Facebook Google+ Twitter

Kino depresyjne z odzysku

Bardzo możliwe, że w kinie powiedziano już wszystko. To jednak nie przekreśla mozliwości stworzenia filmu nie bazującego na utartych schematach. Sławomirowi Fabickiemu w filmie "Z odzysku" ta sztuka udała się połowicznie.

plakatProblem przedstawiony w najnowszym filmie Fabickiego raczej trudno nazwać społecznym odkryciem. "Z odzysku" wpisuje się bezbłędnie w konwencję przyjętą od kilku lat w polskim kinie. Polega ona z jednej strony na dołowaniu i tak zniechęconych młodych ludzi, a z drugiej strony na przekonywaniu tych dobrze ustawionych, że są lepsi od innych.

Fabicki opowiada historię chłopaka, który chcąc utrzymać ukochaną dziewczynę i jej synka, wtapia się w brudny i brutalny świat, w którym nic nie jest dobre, a który wymaga od niego dostosowania wartości. Tak naprawdę nie wiemy, czy musi poświęcać swoje czy dopiero je kształtować. A może agresja bohatera nie wypływa tylko z przymusu istnienia w złym świecie, ale również jest przejawem frustracji tkwiących w nim od lat?
Wojtek kilkakrotnie przyjmuje zmienne postawy, jednocześnie cały czas szuka swojej drogi. Nie zdaje sobie jednak sprawy z faktu, że nie z wszystkiego można wyjść bez szwanku.

Bez względu na walory poznawcze "Z odzysku", nie można odmówić talentu wykonawcom głównych ról. Antoni Pawlicki udowodnił, że potrafi zagrać trudną rolę chłopca, który u progu dorosłości próbuje znaleźć porozumienie z brutalnością świata. Jerzy Trela natomiast, choć nie miał rozbudowanej roli, ale za to wyrazistą. Grana przez niego postać została ostatnim nienaruszonym bastionem wartości – i to ona zwyciężyła.

Szkoda, że polscy reżyserowie nie potrafią zerwać z obrazem szarej i smutnej rzeczywistości, w której jedyną nadzieją na przetrwanie jest zaprzeczenie samemu sobie. Szkoda, bo takie filmy jak "Z odzysku" tylko utwierdzą młodych ludzi, że bycie w porządku nigdy się nie opłaca, a za próbę obudzenia sumienia można nieźle oberwać. Nic - tylko płakać nad złośliwym losem. Dobrze, że są jeszcze bohaterowie obrazu Przemysława Wojcieszka, którzy pokazują, że można żyć "głośniej od bomb" nie zatracając przy tym siebie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Zobaczyc chyba trzeba...chociażby po to, żeby móc samemu wydac osąd...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z całą stanowczością nie zachęca pani do obejrzenia tego filmu, przynajmniej tak wynika z pani recenzji... no cóż mam coraz mniej wiary w polskie kino... i pozostaje tylko hollywoodzki crap... może powinna pani obejrzeć jakąś komedię?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety nie wiem, nie jestem redaktorką...Tego zdjęcia sama nie zamieszczałam...Proponuje zapytać redaktora dyżurnego. Pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Natalio. Pisuję tu i chciałbym zamieszczać zdjęcia itp. Ale w jaki sposób zalatwia się zgodę na zamieszczenie plakatu lub zdjęcia na W24, jeśli nie jest zrobione własnoręcznie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.