Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1938 miejsce

Klub Gaja. Moje, nasze ukochane drzewo

Jeszcze tylko przez tydzień można oddawać głosy w konkursie Drzewo Roku 2016. Na stronie www.drzeworoku.pl zamieszczone są zdjęcia 16 drzew z całej Polski i ich opisy.

 / Fot. afisz konkursu  drzewo rokuTo z drzew, które uzyska największe poparcie zdobędzie tytuł Drzewo Roku 2016 oraz będzie reprezentowało Polskę w konkursie Europejskie Drzewo Roku/luty 2017 r./.

- Nie szukamy drzew najstarszych, najwyższych, najgrubszych, najpiękniejszych, ani najrzadszych – utrzymują organizatorzy konkursu. - Szukamy drzewa najbardziej kochanego, drzewa z opowieścią, drzewa, które pobudza wyobraźnię i jednoczy ludzi.

Uczestnictwo w konkursie to także szansa na wypromowanie walorów przyrodniczych, turystycznych i kulturowych swojego miejsca zamieszkania czy regionu.

Klub Gaja zachęca miłośników przyrody do fotografowania się ze swoimi ukochanymi drzewami i przysyłania zdjęć wraz z opisem na adres e-mail: klubgaja@klubgaja.pl lub poprzez wiadomość na Facebooku.

Wszystkie nadesłane / do końca czerwca/zdjęcia znajdą się w albumie na Facebooku Klubu Gaja, a autor najciekawszego podpisu otrzyma nagrodę - niespodziankę. Konkurs również trwa do końca czerwca.

Dąb w Międzyrzecu Podlaskim, woj. lubelskie
 / Fot. Jerzy KirzyńskiRośnie przed plebanią parafii pod wezwaniem św. Mikołaja i od ponad 200 lat nierozerwalnie związany jest z historią Polski i życiem lokalnej społeczności.

Międzyrzec Podlaski jest jednym z najstarszych miast na Podlasiu. Od 1773 r. na tutejszej plebanii mieszkał biskup Feliks Paweł Turski, który był obecny przy ogłaszaniu Konstytucji 3 Maja w 1791 roku. Do niego to zwrócił się król Stanisław August Poniatowski mówiąc: "(…) wzywam Ciebie pierwszy kapłanie tu przytomny Mości bpie krakowski, ażebyś mi przeczytać raczył rotę przysięgi dla wykonania jej przeze mnie". Biskup zbliżył się zatem do tronu, a król położywszy prawą rękę na ewangelii powtarzał za nim słowa przysięgi. Za królem powtarzali zaś zgromadzeni.

Po powrocie biskupa z uroczystości, przed plebanią posadzono dąb dla upamiętnienia tego wydarzenia.

Często po ceremonii ślubnej w pobliskim kościele przychodzą tu pary małżeńskie, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Wierzą, że ich miłość będzie trwała tak jak dąb. Przychodzą tu też maturzyści przed maturą.

Surmia Gracja. Jastrzębie-Zdrój, woj. śląskie
 / Fot. Jerzy KirzyńskiAby zrozumieć dlaczego to piękne drzewo zostało zasadzone w tym miejscu trzeba cofnąć się do roku 1859, kiedy ziemie Dolnego Jastrzębia nabył baron Emil v. Schlieben i rozpoczął wiercenia w poszukiwaniu węgla. W wyniku wierceń odkryto źródła solankowe i wkrótce rozpoczęto tu budowę uzdrowiska, tworząc zakład kąpielowy, pijalnię, muszlę koncertową. Po I wojnie światowej uzdrowiskiem zarządzali bracia Mikołaj i Józef Witczakowie, przyczyniając się do ponownego rozkwitu miejscowości. Rozpoczęto wówczas urządzanie pobliskiego Parku Zdrojowego w stylu francuskim. Uzdrowisko obsadzano drzewami i krzewami ozdobnymi. W tym też czasie posadzono surmię.

Surmia jest królową parku. Jest niezwykle efektownym drzewem o bardzo dużych i bardzo ozdobnych liściach. Szczególnie pięknie wygląda w okresie kwitnienia. Owoce drzewa przypominają strąki fasoli, stąd często przez dzieci nazywana jest „drzewem fasolkowym”.

