Facebook Google+ Twitter

Kobiety czytają więcej? Konkurs Wiadomości24.pl i Świata Książki

Badania to potwierdzają: kobiety czytają więcej. Drogie Panie, dlaczego spośród tylu dostępnych form relaksu, tak często wybieracie książki? Napiszcie nam i wygrajcie torbę pełną jesiennych tytułów od Świata Książki!

 / Fot. W24 i Świat KsiążkiZ badań CBOS wynika, że to kobiety czytają więcej książek niż mężczyźni. Na pytanie "Czy lubisz czytać książki" aż 72 procent kobiet odpowiedziało pozytywnie. Dla porównania, słowo "tak" padło z ust tylko 49 procent mężczyzn. W naszej akcji książka za recenzję także częściej zgłaszają się Panie, dlatego to dla nich tym razem przygotowaliśmy konkurs :-)

Drogie Panie, dlaczego spośród tylu dostępnych form relaksu, tak często wybieracie książki? Czego oczekujecie od lektury?

Odpowiedzi wpisujcie w komentarzach: na bieżąco publikujemy je w serwisie. Na Wasze opinie czekamy do wtorku 22 listopada.

Wspólnie ze Światem Książki wybierzemy / Fot. Wojciech Martyński, W24 trzy najciekawsze komentarze. Ich autorki zostaną nagrodzone upominkami: torbami z logo "Kobiety czytają więcej", w których znajdziecie pięć jesiennych tytułów. Różnorodnych gatunkowo, ponieważ to stereotyp, że kobiety czytają tylko romanse.

Nagrody

Jakie książki znajdziecie w środku? Sarah Blake Niedoręczony list, Abraham Verghese Powrót do Missing, Julia Stagg Francuska oberża, Nicole Krauss Wielki dom, Karin Wahlberg Zastygłe życie.

Konkurs organizują Wiadomości24.pl oraz Świat Książki.

Kobiety czytają więcej. Jak my to robimy?

To chyba jeden z największych sekretów natury. Jak, mając na głowie pracę, naukę, zakupy, dom i dzieci, znajdujemy więcej czasu na czytanie? Wykonywanie kilku czynności jednocześnie to w końcu dobrze znana kobietom rzeczywistość. A czytać można przecież wszędzie: w autobusie, w pociągu (czasem nie da się wytrzymać nie wiedząc, jak to się skończy!). W fotelu. Obowiązkowo w wannie. W parku. No i oczywiście w łóżku przed snem. Bo jak zasnąć bez czytania?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (47):

Sortuj komentarze:

Czytanie sprawia mi po prostu przyjemność... choć zazwyczaj w świecie nic nie chce być "po prostu". Gdy otwieram książkę czuję podekscytowanie, gdy ją zamykam, czuję niedosyt i tęsknotę. Słowa grają i igrają z moją wyobraźnią.
Niektóre książki potrafią sprowokować swego rodzaju nieprzyjemność. Za każdym razem, gdy czuję, że mam stabilne spojrzenie na świat i na siebie, trafiam na książkę, która to poczucie lekceważy i wywraca moje myśli do góry nogami. Pozbawiając mnie wewnętrznego spokoju, Taka książka jednocześnie pozbawia nudy. Dzięki książkom się rozwijam, dzięki nim się relaksuję. Zatem Wielkie Dzięki Książkom!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Olga Stera
  • Olga Stera
  • 22.11.2011 23:37

Książko! Kocham Twój zapach, chłonę go w wannie, doskonale komponujesz się z wonią cynamonowej świecy i eukaliptusowego olejku. Szeleścisz i muskasz moje zmysły, pobudzasz do życia, osładzasz je. Wtedy jesteś romansem. Nie ma lepszego od Ciebie towarzysza do porannej kawy, mocnej i czarnej. Wtedy jesteś kryminałem. Pocieszasz mnie i pomagasz znieść dni, w których jest mi naprawdę ciężko, gdy zmagam się z chorobą. Wtedy jesteś powieścią przygodową i zbiorem poezji. Dziękuję Ci z całego serca za to, że trwasz przy mnie. Choć masz różne oblicza, dla mnie jesteś niezmienna. Zawsze mogę na Ciebie liczyć. Marzę o tym, żebyś przetrwała w świecie audiobooków, e-boków i tabletów. Tyle zrobiłaś dla mnie dobrego. Teraz ja chcę Ci pomóc. Możesz na mnie liczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak mówi chińskie przysłowie "książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni". Moim zdaniem książka powinna pobudzać wyobraźnię oraz sprawiać, że świat wydaje się bardziej kolorowy. Czytanie dobrej lektury sprawia mi wiele radości, ponieważ jest odskocznią od codziennych problemów czy niepowodzeń. Wnikam do świata bohaterów i "uczestniczę" w ich życiu. Gdy otwieram nową książką zastanawiam się, czym mnie zaskoczy. Bo właśnie o to chodzi w czytaniu - książka musi być wciągająca. Staram się czytać w każdej wolnej chwili, dlatego zawsze mam przy sobie jakąś książkę. I żałuję, że tych chwil jest wciąż za mało...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agnieszka L.
  • Agnieszka L.
  • 22.11.2011 22:08

