Facebook Google+ Twitter

Kluby poselskie o wprowadzeniu euro w Polsce

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-01-23 14:31

Podczas debaty o euro toczącej się w Sejmie partie kolejno przedstawiają swoje stanowisko. PO popiera wprowadzenie w Polsce euro 2 012 roku, PiS jest przeciwny szybkiemu dołączeniu do grupy krajów objętych wspólną walutą, a kluby lewicy mówią, że data nie jest najważniejsza.

Podczas sejmowej debaty o zasadności przyjęcia euro w 2012 roku Zbigniew Chlebowski z PO powiedział, że korzyści ze wstąpienia do strefy euro przewyższają zagrożenia. Poseł wezwał do merytorycznej debaty na ten temat.

Chlebowski podkreślił, że przyjęcie wspólnej europejskiej waluty umocni pozycję Polski w Unii i przyspieszy rozwój naszego kraju. Euro poprawiłoby też sytuację firm w okresie kryzysu, gdyż pozwoliłoby uniknąć skutków zmian kursów - dodał Chlebowski.

Poseł Platformy przyznał, że wprowadzenie euro ma też negatywne skutki, takie jak utrata możliwości wpływania na politykę gospodarczą przez zmiany stóp procentowych. Można to jednak - jak przekonywał - zastąpić innymi mechanizmami. Mówiąc o obawach społecznych przed przyjęciem euro Chlebowski powiedział, że można je zmniejszyć, na przykład podając ceny w dwóch walutach.

Po przedstawicielach PO, swoją opinię wygłaszało Prawo i Sprawiedliwość, które jest przeciwne szybkiemu przystąpieniu Polski do strefy euro. Zdaniem posłów tej partii ważniejsze jest utrzymanie wzrostu gospodarczego. W związku z tym należy zwiększyć wydatki budżetu na inwestycje przy utrzymywaniu określonego poziomu deficytu budżetowego.

Aleksandra Natalli-Świat z PiS podkreśliła, że moment przyjęcia wspólnej europejskiej waluty trzeba wybrać tak, aby nie zaszkodzić gospodarce. Natalli-Świat powiedziała, że wejście do strefy euro w 2012 roku może poważnie zaszkodzić gospodarce.

Posłanka PiS powiedziała, że kraje strefy euro rozwijają się wolniej od tych, które nie mają wspólnej waluty. Dodała, że rezygnacja ze złotówki utrudni polskiej gospodarce reagowanie na sytuację w gospodarce światowej. PiS podkreśla, że o przyjęciu euro powinni zdecydować w referendum obywatele.

Poseł Lewicy Marek Wikiński powiedział, że data wejścia do strefy euro nie jest najważniejsza. Priorytetem dla Lewicy jest ochrona osób ubogich - tak, by nie odczuły negatywnych skutków zmiany waluty.Jednocześnie polityk Lewicy podkreślił, że jego klub deklaruje wolę współpracy z rządem. Należy podjąć wszelkie działania formalne, w tym zmianę konstytucji, by umożliwić przyjęcie euro - podkreślił.

Również koło poselskie Socjaldemokracja Polska - Nowa Lewica uważa, że na razie nie można podawać daty przyjęcia euro przez Polskę. Opowiedziało się ono za referendum w sprawie daty wejścia do strefy euro, ale przy zniesieniu progu 50-procentowej frekwencji. Marek Borowski z koła poselskiego SdPl - Nowa Lewica powiedział, że nasza gospodarka jest słaba i to pociąga za sobą słabość waluty. Polska powinna się więc - według niego - przyłączyć do silnej strefy gospodarczej euro, która jest odporna na spekulacyjne ataki. Borowski podkreślił jednak, że trzeba przemyśleć ścieżkę przyjęcia euro.

Następne w kolejności przemawiania Polskie Stronnictwo Ludowe opowiada się za wprowadzeniem Polski do strefy euro. Andrzej Grzyb powiedział, że wejście do tej strefy to wyzwanie dla naszego kraju.
Z tego powodu powinniśmy się do tego solidnie przygotować, rozważyć korzyści i zagrożenia wynikające z wprowadzenia nowej waluty - dodał Andrzej Grzyb.
JS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.