Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

182215 miejsce

Kim jest podejrzany o zabójstwo generała Papały?

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2006-10-22 13:55

Edward Mazur, polonijny biznesmen, jest najbardziej poszukiwanym w Polsce przestępcą. To jego oskarża się o zlecenie 8 lat temu najgłośniejszego zabójstwa III RP – zastrzelenia byłego szefa policji.

Jak przebiegała jego kariera i dlaczego znalazł się w Stanach Zjednoczonych? Na te pytania nie ma jasnej odpowiedzi.

Mazur wyemigrował z Polski w latach sześćdziesiątych w niewyjaśnionych okolicznościach. Do kraju wrócił po 15 latach. Dysponował już wtedy sporymi pieniędzmi i amerykańskim paszportem. Jego krąg znajomych to ówcześni dygnitarze i oficerowie SB. Początkowo były to kontakty towarzyskie, które potem przerodziły się w biznesowe nie do końca zgodne z prawem.

Lata spędzone w kraju pozwoliły mu na wyrobienie sobie dużych znajomości w świecie polityki. Z jego osobą wiąże się polityków głównie z lewicy. Prasa wielokrotnie pisała o tych kontaktach. Tezy udowadniano przy pomocy zdjęć np. z pierwszą damą, żoną prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. – Ciągłe powtarzanie tych twierdzeń jest ewidentną bzdurą. Nikomu tak nie zależy na wyjaśnieniu okoliczności śmierci gen. Papały jak lewicy – tłumaczy Ryszard Kalisz, poseł SLD.

Mazur w Polsce prowadził szerokie interesy. Jego nazwisko jest też wiązane z najważniejszymi aferami gospodarczymi. Pada ono w kontekście afery FOZZ, paliwowej oraz orlenowskiej. – Te zagadki próbowano rozwikłać. Jak na razie bezskutecznie. To nazwisko łączy się z ośrodkiem wiedeńskim. Dotyczy więc wielu prominentnych osób połowy lat dziewięćdziesiątych. Wyjaśniamy te kwestie, więc nie mogę podawać żadnych szczegółów – zastrzega minister koordynator służb specjalnych Zbigniew Wassermann, który w poprzedniej kadencji pracował w orlenowskiej komisji śledczej.

Prokuratura łączy śmierć pierwszego policjanta z narkotykowymi interesami, jakie miał prowadzić Mazur. Chodzi o rozpracowanie siatki przemytniczej, którą polonijny biznesmen miał kierować. – Ten pan miał szerokie kontakty w świecie najgroźniejszych polskich bandytów. To rodzi pewne konsekwencje – mówi minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Mazura obciążają zeznania jednego z najgroźniejszych przestępców, płatnego zabójcy z Pomorza Artura Z (ps. „Iwan”). To z nich wynika, że 8 lat temu w gdańskiej restauracji, podczas spotkania z gangsterami – Nikodemem
Skotarczakiem (ps. „Nikoś”) i Andrzejem Zielińskim (ps. „Słowik”) – biznesmen zlecił zabójstwo Papały za 40 tys. dolarów. Zlecenie miało zostać przyjęte. Mimo to propozycja ponownie została złożona w Wiedniu Jeremiaszowi Barańskiemu (ps. „Baranina”). Dwaj uczestnicy tych rozmów nie żyją. „Nikoś” został zastrzelony, a „Baranina” powiesił się w austriackim więzieniu w niejasnych okolicznościach. Jedyny pozostały przy życiu, Słowik”, siedzi w więzieniu i ma odpowiedzieć za współudział w zabójstwie Papały.

Do zabójstwa generała doszło 25 czerwca 1998 roku w Warszawie. Został on zabity przed swoim domem jednym strzałem w głowę. Mazur był jedną z ostatnich osób, które rozmawiały z Papałą. Pojawił się też na miejscu zbrodni tuż po morderstwie. – Początkowo nie kojarzyłem tego człowieka. Dopiero później stwierdziłem, że to Mazur – mówi Bogdan Borusewicz, który wtedy był sekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Według jednej z hipotez Mazur był tylko wykonawcą polecenia zabójstwa, które miało przyjść od kogoś prominentnego z MSW.

AR (APP)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Hm, dlaczego Artura Z., jeżeli w "Dzienniku" jest napisane w pełnej formie - Artur Zirajewski?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.