Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2353 miejsce

Kobieta w świecie Talibów: człowiek czy przedmiot?

"Polityka Talibów prowadzi do zniknięcia kobiet z życia politycznego, społecznego i gospodarczego. Dąży do uczynienia z niej rzeczy, przedmiotu, a nie żywej istoty." - czytamy w książce Joanny Modrzejewskiej-Leśniewskiej.

 / Fot. W2427 września 1996 roku. Talibowie po wyparciu z Kabulu sił sprzeciwiającego się im afgańskiego Sojuszu Północnego ogłaszają powstanie Islamskiego Emiratu Afganistanu. Na fali niesionego przez nich radykalizmu ulegają diametralnej przemianie nie tylko struktury państwowe, ale również wszelkie aspekty życia społecznego. Jednym ze szczególnych obiektów zainteresowania i prawodawstwa Talibów stały się kobiety.

W krótkim czasie ukazuje się ogromna liczba edyktów, nakazów i zakazów dotyczących ich praw i zajmowanego w społeczeństwie miejsca. Sprecyzowany zostaje m.in. "jedynie właściwy" wzorzec zachowań i ubioru, którego nieprzestrzeganie grozi surowymi karami.

http://en.wikipedia.org/wiki/File:Taliban_execute_Zarmeena_in_Kabul_in1999_RAWA.jpg / Fot. RAWA/CC 3.0"Polityka Talibów - pisze w swej książce Joanna Modrzejewska-Leśniewska - prowadzi do zniknięcia kobiet z życia politycznego, społecznego i gospodarczego. Dąży do uczynienia z niej rzeczy, przedmiotu, a nie żywej istoty."

Kobiety w życiu codziennym - ubiór i zachowanie


Jednym z przepisów, z którym świat Zachodu kojarzy najczęściej Afganistan jest nakaz noszenia przez kobietę tzw. burki. Zakrywająca od stóp do głowy kobietę szata z niewielkim otworem na twarz (choć przesłoniętym specjalną siatką) ma chronić ją przed amoralnymi spojrzeniami mężczyzn. Ich samych natomiast - strzec od grzesznych myśli.

"Uznaliśmy, że perskie czadory odsłaniające oczy mogą w naszym kraju okazać się niewystarczające, nieprzydatne. Widok kobiecych oczu może okazać się zbyt wielką pokusą, której mężczyźni nie zdołają się oprzeć" - przekonuje jeden z Afgańczyków sympatyzujących z Talibami (Modlitwa o Deszcz, Wojciech Jagielski)

W myśl tej zasady kobietom nie wolno było nosić również obuwia, które zbyt mocno stukałoby podczas chodzenia, przyciągając tym samym męską uwagę. Samo pojawienie się kobiety na ulicy należało do rzadkości, gdyż ta z reguły mogła pojawić się poza domem jedynie w obecności spokrewnionego mężczyzny. Przysłowiową "kropkę nad i" uosabiał w tej kwestii nakaz zamalowywania okien w domach, w których mieszkają kobiety (nikt z przechodniów nie mógł dostrzec kobiet krzątających się po domach bez stroju zasłaniającego twarz i włosy).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Okropni ci talibowie. Niestety, nawet w miejscach gdzie ich nie ma, kobietom nie jest łatwo żyć. Proszę spojrzeć tu: http://de.nachrichten.yahoo.com/indische-mädchen-legen-namen-unerwünscht-ab-162411238.html
Już samo imie nadane dziewczynkom świadczy, że nie są mile widziane na świecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Małgorzata Najda - Afganistan przed zawłaszczeniem przez talibów był nowoczesnym państwem, w którym kobiety miały wolność jak w mało którym państwie islamskim. To je miałem na myśli. Mogły żyć normalnie, wychodzić za mąż za kogo chciały, uczyć się, studiować i normalnie pracować, oraz nie musiały na sobie nosić żadnych "namiotów".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję Steniu, nie wzięłam tego pod uwagę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Małgosiu, pewna liczba kobiet - głównie Rosjanek, a także Polek, jeszcze w czasach dominacji radzieckiej, "wydała" się za Afgańczyków, wojskowych. Zamieszkały tam, i nie starcza mi wyobraźni,
by wczuć się w ich sytuację!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kobiety, które żyły tylko w sposób zakreślony prawem koranu, mając ograniczony/ lub wcale / dostęp do kultury zachodniej mogą być na swój sposób " zadowolone ". z dotychczasowej egzystencji.
Zamieszkiwanie w krajach zachodnich wymaga asymilacji ze społeczeństwem, a więc rezygnacji z noszenia burek itd.
Bardzo ciekawy artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno się z Panem nie zgodzić, Grzegorzu, ale czy egzystują tam kobiety, "które normalnie żyły". Ile jest tych cierpiących wśród płci pięknej, np. też tu:
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taka może by ć Europa za kilkadziesiąt lat. Jeżeli nadal będziemy muzułmanom pozwalać na szerzenie Islamu . Mam na myśli Islam w agresywnej formie. To co oni wyprawiają w swoich meczetach to przechodzi ludzkie pojęcie. Nawoływanie do rozprawy z ludźmi innej wiary jest na porządku dziennym. I robią to nie u siebie ale w krajach zachodnich. Jedynym wyjściem jest znalezienie alternatywy dla ropy naftowej a wtedy koniec z wszechwładzą Islamu. Jeden z polityków amerykańskich powiedział że gdyby zamiast ropy mieli złoża marchewki to nie było by żadnego zainteresowania Bliskim Wschodem a Arabowie mieszkali by nadal w namiotach. Teraz nie daj Boże coś powiedzieć napisać narysować co nie spodoba się fundamentalistom i już całe elity europejskie biją pokłony. Wybaczcie ale Wy naturalnie nadal możecie prześladować, mordować chrześcijan/ ok. 30 tysięcy rocznie męczenników za wiarę ginie w krajach muzułmańskich/.Nic nie może przeszkodzić w rzece ropy. Nawet Kaddafiego całowali po rękach/Berlusconi/ hipokryci a teraz trąbią o końcu dyktatury. Oczywiście przedstawiciele koncernów naftowych z całego świata już leżą plackiem w Trypolisie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny artykuł. Pozwoliłem sobie dać do niego linka w paru miejscach. :)

Do Małgorzata Najda - te, które normalnie żyły na pewno. Te które urodziły się i zostały wychowane w tak nieludzkim systemie nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spójne podsumowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy te kobiety są świadome, że istnieje inny świat?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.