Pozycja materiału w rankingach:

Postanowiłem się odezwać, ponieważ śledzę losy rubryki Moje Trzy Grosze i jestem poważnie zaniepokojony jej powolnym podupadaniem. Czy jest to już li tylko forum wywnętrzania się młodego, wykształconego, wielkomiejskiego elektoratu?
Zobacz także:
Artykuły
(192)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.10)
Wiek: 34 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Mam dosyć kłamstwa w polskich mediach! Czytam "Gazetę Polską" i Rzepę, słucham Radia Wrocław, Trójki, Czwórki, czasem Radia Maryja. Nie oglądam telewizji. I tak wszystko, co istotne streszczają blogerzy na Salonie24.pl. Na prawo ode mnie jest... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 16.11.2007 13:15
Maćku, słowa te odczytuj jako komplement dla Twoich możliwości intelektualnych.
Ossad, mogę się z Tobą zgodzić, ale ledwie częściowo.
To że starsze kobiety, ale także mężczyźni są związani z kościołem, oczywiście jest to ich sprawa, ich przekonanie i w żadnym razie nie powinno być przedmiotem krytyki.
Natomiast na potępienie zasługuje agresja, nienawiść, jaką obdarzają ludzi nie identyfikujących się z nimi.
Takim postępowaniem zasługują na miano - jak napisałeś - oszołomów, reprezentantów ciemnogrodu i ten /cyt./"specyficzny rodzaj patriotyzmu" nie może być akceptowany.
Środowisko to, manipulowane przez pozbawionego skrupułów i zasad moralnych zakonnika z Torunia wyrządza wielkie szkody w psychice tych ludzi i dzieli Polaków jak nigdy dotąd.
Posłużę się tu wytartym komunałem "zgoda buduje, niezgoda rujnuje"; więc komu zależy na dobrostanie kraju, powinien dystansować się od tego rodzaju zachowań.
Adam Degler 16.11.2007 11:39
Moherowe berety to właśnie tacy ludzie, o których mówisz, Stefanio. Kobiety dzisiaj 60-letnie, czyli urodzone pod koniec wojny lub w pierwszych latach powojennych, pierwszy boom w socjalistycznej ojczyźnie. Przez całe 45 lat żyli w chorym systemie. Kościół wtedy był drugą siłą, a według niektórych w zasadzie pierwszą. Kościół stał po właściwej stronie jako całość, wszelkie odcienie i cienie były ukryte (współpraca księży z SB, itp.). Przechodziły nawet radykalne hasła. Nagle nastąpił przełom, a ci ludzie pozostali po prostu wierni Kościołowi, często w tej wersji radykalnej, bezkompromisowo antykomunistycznej, w pewnym sensie narodowej. Za komuny byliby po stronie słusznej. Teraz są po stronie w najlepszym razie oszołomów, w najgorszym antysemitów, ciemnogrodu, nacjonalizmu. I w tym chyba tkwi problem. Przywiązanie do pewnego, specyficznego dla naszych warunków rodzaju patriotyzmu spotyka się z totalnym niezrozumieniem lub zwykłym odrzuceniem.
Stefania Najsarek 15.11.2007 20:51
Maćku, "nie chcem ale muszem", jak zwykł był mawiać jeden z naszych klasyków.
Muszę się zdziwić, że widzisz tylko czarno - biało.
Jesteś osobą, która powinna widzieć także odcienie szarości
Nie istnieją społeczeństwa w połowie dobre, a w połowie złe. Także w czasach jakie też znasz z autopsji, między Przewodnią Siłą Narodu a opozycją do władzy żyło mnóstwo mróweczek, które funkcjonowały w danych im warunkach. I tak jak pisze sierżant74 pracowały, uczyły się, zakładały rodziny i miały swoje małe radości na miarę ówczesnej rzeczywistości.
Było to ich państwo, w nim żyli i je budowali; a życie jak wiadomo mamy tylko raz dane.
