Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

85735 miejsce

Kliczko rezygnuje z udziału w wyborach prezydenckich

Sobotnie spotkanie partii UDAR przyniosło oficjalny komunikat jej lidera. Witalij Kliczko zrezygnował z udziału w wyborach prezydenckich i okazał poparcie dla byłego szefa ukraińskiego MSZ, Petra Poroszenki.

Ukraiński mistrz świata w boksie i lider partii UDAR (Ukraiński Demokratyczny Alians na rzecz Reform) zdecydował odstąpić od  / Fot. EPA/FACUNDO ARRIZABALAGAubiegania się o fotel prezydenta Ukrainy. Wyraził swoje poparcie dla Petra Poroszenki. Były minister spraw zagranicznych nazywany "królem czekolady" był jednym z przywódców pomarańczowej rewolucji. Obecne sondaże wskazują, że cieszy się największym poparciem Ukraińców (21,1 proc.). Kliczko z drugim wynikiem (14,6 proc.), a następnie Julia Tymoszenko (9,7 proc.). Wygląda więc na to, że decydująca batalia wyborcza będzie toczyć się pomiędzy Poroszenką i byłą premier Ukrainy. Niemniej, na każdym kroku zaznacza się, że szef partii UDAR okazał się być największym zagrożeniem politycznym dla Wiktora Janukowycza. Uwyraźniły to masowe protesty i 20-procentowe poparcie potencjalnych wyborców, przedstawiane w sondażach pod koniec grudnia ubiegłego roku.

Witalij Kliczko na dzisiejszym meetingu partii UDAR w Kijowie mówił: "Jedyną szansą na wygraną jest nominować jednego kandydata z sił demokratycznych. Porzućmy zasadę "dwóch Ukraińców - trzech hetmanów" dla innych polityków. W ciągu ostatniego roku zabiegałem o nominowanie pojedynczego kandydata ... Powinien to być kandydat, który ma największe poparcie obywateli." Wskazanie na reprezentanta partii Nowej Ukrainy jest zatem scedowaniem wyborczego potencjału na rzecz Poroszenki. On sam deklaruje, że w przypadku zwycięstwa będzie dążył do zjednoczenia partii, które sprawdziły się w czasie wydarzeń na Majdanie.

Wycofanie kandydatury Kliczki nie oznacza całkowitej rezygnacji z udziału w życiu politycznym kraju. 25 maja odbędą się wybory na urząd burmistrza Kijowa: "Podjąłem przemyślaną decyzję kandydowania na burmistrza Kijowa. Chcę uczynić Kijów prawdziwie europejską stolicą, powinniśmy tworzyć nasz kraj prawdziwie europejskim. Wszystkie reformy i wszystkie inicjatywy rozpoczynają się w stolicy."

Petro Poroszenko (Nowa Ukraina) podczas 46 Munich Security Conference 2010; wikipedia; licencja: CC3.0 / Fot. Kathrin MöbiusJulia Tymoszenko już zapowiedziała, że w przypadku niepowodzenia w wyborach również będzie popierać Petra Poroszenkę. Z kolei premier Arsenij Jaceniuk oznajmił, że nie będzie startować w prezydenckim wyścigu. Swoje siły skupił na wyprowadzaniu kraju z kryzysu gospodarczego i jak przewiduje nie przysporzy to popularności jego osobie. Przede wszystkim, nastąpią podwyżki cen i proces wyrównywania stosunków z Rosją.



źródła:
Reuters
KyivPost

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Proces wyrównywania stosunków z Rosją"? Chodzi zapewne o proces zrywania stosunków z Rosją, w tym nawet technicznych, niezbędnych do działania ukraińskiego przemysłu.

Zaś w wypadku, gdyby Poroszenko został prezydentem można będzie uznać, że dwie rewolucje w Kijowie był to bolesny marsz od rządów jednego oligarchy do drugiego i trzeciego. Jeśli Ukraińcy znowu nie położą kresu tej wysokiej, rewolucyjnej gorączce to nie są godni być narodem posiadającym niepodległe państwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.