Facebook Google+ Twitter

Kłapouchy z Zielonej Góry czeka na nowego właścicela

Kłapouchy błąkał się po okolicach Sulechowa. Niewiele brakowało, a zostałby potrącony przez samochód. Pies, o którym mowa, jest ślepy, ale bardzo ufny wobec ludzi. Teraz czeka na nowych właścicieli.

Imię dla czworonoga wymyśliły osoby, które go znalazły. W wyborze imienia pokierowały się oklapniętymi uszami zwierzaka, który przez kilka dni błąkał się po ulicach Sulechowa. Oczy psa pokryte są białą mgłą, jest ślepy. Porusza się dzięki pozostałym zmysłom, ale to zbyt mało, aby poradzić sobie bez właściciela.

Kłapouchy jest rudym kundlem i ma ok 5 lat. Ucięty ogon sugeruje, że jako szczeniak mógł być sprzedany jako rasowy bokser. Jest speszony, ale zarazem łagodny i ufnie nastawiony wobec ludzi. Pies nie wygląda na zaniedbanego, być może do niedawna miał właściciela.

Jesli nie znajdzie się osoba, która go nie zaadoptuje, pies będzie musiał spędzić resztę życia w schronisku. W sprawie adopcji można się kontaktować z panem Tadeuszem Czwałgą tel.: 68 385-11-08

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.