Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12616 miejsce

Klub TAN w Nidzicy z trzecim miejscem w województwie

Przed laty zaczęło się prozaicznie. Powstał "Klub Miłośnika Tańca TAN" przy Nidzickim Ośrodku Kultury. Przez 3 początkowe lata wiodącym stylem trenowanym w klubie był taniec towarzyski. Okres ten został zamknięty na Wojewódzkim Przeglądzie Zespołów Tańca Współczesnego w Kętrzynie.

 / Fot. Wiadomości24Nidzica – niewielkie miasto w woj. warmińsko-mazurskim – odległe 130 km od granicy z Rosją, 156 km od Warszawy i 56,5 km od Olsztyna - szczyci się trzecim, najpopularniejszym klubem sportowym w województwie, którym jest Klub TAN Nidzica. To wprost nie do wiary - miasto liczące 14,5 tys. mieszkańców, ma ceniony w świecie sportowym regionu - klub "Start Nidzica", z dwoma sekcjami: piłka nożna i koszykówka. Ma również sportowy Klub TAN Nidzica.

Klub TAN nie jest jednak typowo sportowym klubem, a tanecznym. Zajmuje w województwie trzecie miejsce, ale walczy o pierwsze. Zdaniem obserwatorów ma szanse zwycięstwa. Jego sukcesy mierzone są miarą 25 lat istnienia Klubu i siłą sukcesów tancerzy. Przed laty zaczęło się prozaicznie. W 1986 roku powstał "Klub Miłośnika Tańca TAN" przy Nidzickim Ośrodku Kultury. Przez 3 początkowe lata wiodącym stylem trenowanym w Klubie był taniec towarzyski. Okres ten został zamknięty udziałem w VII Wojewódzkim Przeglądzie Zespołów Tańca Współczesnego w Kętrzynie, w którym formacja nidzickiego TAN-u uzyskała wyróżnienie, po raz pierwszy prezentując układ dyskotekowy.

Odtąd TAN rozpoczął specjalizację, w coraz bardziej popularnym wśród dzieci i młodzieży, tańcu disco. Dzisiaj wiodące style w Klubie są: disco, disco freestyle i hip-hop. Ale to nie wszystko. Zawodnicy trenują tutaj również: dance schow, fantazy i funky. Najważniejsze jednak są sukcesy. Nidzica wydała w swoim Klubie TAN: wielu głośnych i cenionych tanecznych mistrzów Polski, Europy i Świata.

Trener Klubu TAN - Rafał Ziółkowski - stawia w swojej pracy przede wszystkim na wychowanie poprzez taniec dobrego człowieka, a dopiero później - tancerza. Jego kredo brzmi: Liczy się praca, talent i szczęście. Mówi, że wpaja swoim młodym zawodnikom, że sukces za wszelką cenę nie jest najważniejszy. Muszą się oni bawić tańcem, a sukcesy przyjdą w swoim czasie. W tańcu jest tak, że nawet ci tancerze, którzy mają duży talent, muszą nad nim pracować. Treningi są podstawą, ale i szczęście jest ważne, bo taniec jest w ocenie bardzo nieobiektywny. To nie bieg na czas, w którym liczy się rezultat końcowy. W tańcu - jednemu sędziemu podoba się to, a drugiemu, co innego. Trudno przewiedzieć, jaki wynik końcowy będzie w ocenie wszystkich sędziów.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.