Facebook Google+ Twitter

Klingońska klawiatura dla fanów Star Treka

Bez znajomości specyficznego uniwersum nie napiszesz ani jednego wyrazu. Oto idealny sposób, by odstraszyć od swojego stanowiska pracy niepożądanych gości.

Klingońska klawiatura / Fot. Materiały promocyjne producentaNajnowsze dzieło firmy "Cherry" nawiązuje oczywiście do fikcyjnego dialektu wymyślonego przez dra Marca Okranda na potrzeby serialu Star Trek. Czym jest język klingoński?

Jak podaje Wikipedia, język klingoński posiada własny alfabet (pIQaD), ale jego użytkownicy posługują się najczęściej łacińską transkrypcją, wprowadzoną przez M. Okranda, w której małe i wielkie litery są oddzielnymi znakami, oznaczającymi inne dźwięki, a nie swymi odpowiednikami kontekstowymi. Prawa do języka ma wytwórnia Paramount Pictures. Opublikowała ona oficjalny słownik klingoński oraz gramatykę.

Klawiatura wyposażona jest w 105 standardowych klawiszy i od swoich przeciętnych rywali różni się jedynie alfabetem. Niestety okazuje się, że wysoko rozwinięta rasa klingonów do tej pory nie wynalazła portu USB, którego brak w dzisiejszych czasach jest zbrodnią kardynalną.

Klawiatury ukażą się w ilości limitowanej, a ich cena wynosić będzie 44 funty, czyli około 200 złotych.
Doskonała jako gadżet dla znudzonych "wiecznych chłopców" bez życia towarzyskiego. Dla innych - bezużyteczny kawałek plastiku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

super. i powiedziałbym jedyny wyraz z klingońskiego jaki znam ale to przekleństwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja rozumiem, że można kupić strój Star Wars za 300 złotych, bo się jednak fajnie czasem pobawić w rpg'i czy coś, ale klawiatura? To chyba tylko dla otaku...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.