"Wiem, że nic nie wiem". Czytając ksiązkę odkrywam swoją podświadomość, marzenia i na nowo definiuję cele życiowe. Czytam, bo chcę więcej wiedzieć i poznawać siebie; chcę zakochać się w opisywanych miejscach i kiedyś tam dotrzeć; chcę znaleźć przyjaciół, którzy czują to samo i choć są to postacie fikcyjne, chcę by pomogli mi z moimi problemami. Oczekuję, że dobra książka da mi to wszystkiego po trochu oraz pobudzi mnie do kolejnych wizyt w księgarniach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Laurencja Mijal
  • Laurencja Mijal
  • 22.11.2011 21:58

Leniwy mężczyzna nie znajduje czasu na czytanie
Mój mówi zazwyczaj, że „to strata czasu” albo „Twoje hobby wcale nie jest tanie” …
A ja? Nawet gdybym musiała jeść ryż przez dwa tygodnie –
Wolę kupić sobie świetną powieść niż… nowe spodnie!
Albo, gdybym miała do wysprzątania dom mój cały
To i tak znajdę jeszcze czas i siły by „pożreć” ze dwa rozdziały…
Książka to mój przyjaciel i towarzysz niezawodny:
Błyskotliwy romantyk, rozumny i pogodny…
Kusi mnie i wabi zapachem lub niezwykłą okładką.
„Nie mogłam jej nie kupić” – tłumaczę sobie gładko…
Noszę w sercu pewność, że ten, kto książki lubi –
wrażliwości swej i siły przenigdy nie zgubi!
I tak od lat z książką właściwie się nie rozstaję,
Czym wielki powód do zazdrości małżonkowi daję : )

Komentarz został ukrytyrozwiń
Magdalena Biała
  • Magdalena Biała
  • 22.11.2011 21:45

Od małego świat książek był dla mnie odskocznią od życia codziennego - zapominam wtedy o całym świecie, wszystkich problemach i mogę przez chwilę pobyć w innym miejscu, w innym świecie... To nie jest jedynie forma relaksu - dla mnie to przeniesienie w inną rzeczywistość, dzięki której nie jestem sobą, jakbym na chwilę wchodziła w głowę innej osoby i zupełnie zapominała o sobie....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agnieszka B.
  • Agnieszka B.
  • 22.11.2011 21:20

Kiedyś napisałam pewną rymowwankę na temat czytania i książek, jak dla mnie jest to kwintesencja odpowiedzi na pytanie dlaczego kobiety czytają i dlaczego w ogóle tak kochają czytać. Oto rymowanka:

"Oda do książki!"

O Ty, co farbą drukarską pachniesz
o Ty, co dotykiem papieru pieścisz
O Ty, co w krainy zacne mnie przenosisz
Trwaj nieustannie!

Bądź sobą!
Książką paierową!
Nie wydaną na CD i w komputerze,
ale zwyczajnie na pachnącym papierze!

Ty Książko jesteś nauczycielką prawdy,
czytanie Ciebie nigdy nie jest powodem do pogary!
Uczysz i karmisz wiedzą niczym matka,
tak, to jest dla mnie prawdziwa gratka!
Z Tobą, o Książko!
Świat jest cenniejszy!
Ty jedyna sprawiasz, że czytanie to urok najczarowniejszy!
Przyjmij me wielkie uznanie
i bądź mi Książko, jak ciągłe kochanie!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agnieszka B.
  • Agnieszka B.
  • 22.11.2011 21:14

Kiedyś napisałam rymowankę o książkach, która według mnie jest kwintesencją pytania: dlaczego kobiety czytają więcej!

"Oda do książki!"

O Ty, co farbą drukarską pachniesz
o Ty, co dotykiem papieru pieścisz
O Ty, co w krainy zacne mnie przenosisz
Trwaj nieustannie!

Bądź sobą!
Książką paierową!
Nie wydaną na CD i w komputerze,
ale zwyczajnie na pachnącym papierze!

