Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Klasa B: Warta Zawiercie - Zapora Przeczyce 1:2 (0:1)

Pozycja materiału w rankingach:

34292 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 15pkt

Oceń:

Klasa B: Warta Zawiercie - Zapora Przeczyce 1:2 (0:1)


Mimo ogromnych starań piłkarzy Warty Zawiercie, klubowi nie udało się podtrzymać zwycięskiej passy. W piątej kolejce rozgrywek sosnowieckiej klasy B, warciarze ulegli Zaporze Przeczyce 1:2.

Warta - Zapora na stadionie przu ulicy Moniuszki 10 w Zawierciu. / Fot. Adam LutostańskiPierwszy po reaktywacji klubu mecz zawierciańskiej Warty na własnym boisku wzbudził bardzo duże zainteresowanie kibiców. 500 widzów jak na klasę B to dobry wynik. Pokazuje to, że na piłkę w Zawierciu, 53-tysięcznym mieście powiatowym jest zapotrzebowanie. A co więcej, Warta ma także kibiców poza miastem. Na wczorajsze spotkanie zjeżdżali kibice z tak odległych miast jak Warszawa, Wrocław czy Opole.

Przed grą minutą ciszy uczczono pamięć tragicznie zmarłych górników z kopalni „Wujek Śląsk” w Rudzie Śląskiej-Kochłowicach.

Mecz lepiej zaczęli gospodarze. Jednak to goście (grający w jasnoniebieskich strojach) pierwsi zdobyli bramkę. W 6. minucie piłka zagrana przez gości ze środka pola minęła wszystkich obrońców Warty i trafiła do napastnika Zapory Dawida Łobody. Ten, mając czystą sytuację podbramkową, zachował się tak jak należy i na stadionie OSiRu, na którym rozgrywany był mecz, zapanowała konsternacja. Scenariusz meczu miał być inny. Nie takiego debiutu chciała publiczność.

Po stracie bramki Warta (zielone stroje) ruszyła do odrabiania strat. Strzelał Dawid Gajecki w 10. minucie, a kilkanaście minut później Łukasz Kozłowski popisał się rajdem, z którego dla gospodarzy wynikła groźna, lecz niezakończona golem sytuacja. Przed gwizdkiem oznaczającym przerwę dobrą okazję miał także Karol Dąbrowski. Zapora w pierwszej połowie, tak jak i w całym meczu skryła się za podwójną gardą i mądrze kontratakowała. Po jednej z takich kontr Wartę przed stratą gola uratował bramkarz Bartosz Romanek. Żaden gol w pierwszych 45 minutach już jednak nie padł i to goście z Przeczyc schodzili do szatni z satysfakcjonującym ich wynikiem.

Po przerwie warciarze zaatakowali bramkę Zapory z jeszcze większym zaangażowaniem. Efektem tego było kilka ciekawych uderzeń Czapli zza pola karnego. Czapla, wraz z Mateuszem Kucharskim i Marcinem Grycem, należał do wyróżniających się graczy Zawiercian. To właśnie ten ostatni dał Warcie wyrównanie. Po jednej z kolejnych sytuacji podbramkowych piłka trafiła w słupek bramki gości, a do dobitki idealnie ustawiony był właśnie Gryc.

Zobacz także:

Adam Lutostański OFFline profil autora

Autor: Adam Lutostański

Napisz do autora

Artykuły (69) Galerie (34) Średnia ocen (4.03)

Wiek: 31 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Łowca graboidów a także sinior politikal analist ;). Fan piłki nożnej i polskiej ligi piłkarskiej. Interesuje mnie w zasadzie wszystko. Wyznaję Tajojizm. Mój blog: www.host.blog.pl (tam też linki do innych moich stron), mejl: adam81w@gazeta.pl... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Adam Lutostański 20.09.2009 16:40

Ocena: Ocena pozytywna 90 Ocena negatywna 53

Inna śmieszna rzecz, że chciałem kupić z trzy bilety (były po 5 zeta) żeby wesprzeć klub. Pozwolono mi kupić jeden. :) Nie rozumie (specjalnie piszę niepoprawnie).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 20.09.2009 16:05

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 58

Dzięki. Być na meczu klubu ze swojego rodzinnego miasta - bezcenne. Warto było jechać aż z Warszawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Nastarowicz 20.09.2009 11:50

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 53

z Zawiercia jeszcze nie czytałem Twojej relacji ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.