Pozycja materiału w rankingach:
Kładka imienia ojca Laetusa Bernatka łącząca dwie dzielnice Kazimierz i Podgórze stała się dla krakowian mostem miłości. Na barierze mostu widać setki zapiętych kłódek z wypisanymi lub wygrawerowanymi imionami, inicjałami czy datami.
Zobacz także:
Artykuły
(202)
Galerie
(175)
Średnia ocen
(4.68)
Wiek: 29 | Miejscowość: Kraków/Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Beata Szczurzewska 15.02.2011 07:52
Miłe są takie akcenty w naszych miastach :)
Łukasz Mic 14.02.2011 00:17
Wszystko się zgadza Weroniko :) Na razie prawą :P Na to liczę - amor vincit omnia!
Weronika Trzeciak 14.02.2011 00:06
Byłam z drugą połówką. ;p Łukasz, a którą nogą tkwisz? :P Mogę Cię zaprowadzić na tę kładkę. :P
Łukasz Mic 13.02.2011 23:23
Lidio, a ja wciąż jedną nogą tkwię w Warszawie :) Zaczyna się przyjmować, choć nie brakuje głosów sprzeciwu. Kolejny cel to odwiedzenie kładki (z drugą połówką :) dla zakochanych w Warszawie i mam nadzieję, że takową stanie się ta nad ulicą Książęcą :)
Weronika dobrze się zastanów nad odpowiedzią ;)
Łukasz Mic 13.02.2011 23:02
Może być tłoczno Pani Basiu ;) Już dziś przybyły kolejne kłódki w związku z jutrzejszymi Walentynkami.
Łukasz Mic 13.02.2011 23:01
@ Lidia Raś - Kładka w pełnej okazałości :) Tłumów nie ma, ponieważ aura jeszcze nie zachęca do spacerów. Zapewne wszyscy czekają na cieplejsze dni :)
@Weronika - no proszę, ciekawe z kim tam byłaś :)
BARBARA Romer Kukulska 13.02.2011 22:54
A jutro się będzie uginała... ;)))
Weronika Trzeciak 13.02.2011 22:43
Byłam na tej kładce jesienią. Wprawdzie nie zawiesiłam kłódki, ale przeszłam na drugą stronę Wisły. ;)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4288)