Pozycja materiału w rankingach:
Gdy żona smacznie gotuje, to drogę do serca męża znajduje. Dzisiaj to tłustego sosu z kaczki polecam, wielkopolskie kluchy na łachu - czyli kluski drożdżowe gotowane na garnku owiązanym gazą.
Kluski drożdżowe na parzeZobacz także:
Artykuły
(303)
Galerie
(272)
Średnia ocen
(4.79)
Miejscowość: Zbąszyń | Kraj: Polska
O mnie: Ja ... O mnie www.dorsi.pl.tl Moje motto: "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć".
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 05.05.2010 00:11
Kupnym zawsze coś brakuje. Pozdrawiam.
Dorota Michalczak 04.05.2010 21:52
Pycha pyzy własnej roboty, bo tym kupnym coś brakuje.
Tadeusz Stube 04.05.2010 21:05
Nie ma nic bardziej wykwintnego jak niedzielne, drożdżowe domowe pyzy z buraczkami i kaczuszką!
A na podwieczorek domowy drożdżowy placek, z grubo posypaną kruszonką.
Dorota Michalczak 04.05.2010 18:42
Też nazywamy te kluchy pyzami.
Kluchy na łachu to z gwary wielkopolskiej.
Tadeusz Śledziewski 04.05.2010 18:13
U nas na Mazowszu moja Mama takie robiła. Nazywaliśmy je pyzami. Zajadałem się nimi, ale z mlekiem prosto od krowy.
Mirek Suchodolski 04.05.2010 17:45
Pamiętam 45 lat temu, moja sąsiadka takie robiła. Razem z jej córką chodziłem do podstawówki, mieszkali pode mną i czasami sąsiadka robiła takie pyszności. Wtedy miałem 8 lat ale smak i wygląd pamiętam - pychotka.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4288)