I ponownie przywołam słowa sierżąnta74, "ci co najwięcej krzyczą" i dodam o patriotyźmie, matyrologi w czasach komuny, to w większości cyniczni obłudnicy wykształceni na WUML-ach albo habilitujący się z marksizmu - leninizmu.
Szanuję tych ludzi co się do tego przyznają, bo takie wartości są im po prostu bliskie.
Zbigniew Gdanski 15.11.2007 00:51
Nie bylem komuchem i nie bedziemy sie licytowac kogo spotkalo woecej nieszcesc .Nie chwalilem komuny,mialem na mysli zwyklych ludzi zyjacych w tym systemie ludzi,ktorzy musieli zapewnic sobie byt nie bawiac sie w polityke.
Jestem obywatelem ale bez dwuznacznikow.
Zbigniew Gdanski 13.11.2007 01:39
Wscieklosc i obrazanie ludzi z tamtego okresu,przeslania ludziom zdrowy rozsadek
Sa stosowane rozne terapie lagodzace skutki shizofrenicznej nienawisci do pokolenia ktore
musialo zyc w tamtym okresie,pracowac,piastowac rozne stanowiska.
Nic nie wrozylo rychlej zmiany ustrojowej.
To jednak trwalo kilkadziesiat lat.Ludzie sie kochali,rodzili dzieci,wychowywali ,posylali do szkoly.Sami pracowali i nikt nie myslal ze ten ustroj kiedys padnie.
Miliony ludzi angazowalo sie w wielu pozytywnych stwarzajacych satysfakcje czynach.
Czy to bylo naganne?Nikt jakos w tamtym czasie nie dzielil spoleczenstwa na komuchow i
nie komuchow.Ci co teraz najwiecej krzycza sami chodzili na rozne masowki
i pochody,konczyli WUMLE lecz kto sie do tego przyzna ,teraz wszyscy sa cacy.
I teraz ja mam myslec ze to Oni zniszczyli komune i dzieki nim zyje w tym raju.
Prawdziwi bohaterowie sa skromni.
Stefania Najsarek 12.11.2007 19:15
"po zachodzie słońca", tzn. po zakończeniu kadencji.
Jak czegoś nie spaskudzi, to jeszcze 3 lata. Wówczas podsumujemy dorobek prezydenta L.K.
Tymczasem można się odnosić do bieżących zachowań,wypowiedzi, itp.
Stefania Najsarek 12.11.2007 11:26
Maćku, dzień ocenia się po zachodzie słońca.
Stefania Najsarek 12.11.2007 10:47
Maćku, jesteś inteligentnym człowiekiem; nie udawaj że nie wiesz o jakim okresie działalności politycznej Kwaśniewskiego tu piszemy.
A czy fakt ministrowania w "prosowieckim rządzie komunistycznym" go kompromituje? -
Co powiesz o Polakach, którzy w okresie zaborów np.w austrowęgierskim, sprawowali wysokie funkcje w rządzie i parlamencie zaborcy?
Historia Polski trudna jest do jednoznacznego zaszufladkowania, bądźmy wstrzemięśliwi w ocenach.
Autor usunął profil 12.11.2007 02:13
.. co do opinii Maćka na temat obecnego Prezydenta RP, to powinien go sobie kiedyś posłuchać - oglądnąć i próbować zrozumieć - będzie bardzo trudno.
Stefania Najsarek 11.11.2007 22:05
Ossad, mówiliśmy o okresie prezydentury i to brałam pod uwagę.
Niestety, ostatnio przede wszystkim sam się naraża na kpiny i "rozmienia na drobne" wcześniejszy dorobek.
Za wpadki przepraszał on i jego koledzy wielokrotnie.
Ten prezydent nie jest z mojej bajki i nie takiego chciałabym widzieć na najwyższym urzędzie.
Doceniam Twoje starania o obiektywizm w ocenie L.K.; przed nim jeszcze 3 lata, może i ja coś pozytywnego dostrzegę.
Pozdrawiam
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)