Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

60115 miejsce

Klątwa stadionów. Co zrobić, żeby nie zarosły trawą?

W ciągu kilku sezonów krajobraz polskich stadionów zmienił się nie do poznania. Tylko ich gospodarze nie potrafią odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

 / Fot. .Przez ostatnie dekady mogliśmy nabawić się głębokich kompleksów porównując polską infrastrukturę piłkarską z tą na Zachodzie. Wzdychaliśmy do potężnego Saint Denis, zachwycaliśmy się podświetlaną monachijską Allianz Areną, marzyliśmy o atmosferze piłkarskiego święta na Old Trafford i innych angielskich obiektów, których trybuny ocierają się o linie boczne. W tym czasie PZPN tworzył fikcję z licencjami, sporadycznie wizytujący delegaci UEFA przed eliminacjami europejskich pucharów przymykali oko na przeciekające dachy, popękane ściany i połamane krzesełka.

 / Fot. Mateusz Włodarczyk, CC3.0Dziś, niespełna 60 dni do Euro 2012, nie mamy się czego wstydzić. Nad Wisłą wyrosły nowoczesne areny o wysokich standardach, którymi warto się pochwalić światu. Problem w tym, że kluby, które nie mogły otrzymać cenniejszych podarunków od państwa i samorządów, mają poważne trudności z wykorzystaniem ich potencjału, bo z samych meczów utrzymać się nie da.

Poznań - gdy nie dzieje się nic

Stadion Miejski w Poznaniu został oddany do użytku jesienią 2010 r. jako pierwszy z polskiej czwórki na Euro 2012. "A nam już trawa rośnie" - dumnie reklamowało się miasto. Niebawem okazało się, że trawa rosnąć nie zamierza, a piłkarze grają na pastwisku mimo wielokrotnie wymienianej murawy.

Od czasu inauguracji uświetnionej koncertem Stinga i przeniesionych z Warszawy zawodów Red-Bull X-Fighters do stolicy Wielkopolski nie zawitała żadna duża impreza. Ponad rok trwał wybór operatora obiektu, którym zostało konsorcjum Marcelin Management i KKS Lech Poznań. Oprócz koncepcji na zwiększenie wpływów do budżetu z imprez komercyjnych, zarządzający zmierzą się z wyzwaniem dość nieoczekiwanym - gdzie jak gdzie, ale w Poznaniu problemów z frekwencją (średnia około 14-15 tys.) raczej nie przewidywano. Komplet publiczności nie zawitał na Bułgarską ani razu, ponad połowa stadionu wypełniła się tylko przy okazji meczu z Legią.

Wrocław - miasto bierze sprawy w swoje ręcę

Tuż przed świętami odbyła się specjalna sesja rady miasta poświęcona kwestii utrzymania 44 tysięcznego obiektu. Prezydent Rafał Dutkiewicz przyznał wprost, że problemów nie brakuje. Dwa miesiące temu, niezadowolony z administrowania obiektem przez amerykańską firmę SMG, zaproponował nową umowę, na mocy której obszar działania operatora został zawężony do organizacji eventów i sprowadzania na nie gwiazd. Reszta obowiązków, przede wszystkim zagospodarowanie 1,6 tys. miejsc biznesowych i wynajęcie 9 tys. metrów kwadratowych powierzchni biurowych, przeszła w ręce spółki Wrocław 2012.

Cieniem na funkcjonowaniu obiektu kładzie się rezygnacja z planowanej w pierwotnym projekcie galerii handlowej. Wypracowany przez nią zysk, za porozumieniem posiadającego 51 proc. udziałów w Śląsku Zygmunta Solorza i przedstawicieli miasta (48 proc. udziałów), miał być przeznaczony na finansowanie klubu. Dziś obie strony zarzucają sobie działanie na jego szkodę.

Swój ostatni mecz zespół Śląska rozegrał na stadionie przy Oporowskiej. Oficjalnym powodem chwilowego powrotu na stare śmiecie była wymiana części murawy na nowym obiekcie, nieoficjalnym - problemy z instalacjami elektrycznymi. Nie wiadomo, czy to koniec niespodzianek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Poruszyłeś bardzo ważny temat! Niestety, ale koszty jakie będzie generował Stadion Narodowy są raczej nie do pokrycia, nawet z częstych imprez pozasportowych i sportowych. Skazany więc jest na dług. Ciekawe czy za parę lat nie okaże się, że musimy co niektóre stadiony rozebrać...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gerard Stenc
  • Gerard Stenc
  • 12.04.2012 23:18

Klimat poważnym wrogiem zaciemnionych nowych stadionów,czy przerost ambicji??? Decydentów...

Komentarz został ukrytyrozwiń
antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 12.04.2012 22:25

otworzyc kasyna,burdele,dyskoteki tylko nie kościoły .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.