Ty Książko jesteś nauczycielką prawdy,
czytanie Ciebie nigdy nie jest powodem do pogary!
Uczysz i karmisz wiedzą niczym matka,
tak, to jest dla mnie prawdziwa gratka!
Z Tobą, o Książko!
Świat jest cenniejszy!
Ty jedyna sprawiasz, że czytanie to urok najczarowniejszy!
Przyjmij me wielkie uznanie
i bądź mi Książko, ja ciągłe kochanie!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Beata Ścigała
  • Beata Ścigała
  • 22.11.2011 18:22

Zapalam aromatyczną świecę, parzę ulubioną kawę, moszczę się wygodnie na kanapie, otwieram książkę i ...znikam. Otwiera się przede mną inny świat, poznaję nowych ludzi, miejsca, zapachy i smaki. Przeżywam wraz z bohaterami ich miłości, przyjaźnie, smutki, radości, tęsknoty, marzenia, wybory, wzloty i upadki, ich codzienność. Mój świat bez książek byłby niepełny, szary, zwyczajny. Życie bez przyjaciół jest dla mnie niewyobrażalne, a książki tym właśnie dla mnie są - przyjaciółmi. Takimi "na całe życie".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytanie książek zawsze zajmowało ważne miejsce w moim życiu. Przy lekturze można się całkowicie zatracić, zwłaszcza w nocy. Kiedy cały dom śpi, a ty nadal czytasz. I tak do rana. Skąd ja to znam: "Jeszcze 5 minut i zamykam", "Jeszcze tylko doczytam tę stronę i koniec na dzisiaj" albo "Tylko ten jeden wątek, a reszta poczeka do jutra". Zwykle 5 minut staje się godziną, strona - można je liczyć w setkach, a wątek - często nie zostaje już żadnego na następny dzień. Co mają w sobie te często stare, specyficznie pachnące (ja lubię zapach książek! Czy to takich świeżych, jeszcze posklejanych stron, czy to pożółkłych, dotkniętych zębem czasu - takie mają duszę!), przedmioty, że chce się z nimi przebywać? I jak się zacznie z nimi romans, to końca nie widać?

Niektórzy wolą obejrzeć film. Ale ja myślę, że w przeciwieństwie do biernego kinowego odbioru, czytanie aktywizuje wyobraźnię i uczy marzeń. Taki człowiek jest pełniejszy, jego świat wewnętrzny jest bogatszy i głębszy, a lektura wspomaga twórcze procesy w umyśle i daje pole do popisu w swobodzie interpretacji. Oglądając film, dostajemy już gotowy produkt. Całość jest zrealizowana wedle zamysłu reżysera, scenarzystów, sztabu ludzi od: makijażu, kostiumów, charakteryzacji i scenografii. To wszystko wtłacza nas w ten jeden (cudzy!) schemat. A książka stwarza każdemu niebywałą okazję do własnej inwencji, do wygenerowania świata, który drugi czytelnik widzi zupełnie inaczej. Jest się kreatorem, twórcą, a to jest przecież tak fascynujące! Dlatego czytam i potem dyskutuję o tych moich światach z innymi "czytofilami", których światy i bohaterowie są tak inni niż moi. Te różnice często widać przy filmowych ekranizacjach i adaptacjach książek. Do tej pory pamiętam własne zdziwienie, kiedy okazało się, że moja ulubiona postać z bajki na ekranie była blondynką! Dlatego czasami boję się, że film może całkowicie zburzyć moją wyobrażoną reprezentację, która jest przecież MOJA, a zatem - jedyna w swoim rodzaju. Może dobrze więc, że niektórych książek (myślę tu o tych bardziej niszowych) się nie ekranizuje. To pozwoli mi zachować tę dziecięcą radość tworzenia i cieszyć się z jej niepowtarzalnych efektów.

Książki są potrzebne. Bez tego człowiek jest duchowo pusty, nie umie samodzielnie myśleć, nie umie w pełni wykorzystać swojego potencjału. Bogactwo czytelniczych wrażeń (co mogę zaopiniować) pokazuje, że jest jeszcze w tym naszym świecie szansa na chwilę z samym sobą. Okazja na oderwanie się od szybkiej, bezwzględnej codzienności. Ludzie się gonią, czas biegnie jak szalony, wyścig szczurów trwa, a z książką można (ba! Książka tego wymaga!) usiąść leniwie, powoli, w ciszy, samotnie, oderwać się, zapomnieć. To jest nam tak potrzebne.
Trzeba tylko mieć odwagę, by zacząć. By usiąść z samym sobą w ciszy. A w miejsce internetu i telewizji wybrać tę małą, niepozorną książkę - to procentuje!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.