Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16344 miejsce

Klientelizm Tuska

Prof. Andrzej Zybertowicz w rozmowie z "Super Expressem" opowiada, jak zareagował, gdy zobaczył zdjęcia premiera Tuska z m.in.sędzią Milewskim.

Prof. Zybertowicz uważa, że jako socjolog nie może wyciągać daleko idących wniosków, to jednak uważa ,że te zdjęcia wpisują się w pewien obraz. Zybertowicz mówi o analizach układu gdańskiego,które ukazują się w prasie.

Tłumaczenia polityków PO,którzy mówią,że premier może z kim chce się fotografować i nieczego to nie dowodzi, profesor nie zgadza się z tymi opiniami.

Uważa,że nie można się fotografować z gangsterami,,przemytnikami czy szpiegami. Ponadto mówi,że premier po godzinach nie może robić co chce, bo nie jest premierem na osiem godzin pracy.



Kolejne pytanie redaktora dotyczy innych osobistości związanych z wymiarem sprawiedliwości, którzy siędzą obok premiera na meczu Lechii Gdańsk min. prok.okręgowy w Gdańsku,który zajmuje się sprawą syna Tuska i sprawą Michała Tuska i Amber Gold.

Andrzej Zybertowicz mówi,że punktem ciężkości nie jest to, czy Donald Tusk ma osobiste kontakty z przedstawicielami sądów,lecz to ,że to srodowisko nie widzi nic zdrożnego w publicznym pojawianiu się z jednym z najważniejszych urzędników państwowych



Następnie padło pytanie o czym to świadczy?

Profesor uznał,że nastąpił upadek instytucji państwa. W rezultacie tego upadku przedstawiciele sądownictwa uznają,że ich byt i dalsza kariera zależy od tego jak blisko będą polityków. Nie wierzą,że uczciwą pracą mogą awansować i utrzymać stanowiska.

Na koniec prof.Zybertowicz podsumował,że te zdjęcia pokazują skalę klientelizmu i degradacji,do jakiej Polskę doprowadził Donald Tusk.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Celebrytów i potakiwaczy z tyt. naukowymi wokół premiera Tuska jest sporo i jakoś ten fakt nie budzi szczególnego zainteresowania. Takie "kolesiowe" zdjęcia źle świadczą o przedstawicielach środowiska prawniczego, innych zresztą też, jak i o samym premierze Tusku. Słusznie zauważył prof. Zybertowicz, że premierem się jest przez 24 godziny na dobę i nie tylko wtedy kiedy znajduje się w swoim gabinecie. Może nie nazwałabym to upadkiem państwa, ale politycznej moralności tak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Profesor , który opowiada się po jednej ze stron politycznych przestaje być profesorem a staje się funkcjonariuszem partyjnym . Takie jest moje zdanie p Koźmiński . Wolno mi . A pan obraża.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego jest tak jeśli taka osbistość jak profesor krytykuje rządzących to jest wyszydzany i opluwany?
Zadajmy sobie pytanie ile jest celebrytów,"gwiazd" popierających PO i dlaczego tak się dzieje.
Prof.Zybertowicz jest wybitnym socjologiem,ktory potrafi myśleć i analizować fakty,które skladają się w rezultacie w jwdną całość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Zybertowicz jest zagorzałym zwolennikiem PiS -u . Nie mógł inaczej mówić . Oceniać po zdjęciu i wyciągać daleko idące wnioski nie przystoi komuś z tytułem profesora . Gazeta w której się wypowiadał też nie jest najwyższych lotów .
Pan Zybertowicz znany jest z " dziwnego " języka .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.