Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2739 miejsce

Kim są "Niedoparki"?

"Niedoparki" Pavla Šruta to ciepła i zabawna opowieść o przyjaźni, lojalności, odwadze, a także o tym, że każdy chce mieć kogoś "do pary".

okładka / Fot. wydawnictwo AferaCzy Wam też giną bezpowrotnie skarpetki i zawsze zostaje tylko jedna sztuka od danej pary? Czy zastanawialiście się, co się z nimi dzieje? Ta odwieczna tajemnica wreszcie została odkryta. Zdaniem Pavla Šruta, stoją za tym niedoparki, domowe stworzonka, które żywią się naszymi skarpetkami. Ich nazwa wywodzi się stąd, że kradną tylko po jednej sztuce, zostawiając drugą - nie do pary.

Jak tłumaczy jeden z bohaterów powieści, profesor Kędziorek w swoim dziele "Życia niedoparków": przez wieki stworzenie to - ani człowiek ani zwierzę - towarzyszy ludzkości i dręczy ją, mimo to nie było nigdy przez nikogo widziane, a cóż dopiero opisane. (...) Imię to otrzymał ode mnie i daję mu pierwszeństwo przed wyrazem SKARPETKOŻERCA, który proponuje koleżanka badaczka, magister Miklikova. Nazwa niedoparek dokładniej bowiem określa fakt, iż w tajemniczy sposób zawsze ginie nam tylko jedna skarpetka. Nigdy cała para! Niedoparki z pary skarpet robią tak zwane skarpety nie do pary.

Ilustracje Galiny Miklínovej / Fot. Weronika TrzeciakGłównym bohaterem powieści jest niedoparek Hihlik, który mieszka z Dziadkiem u pana Egona Wawrzyńca, który oczywiście nie wie o ich istnieniu. Żyje im się całkiem dobrze, podkradają gospodarzowi jego skarpetki, a jemu to jakoś specjalnie nie przeszkadza. Niestety Hihlik tęskni za rodzicami, którzy wyjechali do Afryki. W dodatku nie ma przyjaciół, jedynie kuzynów Ramika i Tulika, którzy mu dokuczają. Nie przypuszcza nawet, jak jego życie się zmieni za sprawą pewnego przypadku oraz bliższej znajomości z panem Wawrzyńcem. Przez psoty niesfornych bliźniaków będzie musiał złamać swoje zasady i narazić życie, by uratować jednego z nich z opresji...

Skąd taki pomysł na powieść? Jak opowiada autor: Kiedy dziesięć lat temu spotkałem się z Galiną przy pracy nad naszą pierwszą wspólną książką Pavouček Pája, zdjęła na spotkaniu buty. I miała dziurawą skarpetkę! Normalnie wyłaził jej palec. Nie straciła jednak animuszu i wyjaśniła niezmieszana, że nie opłaca jej się ich cerować, bo i tak druga skarpetka ze świeżo zacerowanej pary od razu jej ginie. Wówczas nie miałem pojęcia o istnieniu niedoparków, ale tak mnie to oczarowało, że zaproponowałem Galinie zrobienie ilustracji do moich wierszyków dla dzieci. (...) Świat niedoparków otworzył się przed nami jako niezwykle istotny i zarazem zabawny temat - przecież w każdej rodzinie na całym świecie ludziom giną skarpetki. I zawsze tylko jedna z pary. Czy to nie jest temat na powieść?

Moim zdaniem to temat niezwykły i oryginalny, Pavel Šrut wykazał się dużą wyobraźnią i poczuciem humoru. Już same imiona bohaterów wywołuja uśmiech na twarzy, Hihlik, jego kuzyni Ramzes (nazywany Ramikiem) i Tulamor junior (nazywany Tulikiem), jego wuj Tulamor senior (nazywany Padre lub Szef wszystkich szefów), szemrane niedoparki: Wasyl, Czango Dusiciel, Józef Wytrych oraz ekscentryczni ludzie: Egon Wawrzyniec czy profesor Longin Kędziorek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.