Facebook Google+ Twitter

Kim Dzong Il ponownie wybrany sekretarzem generalnym partii komunistycznej

Komunistyczny przywódca Kim Dzong Il po raz kolejny został sekretarzem generalnym partii. Taką decyzję podjęli zebrani w Phenianie delegaci nadzwyczajnego zjazdu Komunistycznej Partii Pracy Korei.

Flaga komunistycznej Korei Północnej / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Flag_of_North_Korea.svg Przywódca komunistycznej Korei Północnej ma syna Kim Dzong Una. To właśnie jemu, zgodnie z oczekiwaniami zagranicznych mediów i obywateli państwa, schorowany, 68 letni Kim Dzong Il miał przekazać władzę. Podczas odbywającego się po raz pierwszy od trzydziestu lat zjazdu Komunistycznej Partii Pracy Korei, podjęto decyzję, która zaskoczyła wszystkich. Dotychczasowy przywódca nie zrezygnował ze swojego stanowiska, bo na oddanie władzy w ręce 26 lub 27 letniego następcy jest jeszcze za wcześnie.

Kim Dzong Un, najmłodszy syn przywódcy, urodził się w 1983 lub 1984 r. i zdobył wykształcenie na jednej ze szwajcarskich uczelni. Młody generał wciąż jednak nie posiada odpowiedniego doświadczenia, by udźwignąć odpowiedzialność związaną z dzierżeniem sterów państwa. Zanim więc Kim Dzong Il zdecyduje się przekazać mu władzę minie jeszcze sporo czasu.

Rozmowy nad przekazaniem władzy w obrębie koreańskiej dynastii zostały rozpoczęte po raz pierwszy od 1980 roku. Wtedy to Kim Ir Sen, ojciec obecnego przywódcy włączył go do kultu własnej osoby i wyznaczył na swojego następcę. Ostatnie wydarzenia w Korei Północnej kolejny krok w procesie sukcesji władzy nad państwem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Jego siostra też została mianowana generałem.
Najciekawsze, że nawet Chiny mają już dość tego kuriozum i chińscy politycy namawiają władze KRLD do otwarcia gospodarki...

Komentarz został ukrytyrozwiń

p.s. warto napomnieć, że Kim Dzon Un właśnie wczoraj (na kongresie partii) został nominowany generałem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Decyzja nikogo nie zaskoczyła (przynajmniej nie tych, którzy wiedzą choć troszeczkę o realiach władzy w KP). Zaskoczeniem byłoby przekazanie władzy przez Kim Dzong Ila już teraz. Jego syn nie jest znany. Wcześniej sądzono, że to nie on (Kim Dzong Un) przejmie schedę po ojcu, ale Kim Dzong Nam - jego najstarszy syn, który jednak skompromitował się pomysłem odwiedzin tokijskiego Disneylandu. Po aferze z jego udziałem Kim Dzong Il zdecydował się zastopować w szkołach i środkach przekazu kampanię propagandową mającą na celu przybliżenie Koreańczykom wizerunku syna i sprawienie, że go pokochają. Kim Dzong Un jeszcze długo szefem KP nie zostanie, bo obywatele KP go po prostu nie znają. Więdzą o nim najprawdopodobniej jeszcze mniej niż my wiemy, co nie będzie sprzyjać ewentualnej zmianie na stanowisku lidera. Dopiero teraz zacznie się prawdziwa indoktrynacja i może rok, może dwa, a Kim Dzong Un będzie kochany przez miliony. Wtedy przejmie władzę. Zapraszam: link oraz link
Szczególnie polecam artykuł Roberta Stefanickiego "Wszystkie dzieci Kima" dostępny tutaj http://www.stefanicki.com/artykuly/korea/wszystkie_dzieci_kima.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.