Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Klubowa mapa Warszawy. Praga, czyli rzuć bracie blagę...

Pozycja materiału w rankingach:

11154 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 20pkt

Oceń:

Klubowa mapa Warszawy. Praga, czyli rzuć bracie blagę...


Praga to najpiękniejsza warszawska dzielnica. Do niedawna uważana za niebezpieczną, dzisiaj stała się największym zagłębiem kulturowym stolicy. Tylko tu przeniesiemy się w czasie, a może nawet odnajdziemy fotel w którym oglądaliśmy "Pszczółkę Maję"...

Restauracja Babalu / Fot. Magdalena KordasStandardowo zaczynamy od before party (rozpoczęcie clubbingu). Dzisiaj zapraszam na kolację. Na ulicę Kłopotowskiego (od Targowej) do restauracji "Babalu" (w dwugwiazdkowym hotelu Hit). Ta jedyna w swoim rodzaju restauracja już dwukrotnie otrzymała miano najlepszej restauracji wg czytelników gazety "Nocny przewodnik". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: za niska cenę (29,90 zł tzw. wejściówka) możemy jeść tyle, ile tylko pomieścimy w trakcie jednego posiedzenia. Napoje dodatkowo płatne, średnia cena to 5 zł za softy.

Choć wystrój restauracji bardziej przypomina masową stołówkę a wśród personelu znajdziemy różne narodowości, wieczorami możemy mieć problem ze znalezieniem wolnego miejsca (sugeruję wcześniejszą rezerwację).

Pierwszy stół „sałatkowy” to sałatki różnego typu oraz półprodukty do tworzenia własnej kompozycji: sałata, ogórki, pomidory, różne sosy oraz na zakończenie uczty - owoce. Stół drugi to gotowe dania. W zależności od dnia możemy tu znaleźć: warzywa gotowane, pieczony schab ze śliwką, pieczone udka lub skrzydełka kurczaka, lasagne, spaghetti, golonkę, pieczona kiełbasę, dwie zupy. Poszczególne dania nie zasługują jednak na miano dobrych. Jedyne co dobre to warzywa gotowane, które zawsze smakują tak samo.

Ostatnim stołem jest stół chiński, na którym znajdują się półprodukty do chińszczyzny. Kawałki mięsa wieprzowego czy drobiowego, ryba, owoce morza (często kalmary czy krewetki – niestety małe), pokrojone warzywa: papryka, pieczarki, cukinia, brokuły, cebula, tofu, mini kolby kukurydzy, grzyby Mung, bambus, makaron sojowy i ryżowy, czyli ogromny wybór ulubionych składników. Każdy sam decyduje co będzie jadł. Na miseczki z przygotowanymi surowymi składnikami czekają kucharze, którzy przygotują dla Nas potrawę w jednym z sześciu wybranych przez nas sosów (godnym polecenia jest sos ostrygowy znakomicie pasujący do ryby czy owoców morza). Wielki płomień i dźwięk skwierczących półproduktów na patelni powodują, że dla samej chińszczyzny warto odwiedzić restaurację Babalu (do właścicieli – gratuluje pomysłu).

Dla bardziej wymagających polecam pobliską restauracje "Porto Praga". Zlokalizowana w nowym budynku przy ulicy Okrzei 23 przyciąga nas przede wszystkim najlepszymi drinkami i cocktailami w Warszawie (średnia cena 20-27 zł). Trzy poziomy restauracji i połączenie fundamentów starego młyna z elementami art deco robią swoje. Do tego bogate menu (danie główne 40-70 zł) z różnych stron świata i rewelacyjne koktajle, co łącznie daje mieszankę wybuchową! Tu nie warto sięgać po kartę drinków. Po wymianie paru zdań barman sam będzie wiedział co lubimy i co jest nam potrzebne.
W oparach Absurdu / Fot. Magdalena Kordas Pawiarnia / Fot. Magdalena Kordas W Oparach Absurdu (outside) / Fot. Magdalena Kordas
Magdalena Kordas OFFline profil autora

Autor: Magdalena Kordas

Napisz do autora

Artykuły (2) Galerie (0) Średnia ocen (4.57)

Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: NOCNYPRZEWODNIK.PL

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Łukasz Zawadzki 27.01.2009 22:06

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 77

Inteligentnego człowieka poznaje się po tym że umie przystosować się do każdego otoczenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tymoteusz Błoński 27.01.2009 21:11

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 67

Praga jest fajna na Clubbing...
Ale nie ruszam się po niej inaczej niż TAXI, zamawiane nie dalej niż 25 metrów od drzwi klubu.

Podczas mojego pierwszego dłuższego pobytu w Warszawie, moja chrzestna wpoiła mi 'Pamiętaj: Na prawo od Wisły nie ma cywilizacji', jakoś to się mnie trzyma..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Zawadzki 27.01.2009 20:07

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 64

Moja kochana dzielnica. Dziękuję za artykuł !!

"- Z jakiej jesteś dzielnicy?

- Z Pragi

- Nie boisz się tam chodzić nocą?"

Końcówka bywa różna, ale kwintesencja zostaje zawsze ta sama :>

Komentarz został ukrytyrozwiń

maciek chudkiewicz 27.01.2009 17:59

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 62

za ciekawe i pełne opisy. na tę feralną stronę wisły musialem się dopiero przeprowadzić... ;p
więc i miejsc tam nie znam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.