Facebook Google+ Twitter

Kliczko - Pianeta. Kolejna łatwa wygrana Ukraińca?

Już w najbliższa sobotę młodszy z braci Kliczko po raz kolejny będzie bronił tytułu mistrza świata federacji IBF, WBO i WBA wagi ciężkiej. Jego rywalem będzie niepokonany na zawodowych ringach Włoch Francesco Pianeta.

Młodszy z braci Kliczko swój ostatni pojedynek stoczył w listopadzie 2012 roku / Fot. BerlinBeyond2011, Creative Commons 2.0 http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Klitschko_001MAIN_Majestic_Filmverleih.jpg?uselang=pl Podczas sobotniej gali w niemieckim Mannheim, Władimir Kliczko (59-3, 50 KO) skrzyżuje rękawice z Francesco Pianetą (28-0-1, 15 KO). W opinii wielu ekspertów i bukmacherów będzie to kolejna łatwa wygrana Ukraińca. Pretendent do tytułu twierdzi, że ma za sobą udany okres przygotowawczy. Jak podaje branżowy serwis Bokser.org, Pianeta przyznaje, że jest niezwykle zmotywowany, a zwycięstwo zadedykuje swojemu synowi, który niebawem będzie obchodził urodziny.

"Na pewno Francesco ma przygotowany odpowiedni plan taktyczny, ale jak to kiedyś mądrze powiedział Mike Tyson, "Każdy ma plan dopóki nie dostanie mocnego ciosu". Pianeta będzie super zmotywowany i spróbuje wykorzystać swoją życiową szansę, lecz ja jestem już zbyt doświadczonym zawodnikiem i pokażę mu, gdzie kończą się jego możliwości" - mówił na konferencji prasowej przed pojedynkiem Władimir Kliczko.

Młodszy z braci Kliczko swój ostatni pojedynek stoczył w listopadzie 2012 roku. W Hamburgu pokonał na punkty Mariusza Wacha. Również pół roku temu ostatni raz walczył o dziewięć lat młodszy Pianeta, który znokautował na gali w Magdeburgu Nelsona Domingueza.



Pojedynek będzie można zobaczyć na żywo w sobotę 4 maja od godziny 21.00 na kanale Orange Sport.

Zarejestruj się i napisz artykuł

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Pianeta - Kliczko . Walka interesująca ktoś kiedyś będzie zwyciesca nad Kliczkami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.