Pozycja materiału w rankingach:
Wielki medialny szum. Wielkie pieniądze i wielkie gwiazdy, ale czy wielki sukces? Warszawska premiera "Kochaj i Tańcz" zgromadziła tłumy przed czterema salami kina w osławionych "Złotych Tarasach".
Pierwsze chwile, jak na premierę przystało, poświęcone były prezentacji "tych odpowiedzialnych" za produkt, czyli producentów, aktorów i całego grona obsługi technicznej. Goście oczekujący na wejście w długiej kolejce mieli możliwość przespacerowania się po czerwonym, prawdziwie oscarowym, dywanie. Wykonawcy głównych ról, czyli nasza gwiazda rodem z Hollywood - Iza Miko i Mateusz Damięcki dzielnie znosili trudy premiery. Także pełen energii i poczucia humoru reżyser, Bruce Parramore, uświetnił galę i wykazał się znajomością języka polskiego.Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.00)
Wiek: 29 | Miejscowość: Częstochowa/Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Pragnienie osiągnięcia zdrowego humanizmu.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Joanna Kik 21.12.2009 00:32
Dzięki bogu nie wszyscy w Wiadomościach 24 zajmują się krytykowaniem tekstów innych dla samego zaistnienia własnej osoby, co niestety jest coraz bardziej zauważalne w ostatnim czasie u konkretnych osób.Z drugiej strony to miło zobaczyć ,że są tak wszechstronne osoby jak jedna z Pań "reporterek", które z taką wiedzą znają się na wszystkim od literatury po prognozę pogody i z taką pasją krytykują wszystkie teksty niezależnie od tematu.
Livia Kolan 26.08.2009 17:08
Chyba oglądaliśmy inny film. Muzyka faktycznie bardzo dobra ale dialogi denne, a taniec pocięty jak w teledysku.
Marek Lachowicz 09.03.2009 22:12
Piękny film jest połączenie tańca z uczuciem, którego główni bohaterowie doświadczyli. Film bardzo mnie wzruszył to co główni bohaterowie pokazali jak walczy się o uczucie, miłość, dużo dało mi do myślenia, że nie warto się podawać trzeba zawsze kierować się głosem serca i obdarzać ukochaną osobę uczuciami.Trzeba dążyć do celu, mieć marzenia, kierować się nimi.Mieć wiarę w siebie, wierzyć własne możliwości.Szkoda że na ten film poszedłem z kolegami.Szkoda że nie było u boku moim tej ukochanej osoby, o której staram się względy.Chciałbym zabrać ją na ten film i obejrzeć go jeszcze raz z nią.Jest godny polecenia.Czy się uda mi ją zaprosić? Los pokaże.Bardzo bym chciał z nią pójść.W życiu często mi brakuje odwagi , dzięki temu filmowi coś zrozumiałem, przemyślałem.Zrozumiałem, że uczucie i miłość jest najważniejsze.Wszystkie przeciwności które stają nam na drodze da się ominąć.Bardzo polecam obejrzenie tego filmu.Wierze, że tak jak w tym filmie spełnią się moje marzenia o tej jedynej królowej,co tak się staram jej słodzić życie,szanuje ją , pocieszam, staram się, robię wszystko żeby była szczęśliwa.
Łukasz Bartoszewicz 08.03.2009 21:33
Film przyjemny ale to co zrobili twórcy wstawiając w scenie rozstania głównych bohaterów smutnego mima przekracza granice dobrego filmu. Co to miało niby być. Poważna scena a mim pasował jak kwiatek do kożucha. TRAGEDIA. Jakich filmów naoglądali się twórcy nie wiem.
Michał Kunce 08.03.2009 15:44
Mnie bardzo podoba sie muzyka z filmu.Szczególnie ta Afromental.Piosenka pojawi się na ścieżce dźwiękowej z filmu, która pojawi się w sklepach w dniu premiery filmu, czyli już 6 marca. Na płycie znajdzie się m.in. nowa aranżacja hitu króla pop Michaela Jacksona „Dirty Diana” oraz specjalna muzyczna niespodzianka przygotowana przez Izę Miko, odtwarzającą główną rolę w filmie.
Afromental to polski zespół muzyczny, który tworzy muzykę będącą mieszanką różnych stylów: regle, R&B, hip-hop i soul. Zespół brał udział w eliminacjach do konkursu Eurowizji 2008. Wokalistą zespołu jest Wojtek Łozowski, prezenter MTV. Debiutancki album Afromental zatytułowany The Breakthru ukazał się 12 października 2007 roku. Singiel promujący płytę „I’ve Got what you need” został wybrany do finałowej szóstki koncertu Top Trendy 2007 w Sopocie.
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +8261)