Facebook Google+ Twitter

Kochajmy i chwalmy teściowe

Dobrze, że jest taki dzień, takie święto, taki moment w kalendarzu, kiedy możemy i powinniśmy mówić dobrze o teściowych. Wyłącznie dobrze! Choć właściwie powinniśmy mówić o nich dobrze, jak rok długi.

Stanisława Fidler / Fot. Adam K. PodgórskiNiezliczona jest liczba kawałów o teściowych, i tych naprawdę śmiesznych, i tych kretyńskich. I trudno się temu dziwić, skoro każdy nas albo przynajmniej zdecydowana większość jest, albo będzie teściową (teściem). I tylko od nas samych zależy, jak się sprawdzimy w tej roli i jakiego typu kawały o nas będą opowiadane.

Moja Teściowa, Stanisława Fidler z domu Pasikowska, niestety, od dawna już nie żyje. Umarła w roku 1980, w siódmym roku naszego małżeństwa z Basią. Nasze dzieci mało ją pamiętają, bo Marek miał wtedy latek niecałych pięć, a Ania dwa i pół. Ale wspominają kochaną „Bacie Siasie”, wyłącznie serdecznie. Była kobieta prostą, z przedwojennym wykształceniem podstawowym. Matką sześciorga dzieci, po tragicznej śmierci męża, od 1956 roku samotnie utrzymującą rodzinę. Pracowała jako sprzątaczka.

Nie pamiętam dokładnie, ale chyba od pierwszych wizyt w domu Basi w Łasku, nazywałem ją mamą. Zresztą nie mogło być inaczej, skoro pierwszy list do Basi zatytułowałem: Kochana Żono(!).Szanowałem ja bardzo, bo była kobietą na wskroś dobrą, skromną, obdarzoną życiową mądrością. Miła poczucie humoru. Lubiła oglądać telewizję, więc mocno się cieszyła, kiedy za pierwsze większe pieniądze, zarobione wspólnie, podczas jakiegoś spisu powszechnego czy rolnego, sprawiliśmy czarno biały telewizor. Kupowała codziennie gazetę, słuchała radio, czytała książki z biblioteki, chodziła do kościoła.

Był z nami codziennie, ale nigdy w nic nie ingerowała, nie wtrąca się w nasze sprawy bez pytania. Nie miała też i okazji, gdyż byliśmy, i chyba jesteśmy zgodnym małżeństwem, co jest wyłącznie zasługą Basi, gdyż żadna inna kobieta by ze mną nie wytrzymała. Bez szemrania zniosła przeprowadzkę na zupełnie obcy nam i jej Śląsk, choć w Łasku zostawiała cale swoje dotychczasowe życie, swoje dzieci, swoich sąsiadów i znajomych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.