Śledzę newsy w Wiadomościach24 i są tu obecnie dwa ciekawe wątki. Pierwszy to dyskusja wokół artykułu, który ukazał się w „Dzienniku Bałtyckim”, a zrelacjonowany został przez Ewę Kowalską w artykule
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/gazeta_nazwala_dziennikarstwo_obywatelskie_zabawa_7019.html
. Drugi to doniesienia z sejmowych rozmów liderów politycznych. Odnoszę wrażenie, że osoby piszące do W24 są w większości o wiele bardziej rozsądne od tych, którzy debatują teraz w Parlamencie.
Przede wszystkim, piszemy tu społecznie, bez honorariów, wierszówek, itp. A i tak widać zaangażowanie. Wielu osobom sprawia to radość. Może to miał ma myśli autor artykułu w "Dzienniku Bałtyckim"? Nie podejrzewam go o złe intencje. Natomiast ci panowie, którzy teraz na chybcika kreślą plany nowych mezaliansów
partyjnych, robią to za grube pieniądze z budżetu państwa. Oni – w przeciwieństwie do społeczności internetowej skupionej wokół W24 i społeczeństwa w ogóle – przypominają już do złudzenia rozkapryszone dzieci w piaskownicy, które kolegują się ze sobą, żeby zaraz kolegować się z zupełnie innymi. Czy któryś z nich znalazł w tym zamieszaniu choć chwilkę, żeby zwrócić się publicznie do swoich wyborców i wytłumaczyć, czemu ci, których wybrali nie potrafią rządzić? No, chyba że każdy wyborca powinien mieć w domu odbiornik nastawiony na Radio Maryja...
A zatem już teraz możemy się postawić w opozycji do władzy (jakiejkolwiek), przyjąć wobec niej postawę wcale nie obronną, ale roszczeniową. Niech wreszcie wywiązują się z tego, co jest ich zadaniem, czyli sprawnego rządzenia. Raz jeszcze warto przytoczyć tu słowa Piotra Najsztuba z wywiadu przeprowadzonego przez Dorotę Pardecką: „społeczeństwo obywatelskie trzeba sobie od władzy wywalczyć, wyrąbać” oraz
„władza nigdy się nie podzieli nią z obywatelami - taka jest zasada”. Niedawno Tomasz Kotliński zaproponował na Forum, żeby stworzyć nowe logo W24. Może sprawdziłby się stary, dobry znak herbowy: topór? Żeby mieć czym rąbać?