Facebook Google+ Twitter

Kliczko śrubuje rekord, Arreola pokonany

Nie ma mocnych na Witalija Kliczko. Ukrainiec wygrał z niepokonanym dotychczas Cristobalem Arreolą i obronił swój tytuł mistrza wagi ciężkiej wersji WBC. Sędzia nie pozwolił na kontynuowanie jednostronnego pojedynku po 10. starciu.

Kliczko zwyciężył zdecydowanie. W pojedynku z Arreolą (29-1, 24 KO), Ukrainiec zadał najwięcej celnych ciosów w karierze. Przez dziesięć pełnych rund, Witalij trafił rywala 301 razy (Arreola 86). Średnia dla wagi ciężkiej to 17 celnych uderzeń na rundę.

Po zakończeniu 10. rundy, sędzia Jon Schorle zatrzymał pojedynek w obawie o zdrowie Amerykanina, który miał okazję zostać pierwszym mistrzem świata wagi ciężkiej o meksykańskich korzeniach. Po poddaniu, twarz pretendenta zalana była krwią po ciosach mistrza oraz łzami rozczarowania. Walka miała miejsce w Los Angeles - rodzinnym mieście Crisa Arreoli.

Dla 38-letniego "Doktora" Kliczko, było to 38. zwycięstwo w karierze i 37. przed czasem. Składa się to na najwyższy wskaźnik nokautu (92,5 proc.) w historii mistrzów wagi ciężkiej. Starszy z braci Kliczko (młodszy Władymir dzierży tytuły wersji The Ring, IBF i WBO) schodził z ringu pokonany do tej pory zaledwie dwukrotnie. Ostatni raz 6 lat temu, po pamiętnym pojedynku ze słynnym Lennoxem Lewisem.

"Mam 38 lat i nie chcę pobić rekordu George'a Foremana [najstarszego mistrza świata wagi ciężkiej, który zdobył tytuł mając 45 lat]" - Witalij Kliczko o swojej przyszłości po pokonaniu Cristobala Arreoli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.