Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

91398 miejsce

Kim Dzong Un promuje "Mein Kampf" wśród ludzi ze swojej świty

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un obdarował ludzi ze swojego najbliższego otoczenia egzemplarzami dzieła Adolfa Hitlera. Mimo oficjalnego zakazu wydrukowano 100 egzemplarzy, które mają pomóc w umacnianiu północnokoreańskiego ducha.

 / Fot. EPA/KCNA SOUTH KOREANew York Post zaczyna swój artykuł przekornym: Heil Kim Dzong Un! Mimo, że "Mein Kampf" Adolfa Hitlera jest dziełem zakazanym w Korei Północnej, to wydrukowano jego 100 egzemplarzy. Światła myśl przywódcy narodu Kim Dzong Una odnajduje w tej "literaturze" wartości jakie winni znać ludzie z jego kręgów. Warto jednak zauważyć, że członkowie świty północnokoreańskiego przywódcy są przy tym niejako zobligowani do programowego pomijania odautorskich nauk, co do propagowania i realizacji założeń antysemityzmu, jakie starał się upowszechnić Hitler. Mimo miałkiej logiki jaka spoziera z kart "Mein Kampf", ma to stanowić swoisty przewodnik w kwestii budowania sukcesów propagandowych oraz błyskawicznych cudów ekonomicznych i militarnych.

Kim Dzong Un upatruje pewnych wskazówek w historii odrodzenia Niemiec po klęsce w I wojny światowej. Zdaniem Najwyższego Przywódcy KP spuścizna po führerze znajduje zastosowanie i pozwoli na rozwój programowej linii politycznej nazywanej Byungjin. Obco brzmiące słówko znaczy tyle co "wspólny rozwój" lub "ruch dwóch rzeczy zdążających wspólnie do przodu". Kim Dzong Un stara się zatem synonimizować z hitlerowskim fanatyzmem swoją politykę nuklearną i ekonomiczną. I Sekretarz jest też zachwycony rolą i osiągnięciami hitlerowskich Niemiec na arenach zmagań sportowych. Jego poglądy korespondują z obsesją Adolfa Hitlera nad wychowywaniem dzieci w systemie indoktrynacji.

III Rzesza Adolfa Hitlera i Korea Północna Kim Dzong Una są wobec siebie jakby paralelne, tak w odniesieniu do retrospektywnych ujęć w procesie dziejowym jak i w podtrzymywaniu fanatycznych idei właściwych terytorialności totalitarnej. Agresywna żądza dominacji nad światem, patriotyzm krzewiony w oparciu o skrajnie nacjonalistyczne postawy, kult jednostki, ograniczanie wolności słowa i wyznania, aż po zupełne zniewolenie myśli. Tak więc podobieństwo tych państwowości jest wyraźne.

Amerykańscy dziennikarze zwracają uwagę, że Kim Dzong Il obdarowywał swoich przybocznych bonzów zachodnim markowym alkoholem i innymi zagranicznymi dobrami luksusowymi. Kim Dzong Un nie naśladuje wiernie swojego ojca. Jego prezenty to przede wszystkim artykuły sportowe i tłumaczona literatura. Ogólnie zagraniczne książki są w Korei Północnej na listach zakazanych. Warto też pamiętać, że podarki jakimi zaszczycają wodzowie swoich wybrańców mają w tym kraju bardzo duże znaczenie.

article by Paweł Jankowski

Utwór udostępniany na licencji Creative Commons 3.0

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.