Facebook Google+ Twitter

Klienci skarżą się, że jest brudno w hipermarketach

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-10-02 08:00

Klienci hipermarketów skarżą się na nieporządek, panujący w placówkach. Najbardziej denerwują ich okryte kurzem towary i półki.

- Kupowałam w Tesco w Galerii Łódzkiej zgrzewkę wody mineralnej - mówi Agnieszka Parkińska. - Musiałam sięgnąć na najwyższą półkę. Kiedy wkładałam zgrzewkę do wózka, zobaczyłam, że jest cała zakurzona. Ręce miałam czarne, ubrudziłam też bluzkę. Czy na terenie sklepu nikt nie robi porządków?

Marian Skórski twierdzi, że już kilkakrotnie wyszedł pobrudzony po zakupach w hipermarkecie Geant przy al. Jana Pawła II. - Towar na półkach był mocno zakurzony, m. in. napoje, naczynia, a nawet książki. Zgłaszałem swoje uwagi do punktu obsługi klienta, gdzie obiecano mi, że sklep zostanie posprzątany. Nic się jednak w tej sprawie nie zmieniło.

Przemysław Skory, rzecznik prasowy Tesco, zapewnia, że sklepy są regularnie sprzątane. - Zdarza się jednak, że część produktów dociera do nas już zakurzona - informuje rzecznik. - Staramy się egzekwować od dostawców, by towar był czysty, a jeśli tak się nie dzieje, doprowadzamy go do porządku. W przypadku produktów, które szybko znikają z półek, nie zawsze się to udaje.

- Półki są czyszczone podczas wykładania towaru - tłumaczy Agnieszka Kozłowska z działu PR marketu Geant. - Kilka razy dziennie myjemy podłogi. Zadbamy, aby klienci nie mieli uwag do czystości sklepu.

(sach)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.