Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30030 miejsce

Kinomaniak.tv zamknięty. To już koniec popularnego serwisu?

Wygląda na to, że ostatnie kłopoty serwisu Kinomaniak.tv dobiegły końca w sposób dość nieprzewidziany - portal w piątkowy wieczór został zamknięty, a jego stronę główną zdobi wiele mówiący napis "The End".

 / Fot. kinomaniak.tvProblemy Kinomaniaka sięgały jeszcze poprzedniego roku, gdy w styczniu 2013 r. został on na sześć tygodni wyłączony. Wtedy twórcy serwisu tłumaczyli się kłopotami na tle technicznym, jednak z oficjalnych informacji podanych między innymi przez OVH (ówczesnego dostawcę serwerów dla portalu) wynika, że powodem zamknięcia serwisu był sądowy nakaz. Polski wymiar sprawiedliwości miał przyjrzeć się sprawie pirackiego wykorzystywania materiałów na portalu i nakazać zamknięcie Kinomaniaka z powodu naruszania praw autorskich.

Atrakcyjność portalu


Strona po kilku tygodniach powróciła jednak do sieci i wznowiła swoją działalność, a internauci znów mogli korzystać w pełni z jej zasobów - zarówno filmów, udostępnianych często nawet kilka godzin po premierze, jak i seriali, dodawanych na bieżąco. Oferta Kinomaniaka była o tyle atrakcyjna, że dzięki niej polscy internauci mieli bezproblemowy dostęp do tych produkcji, które w Polsce nigdy nie były puszczane i nigdy nie trafiły do rodzimych kin. Dodatkowo multimedia wrzucane na portal w lwiej części przypadków miały albo polskiego lektora, albo dopasowane napisy, co czyniło serwis bardzo konkurencyjnym w stosunku do innych stron tego typu. Jednak istotną różnicą między stroną Kinomaniak.tv a konkurencją było to, że tutaj użytkownicy mogli oglądać filmowe i serialowe produkcje bez wykupywania kont premium.

Właściciele serwisu milczą


Stali bywalcy Kinomaniaka doskonale wiedzą o tym, jak administracja serwisu traktowała swoich użytkowników - brak odpowiedzi na maile czy pytania zadawane na oficjalnym fanpage'u na Facebooku. Nie dziwi więc, że i po zamknięciu strony administracja nie wystosowała absolutnie żadnego komunikatu w tej sprawie. Internauci zwracają uwagę, że brak komunikacji pojawił się już po ubiegłorocznej "przerwie technicznej" - od tamtego czasu serwis był rzadziej aktualizowany, ograniczono (a potem zupełnie wstrzymano) sprzedaż kont premium. Przypominają również, że choć w styczniu 2013 roku serwis także został wyłączony, to wtedy przerwę wykorzystano na przeniesienie danych na nowe serwery - tym razem rumuńskiej firmy. Czy i tym razem będzie tak samo?

Omijanie praw autorskich


Ideą serwisów takich jak Kinomaniak.tv jest zebranie w jednym miejscu wielu produkcji filmowych i serialowych, a następnie udostępnianie ich za darmo lub za opłatą swoim użytkownikom. Niestety wszystko odbywa się często z pominięciem przepisów prawa - dotyczącego praw autorskich - chociaż właściciele portali bronią się stwierdzeniem, że ich serwisy nie udostępniają plików, a jedynie linki prowadzące do multimediów wrzuconych na inne serwery. Problem tkwi jednak znacznie głębiej, bo polskie prawo nie jest przygotowane pod względem teoretycznym i praktycznym do walki z takim procederem - przepisy dotyczące oglądania streamingowych audycji w Internecie są niejasne lub wręcz w ogóle nie istnieją.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Niestety ... trzeba szukać alternatywy jeśli chodzi o seriale to ja korzystam z tvseriesonline.pl odnośnie filmów patrzałam ekino,tv ale pełno reklam ;(( ja chce kinomaniaka!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Swoją drogą zamknęli się dziesiątego stycznia... Dla W24 to też ważna data...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do "końca" codziennie logowałem się przez twarzaka (20 pkt) i codziennie wymyślałem jakichś pięć filmów, które "zalajkuję" {max 100 pkt) i gdy miałem ponad dziewięć yysięcy - "The End"... :)
Gdybym był bardziej oraz lepiej wychowany oraz powściągliwy, niż jestem - K....a m.ć!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.