznaje, że cena kartonu czy butelki z zawartością pozostała bez zmian, choć zmniejszyła się ilość płynu. Tłumaczy, że litry zostały zastąpione kilogramami dla wygody.

– Ułatwia to rozliczenia z dostawcami – wyjaśnia. – Gdybyśmy chcieli zamienić litry na kilogramy, zachowując tę samą zawartość, butelka, powiedzmy z maślanką, ważyłaby nieco ponad kilogram. Informacja w dekagramach mogłaby wywołać zamieszanie wśród klientów. A tak jest kilogram i wszystko jasne.

Okazuje się, że producenci, zastępując objętość wagą, nie łamią prawa, a informacja na butelce zależy od... gęstości produktu.

– Jeśli jest płynny, na butelce powinna być podana objętość – tłumaczy Magdalena Nawrocka, inspektor Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno–Spożywczych. – Jeśli jednak jest półpłynny lub mazisty, producent może zamiast objętości podać masę.

A to oznacza blisko 20–procentowe oszczędności (na niekorzyść klienta)...

(pw) – Dziennik Łódzki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

*Te opisy pan, ktory dotychasz wystarczalo to chyba zart* - Do p. Pulczyńskiego
O co biega w tym zdaniu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy 20% to mała różnica w cenie? Tak podają producenci.
A najgorzej jest dla środowiska naturalnego - na 1 l maślanki zużywa się więcej papieru (kartonu) niż na 1 kg maślanki w przeliczeniu na tę sama objętość lub masę. Im większe opakowanie tym lepiej wykorzystuje się surowiec opakowaniowy, czyli zmniejszając opakowania nie tylko oszukujemy klientów (bo cena jest bez zmiany), ale - co ogrsza - szybciej zniszczymy Przyrodę. Opakowania powinny być możliwie duże.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Te opisy pan, ktory dotychasz wystarczalo to chyba zart

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.