Facebook Google+ Twitter

Kobieto, puchu marny czy ozdobo świata?

Trzy aktorki – piętnaście bohaterek. Na pozór różni je wszystko – wiek, zawód, wygląd. Ale czy na pewno? Co może łączyć trzyletnią Mimi, mieszkankę Domu Seniora i pracownicę korporacji, walczącą o stanowisko sekretarki szefa? (Teatr Capitol)

Daria Widawska. www.wikipedia.org / Fot. Sławek„Słodkie żywioły we mnie śpią/ Mogę lawiną runąć złą/ Żarem pustyni spalam cię/ Fatamorganą staję się...” - śpiewała Edyta Górniak, opowiadają o tym, co znaczy być kobietą. Przejmująca piosenka w niesamowitym wykonaniu wywołuje u niejednego słuchacza dreszcze. Chyba każda kobieta nieraz nuciła słowa „Jestem kobietą...”, w zależności od sytuacji napawając się dumą z wypowiadanych słów bądź też szepcząc je z obrzydzeniem. A w jakich sytuacjach mówią o sobie „kobieta” bohaterki sztuki „Wszystko o kobietach”?

Spektakl w reżyserii Tomasza Obary, którego premiera w warszawskim teatrze Capitol przewidziana jest na wrzesień, już wzbudził sporo emocji wśród nielicznych szczęśliwców, którzy mogli podziwiać na deskach wyjątkowe aktorskie trio. Zespół złożony z Darii Widawskiej, Doroty Deląg i Magdaleny Nieć stanął przed nie lada wyzwaniem. Sztuka autorstwa Miro Gavrana wielokrotnie była wystawiana w różnych teatrach w wielu miastach Polski w najróżniejszych obsadach, zbierając skrajne recenzje: od zachwytów po krytykę. Co zobaczymy w Capitolu? Zupełną porażkę czy szczyt kunsztu scenicznego? / Fot. W24

Ani jedno, ani drugie. Fabuła spektaklu to pięć równoległych opowieści o kobietach. Poszczególne sceny początkowo są nieco chaotyczne, jednak czasem wszystko zaczyna się układać w spójną całość. Widz spotyka na scenie małe dziewczynki, opowiadające sobie, co widziały w sypialni rodziców i przekomarzające się, która ma najładniejszą sukienkę. Towarzyszy staruszkom w domu opieki, przygotowującym spektakl i kłócącym się o seksownego osiemdziesięciolatka. Słucha kłótni sióstr, które nie rozmawiały ze sobą od lat, bo jedna wyszła za mąż za ukochanego drugiej. Emocjonuje się burzliwą przyjaźnią twardej bizneswoman i zahukanej przedszkolanki. No i bierze udział w walce o stanowisko i w nietypowym pogrzebie.

Tak wiele sytuacji powinno stworzyć możliwości do pokazania całej palety emocji, stanów. Przecież sztuka ma opowiedzieć „Wszystko o kobietach”. Nawet traktując tytuł z dużym przymrużeniem oka, czuję się nieco zawiedziona. Gdy siadłam do pisania i zaczęłam sobie wymieniać cechy kobiet, które wyeksponowano w postaciach, skądinąd bardzo różnych, to stwierdziłam, że lista jest wyjątkowo krótka i zawiera w zdecydowanej mierze... negatywne cechy! Zazdrość, nieumiejętność wybaczania, konieczność kontrolowania, obłuda, plotkarstwo, przekonanie o swojej nieomylności, krytykanctwo... Zaraz, zaraz, o co w tym wszystkim chodzi?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Bardzo dobra recenzja.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.08.2010 19:35

Świetna!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.08.2010 19:29

Zważywszy na wiek Michaliny - bardzo dojrzała recenzja. Kasia ma rację - czyta się znakomicie. 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Redakcja poleca" odnosi się do artykułu - materiał jest lekko napisany i świetnie się go czyta; aż sobie zanotowałam, żeby bliżej się przyjrzeć repertuarowi Capitolu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo profesjonalna recenzja /5/ spektaklu, sądząc po nazwiskach aktorek, który do historii teatru z pewnością nie przejdzie. Przy okazji mam pytanie: czy znaczek REDAKCJA POLECA odnosi się do artykułu, czy jego tematu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.