Facebook Google+ Twitter

Kim jest Rita Gombrowicz, kobieta, która opublikowała "Kronosa"

Światu znana głównie jako wdowa po polskim pisarzu. Po 44 latach od śmierci męża wydała sekretny dziennik "Kronos".

 / Fot. GFreihalterDziś ma 78 lat. Jednak upływający czas nie pozbawił jej wdzięku i elegancji. Wyjeżdżając do Francji, w perspektywie miała dokończenie studiów. Nie przypuszczała nawet, że w ciągu najbliższych pięciu lat zostanie żoną sławnego pisarza. Poznali się w podparyskim Raymouth w połowie lat 60. Ona kończyła swój doktorat jako młoda studentka historii literatury francuskiej, on był już cenionym, choć zakazanym w ojczystym kraju pisarzem. Dzieliło ich 30 lat, a połączyła pasja do literatury.

Na stypendium prowadzonym przez właścicieli opactwa we francuskiej miejscowości spędzili razem 4 miesiące, by móc wspólnie wyjechać do mekki Gombrowicza - Argentyny. Wielokrotnie prowadzili rozmowy na temat ludzkiej tożsamości i kwestii narodowości i pochodzenia. Problemy te dotyczyły ich szczególnie - Gombrowicz był imigrantem, a Rita wychowała się we francuskiej części Kanady. Bez niej nie byłoby "Kronosa", jakiego poznali czytelnicy. Zimnego, choć obfitującego w opisy osobistych scen dotyczących ich wspólnego życia. W trakcie lektury niejednokrotnie padają zdania typu: "Ostudzenie erotyczne Rity". Ta nietuzinkowa Francuzka musiała pogodzić się z faktem, że stała się częścią historii literatury.

Za sukcesem każdego mężczyzny stoi kobieta

Nie było też inaczej w tym przypadku. Z rozmysłem młoda Rita opiekowała się spuścizną po mężu. Z publikacją "Kronosa" czekała do odpowiedniego momentu, tj. gdy czytelnik zapozna się już dokładnie z jej ulubionym dziełem Gombrowicza "Dziennikiem". Sama czerpiąc inspirację z sekretnego wówczas "Kronosa" napisała w latach 80. dwie biograficzne książki o pisarzu: "Gombrowicz w Argentynie" i "Gombrowicz w Europie". Zamiast pracy w zawodzie wolała przyczyniać się do poznania twórczości męża przez cały świat. Dziś książki Gombrowicza są tłumaczone na 23 języki. Także w trakcie małżeństwa wspierała pisarza rozmową, słuchaniem i notowaniem padających z jego ust niezwykłych słów.

Ta urodzona w Montrealu Francuzka nigdy nie nauczyła się języka polskiego. Gombrowicza czytała, ale po francusku. Także po jego śmierci nigdy więcej nie wyszła już za mąż. Co prawda w jej życiu pojawiali się inni mężczyźni, jednak z żadnym nie związała się na stałe. W maju przyjechała do Warszawy ze względu na premierę "Kronosa". Duch pisarza wciąż jest żywy w jego książkach i czytelnikach, a Rita Gombrowicz to najbardziej oddana czytelniczka.

"Kronos" to czysty zapis życia polskiego pisarza, który był pisany nie dla publiczności, a dla siebie. Jest to nawet nie czysty, co suchy opis faktów. Na próżno tu szukać literackich eksperymentów i charakterystycznego dla Gombrowicza stylu. Można natomiast znaleźć wiele smaczków z życia pisarza, dotąd nieznanych szerszej publiczności. Klementyna Suchanow w "Polityce"pisze o tym dzienniku w ten sposób: „Jest laboratorium, w którym 49-letni pisarz postanawia wziąć pod lupę swój przypadek, życie niejakiego Witolda G.” Jej słowa są kwintesencją tego co odnajdziemy w lekturze "Kronosa". Dzięki niemu poznamy w pełnej rozmaitości jego życie i będziemy mogli lepiej zrozumieć takie dzieła jak „ Dziennik” czy „Pornografia”. Ponadto liczne przypisy dokonane przez Ritę Gombrowicz znacznie ułatwią i dopełnią odbiór. Dla fanów Witolda Gombrowicza lektura obowiązkowa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Z pewnością Rita Gombrowicz jest osobą która zasługuje na ten artykuł. Lecz Kronos to dzieło samego pisarza, a przy redakcji brało udział wielu znawców jego twórczości. Dzieło zostało wydane przez WL.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.