Dzieci i młodzież przybywający z południowej Polski na rehabilitację do tutejszego szpitala darzą drzewo szczególną sympatią. Jest miejscem, pod którym najchętniej zasiadają, by uczyć się i odpoczywać. Chętnie biorą udział w zajęciach terenowych: mierzą drzewo, obejmują, fotografują. Zajęcia „Pod surmią” służą odnowieniu sił fizycznych dzieci, odwróceniu uwagi od ich choroby, niwelowaniu tęsknoty za domem rodzinnym.

Krzywy Las. Nowe Czarnowo, woj. zachodniopomorskie
 / Fot. Jerzy KirzyńskiRosnący na terenie Nadleśnictwa Gryfino Krzywy Las obejmuje obecnie ok. 100 charakterystycznie powyginanych sosen. Każdy, kto się w nim znajdzie, poczuje się jak w innym świecie, w świecie zagadkowym, tajemniczym, baśniowym. Może właśnie dlatego las ten nazywany jest też przez lokalną społeczność „Bajkowym Lasem”.

Każdy, kto tutaj trafia, zadaje to samo pytanie: jak do tego doszło? Czy to kaprys przyrody? Wybryk natury? Ingerencja leśników? A może jeszcze coś innego? Sosnowy bór został posadzony przed II wojną światową na początku lat 30 XX wieku. Jedna z teorii mówi, że do deformacji doszło na skutek celowego uszkodzenia wierzchołka i bocznych gałęzi, a powstały w ten sposób gotowy surowiec o określonej krzywiźnie służyć miał do produkcji sań lub mebli. Inna teoria powstania Krzywego Lasu zakłada, że jest on wynikiem psikusa, którego autorami byli stacjonujący pod Gryfinem żołnierze w czasach II wojny światowej, którzy przejechali się po sosnowym młodniku czołgiem. Jak było naprawdę tego nikt nie wie.

Krzywy Las pobudza wyobraźnię każdego, kto go odwiedzi i scala wspólnotę ludzi mieszkających w jego sąsiedztwie, którzy mówią wprost, że są dumni z tego, że mogą żyć w pobliżu tak osobliwego miejsca i dziwnych drzew zachwycających swą innością turystów.

Autor zgłoszenia: Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Chojnie i Nadleśnictwo Gryfino.

Lipa Cecylia. Krościenko Wyżne, woj. podkarpackie
 / Fot. Jerzy KirzyńskiLipa upamiętnia Cecylię z Fredrów Jabłonowską, właścicielkę Krościenka Wyżnego z I połowy XIX wieku. Była siostrą znanego komediopisarza, Aleksandra Fredry. Pisarz odwiedzał siostrę w Krościenku i to właśnie ona urządziła mu tutaj wesele w 1828 r. Sama wyszła za mąż w 1821 r. za Leona Jabłonowskiego, właściciela Krościenka I Odrzykonia.

Cecylia była osobą bardzo pracowitą i nie pozostawała obojętna na ludzką krzywdę. Gdy w 1845 roku powódź wyrządziła w Krościenku Wyżnym ogromne szkody przekazała znaczną część swojego majątku na odbudowę wsi.

W czasie głodu kazała żywić w kuchni dworskiej codziennie 200 osób. Dla ludu wiejskiego zatrudniła lekarza Kordysa. Wspierała też zdolnych uczniów i studentów.

Do kościoła własnoręcznie wyhaftowała piękny ornat, który zachował się do dziś.

Obecnie lipa jest stałym punktem w majowych wędrówkach niezapominajkowych szlakami pamięci, organizowanych przez Stowarzyszenie Dębina i gazetkę Kleks. Malowali ją artyści, a także uczniowie w ramach zajęć plastycznych. Jest miejscem spotkań dla młodych ludzi, którzy umawiają się "Pod Cecylią".

Autorzy zgłoszenia: Stowarzyszenie Kulturalne „Dębina”, gazetka szkolna „KLEKS” Publicznej Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II i parafia rzymskokatolicka w Krościenku Wyżnym.

Zachęcamy do zapoznania się z fotografiami wszystkich drzew i ich opisami oraz udziału w konkursie Drzewo Roku 2016 organizowanym przez Klub Gaja, założony w 1988 roku przez Jacka Bożka, który jeszcze w systemie komunistycznym zdecydował się na utworzenie niezależnej organizacji ekologicznej.

 / Fot. logo klubu gajaOd ponad ćwierć wieku klubowicze zachęcają Polaków do podejmowania realnych działań na rzecz środowiska naturalnego i poszanowania praw zwierząt.

Klubowicze zapraszają również do odwiedzania konkursowych drzew podczas wakacyjnych podróży.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.