Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3689 miejsce

Kilogram z litra, czyli wyższe ceny maślanek, kefirów i jogurtów

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-10-31 07:49

Zawartość butelki z maślanką "skurczyła się" o jedną piątą, odkąd jej producenci zastąpili litrowe opakowania kilogramowymi. Na wagę, zamiast na litry, sprzedawane są także kefiry, jogurty i śmietana. Klienci uważają, że to ukryta podwyżka, zmniejszyła się bowiem zawartość opakowań, a ceny pozostały bez zmian.

fot. Dziennik Łódzki– Na butelce z maślanką, tak jak dotychczas, widnieje duża jedynka – mówi łodzianka Ewa Potocka. – Początkowo nie zwróciłam uwagi, że obok jedynki, zamiast symbolu litra, pojawił się symbol kilograma.

Różnica wyszła na jaw, gdy kobieta próbowała poczęstować mlecznym napojem rodzinę. – Do niedawna jedną butelką napełniałam cztery szklanki. Teraz wysączyłam niewiele ponad trzy – mówi.

Faktycznie, kilogram maślanki to zaledwie około 0,8 litra.

Podobna niespodzianka spotkała Zofię Majewską z Pabianic.

– Do przygotowania mizerii wystarczały mi dwa opakowania śmietany, po 220 mililitrów każde – opowiada. – Teraz na porcję dla całej rodziny muszę zużyć dwa i pół kubeczka. Też mają po 220, ale gramów...

– Pewnie producenci nie chcieli straszyć klientów podwyżką i dlatego zmniejszyli zawartość butelki – przypuszcza Ewa Potocka.

Jan Dąbrowski, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Łowiczu, przyznaje, że, przechodząc z litrów na kilogramy, firma nie zmieniła cen. – Ale różnice w zawartości są minimalne – twierdzi prezes.

Krzysztof Jankowski, prezes Łódzkiej Spółdzielni Mleczarskiej "Jogo", też przyznaje, że cena kartonu czy butelki z zawartością pozostała bez zmian, choć zmniejszyła się ilość płynu. Tłumaczy, że litry zostały zastąpione kilogramami dla wygody.

– Ułatwia to rozliczenia z dostawcami – wyjaśnia. – Gdybyśmy chcieli zamienić litry na kilogramy, zachowując tę samą zawartość, butelka, powiedzmy z maślanką, ważyłaby nieco ponad kilogram. Informacja w dekagramach mogłaby wywołać zamieszanie wśród klientów. A tak jest kilogram i wszystko jasne.

Okazuje się, że producenci, zastępując objętość wagą, nie łamią prawa, a informacja na butelce zależy od... gęstości produktu.

– Jeśli jest płynny, na butelce powinna być podana objętość – tłumaczy Magdalena Nawrocka, inspektor Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno–Spożywczych. – Jeśli jednak jest półpłynny lub mazisty, producent może zamiast objętości podać masę.

A to oznacza blisko 20–procentowe oszczędności (na niekorzyść klienta)...

(pw) – Dziennik Łódzki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

*Te opisy pan, ktory dotychasz wystarczalo to chyba zart* - Do p. Pulczyńskiego
O co biega w tym zdaniu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy 20% to mała różnica w cenie? Tak podają producenci.
A najgorzej jest dla środowiska naturalnego - na 1 l maślanki zużywa się więcej papieru (kartonu) niż na 1 kg maślanki w przeliczeniu na tę sama objętość lub masę. Im większe opakowanie tym lepiej wykorzystuje się surowiec opakowaniowy, czyli zmniejszając opakowania nie tylko oszukujemy klientów (bo cena jest bez zmiany), ale - co ogrsza - szybciej zniszczymy Przyrodę. Opakowania powinny być możliwie duże.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Te opisy pan, ktory dotychasz wystarczalo to chyba zart

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.