Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

53509 miejsce

– Klinsi, na co jeszcze czekasz – pytają niemieccy kibice

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-07-08 13:57

To zaskakujące, ale dzisiejszy mecz o trzecie miejsce Niemcy – Portugalia (godz. 21 w Stuttgarcie) nie wyzwala wśród kibiców wielkich emocji. Tak, jakby wynik był oczywistością, albo nie miał żadnego znaczenia.

Trener drużyny niemieckiej Juergen Klinsmann powiedział w piątek na konferencji prasowej: – Oczywiście po porażce w półfinale nastrój w drużynie poszedł w dół, ale wierzę, że uda mi się go podnieść i zmobilizować moich piłkarzy. – Bardzo chcemy zdobyć ten medal i zwycięstwem zakończyć nasz niemiecki mundial.
Mecz o brąz nazywany też małym finałem ustąpił miejsca na czołówkach gazet i telewizyjnych „headlainach” sprawie Klinsmanna. Zaimponowała mi szybkość reakcji producentów sportowych pamiątek i gadżetów. Wczoraj przed stoiskami ulicznych sprzedawców we Frankfurcie ustawiali się kibice chcąc kupić koszulki z napisem: Klinsi du musst bleiben! (Klinsi ty musisz zostać). A przecież sprawa przedłużenia kontraktu przez trenera Niemców ożyła dopiero w środę, po półfinale z Włochami (0:2). Mimo że w mieście nad Menem załamała się upalna pogoda i wczoraj padało wielu fanów paradowało po centrum Mainhattanu w takich właśnie trykotach.

Klinsi na kanclerza

Sam selekcjoner prosi w publicznych wystąpieniach: – Dajcie mi jeszcze trochę czasu!

Wydaje się jednak, że będzie miał tylko jedno wyjście: zostać. Z najnowszych oficjalnych sondaży wynika, że Klinsmanna popiera 97 procent narodu! – Oh, takiemu to dobrze – wzdychają zapewne politycy, którzy nawet nie mogą marzyć o takim poparciu. Nie potrafię sobie wyobrazić co by się działo, gdyby Niemcy wygraliby mundial. Może Klinsi zostałby kanlerzem?
Najpopularniejsza niemiecka gazeta „Bild” wybija dziś wielki tytuł: „Klinsi, na co jeszcze czekasz?”. Poniżej czytamy: – Jeśli Juergen Klinsmann przeczyta dziś gazetę będzie mógł zrobić tylko jedno: powiedzieć „tak”.
Dalej gazeta zamieszcza wypowiedzi wszystkich 23 podopiecznych selekcjonera dlaczego Klinsi powinien zostać. – Bo przez dwa lata zbudował młody zespół i musi go nadal formować – mówi kapitan Michael Ballack. – Bo swoimi zwyczajnymi metodami dał nam całkiem nową motywację – dodaje Miroslav Klose. – Jesteśmy na drodze do sukcesu i dalej chcemy iść razem z nim – twierdzi Tim Borowski.

Seria kontuzji

Dzisiaj zespół Klinsmanna czeka jednak bardzo trudny test. Z powodu serii kontuzji trener musi wystawić niemal rezerwowy skład. To będą Niemcy „B” – mówią kibice.

Już wcześniej Klinsi postanowił, że w bramce zagra Oliver Kahn, który zastąpi Jensa Lehmanna. To miły gest wobec najsłynniejszego rezerwowego bramkarza świata. Kontuzje wyeliminowały obrońców Pera Mertesackera, który przeszedł operację lewej pięty i Arne Friedricha (naciągnięcie więzadeł lewego kolana). Wczoraj od rana telewizja na gorąco nadawała wieści z niemieckiego obozu. Z powodu zapalenia stawu kolanowego – też lewej nogi jak u kolegów – nie będzie mógł zagrać Michael Ballack. W treningu nie uczestniczył Tim Borowski, który miał serię badań w szpitalu i chyba także nie będzie zdolny do gry. Nadal bóle w prawej łydce odczuwa Miroslav Klose, ale ma nadzieję, że zagra. Poobijani są też Philipp Lahm i Lukas Podolski. W porównaniu z meczem przeciw Włochom może być aż 7 zmian!
Mniej kłopotów kadrowych ma trener Portugalczyków Luiz Felipe Scolari. Za kartki musi pauzować jednak jeden z liderów drużyny, środkowy obrońca Ricardo Carvalho.
Wydarzeniem meczu będzie zakończenie międzynarodowej kariery przez Luisa Figo. – Nadszedł mój czas – bezwarunkowo odchodzę – powiedział Figo.
Niemcy są faworytem, ale zwraca uwagę, że od 1996 roku nie wygrali z Portugalią. W ostatnim meczu z tym zespołem przegrali na Euro 2000 aż 0:3, a wcześniej dwukrotnie zremisowali w Berlinie 1:1 i w Lizbonie 0:0.
Przewidywane składy
Niemcy (4-4-2): 12 Kahn – 2 Jansen, 6 Novotny (lub 4 Huth), 21 Metzelder, 16 Lahm – 19 Schneider, 5 Kehl, 8 Frings, 7 Schweinsteiger – 11 Klose (lub 10 Neuville), 20 Podolski. Trener: Juergen Klinsmann.
Portugalia (4-5-1): 1 Ricardo – 2 Paulo Ferreira (lub 13 Miguel), 5 Fernando Meira, 3 Caneira, 14 Nuno Valente – 7 Luis Figo, 6 Costinha, 20 Deco, 18 Maniche, 17 Cristiano Ronaldo – 9 Pauleta. Trener: Luiz Felipe Scolari.
Marek Kondraciuk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.