Facebook Google+ Twitter

Kocham moherowe berety

Postanowiłem się odezwać, ponieważ śledzę losy rubryki Moje Trzy Grosze i jestem poważnie zaniepokojony jej powolnym podupadaniem. Czy jest to już li tylko forum wywnętrzania się młodego, wykształconego, wielkomiejskiego elektoratu?

Połowa tekstów, jakie się ostatnio w Moich Trzech Groszach ukazały opisuje stan szczęścia, jakiego doświadcza autor w związku z wygraną tych "dobrych" nad tymi "złymi" w ostatnich wyborach. Druga połowa artykułów poświęcona jest koszmarnym Kaczkom i pastwieniu się nad ich brzydotą. Jasne, pisać każdy może, ale...

No właśnie, jest pewne "ale". Autorzy zdają się nie zauważać, że wpisują się w medialny mainstream. A to już trudno wybaczyć, ponieważ dziennikarz obywatelski, tak jak go sobie wyobrażam, powinien właściwie z zasady iść pod prąd, zwłaszcza pod prąd tego strumienia informacji, który płynie przez Wielkie Media. Symbolem tego wartkiego nurtu jest okładka ostatniej "Polityki" z Tuskiem niczym radzieckim człowiekiem czynu, czy amerykańskim super-hero z komiksów. Przegięli, wraz z Żakowskim i Paradowską, po prostu stracili umiar. Żona wprawdzie kupuje jeszcze "Politykę", ale ja obiecałem sobie, że będę czytał "Gazetę Polską".

O ile jestem w stanie przymknąć oko i wybaczyć te wielkie antykacze unisono, to trudno mi się pogodzić z pisaniną, w którym obraża się wyborców lub ich wręcz niemal dyskwalifikuje ze względu na preferencje wyborcze. Czasem jest to starannie skrywane, choć przecież słynna akcja "Schowaj babci dowód" miała w sobie ten element nietolerancji: my jesteśmy zwolennikami nowoczesnej partii, reszta to ciemnogród. Ileż pogardy jest w tych słowach o "moherach", "wiejskim elektoracie", "katoprawicy" itp. A gdy tylko wspomni się o "gówniarzach", słychać głosy oburzenia. Co za obłuda!

Dlatego bronię elektoratu, który głosował na PiS. Moherowe berety to tak naprawdę fajni ludzie. Niech was nie zmyli obraz w telewizorze, pokazujący krzyczące starsze panie. To ludzie, którzy od dziesiątków lat niezmiennie starają się godnie żyć i zarabiać na życie. Ich codzienność jest niemal jak mantra: wstają wcześnie rano, idą w pole pracować, wieczorem rozmawiają przy stołach nakrytych serwetkami, kładą się wcześnie spać, idą odświętnie ubrani w niedzielę do kościoła. Co kilka lat ubierają się bardziej odświętnie i idą głosować. To oni najpoważniej z nas traktują "święto demokracji". Obrażając ich, obrażacie demokrację.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (31):

Sortuj komentarze:

Maćku, słowa te odczytuj jako komplement dla Twoich możliwości intelektualnych.

Ossad, mogę się z Tobą zgodzić, ale ledwie częściowo.
To że starsze kobiety, ale także mężczyźni są związani z kościołem, oczywiście jest to ich sprawa, ich przekonanie i w żadnym razie nie powinno być przedmiotem krytyki.

Natomiast na potępienie zasługuje agresja, nienawiść, jaką obdarzają ludzi nie identyfikujących się z nimi.
Takim postępowaniem zasługują na miano - jak napisałeś - oszołomów, reprezentantów ciemnogrodu i ten /cyt./"specyficzny rodzaj patriotyzmu" nie może być akceptowany.

Środowisko to, manipulowane przez pozbawionego skrupułów i zasad moralnych zakonnika z Torunia wyrządza wielkie szkody w psychice tych ludzi i dzieli Polaków jak nigdy dotąd.

Posłużę się tu wytartym komunałem "zgoda buduje, niezgoda rujnuje"; więc komu zależy na dobrostanie kraju, powinien dystansować się od tego rodzaju zachowań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moherowe berety to właśnie tacy ludzie, o których mówisz, Stefanio. Kobiety dzisiaj 60-letnie, czyli urodzone pod koniec wojny lub w pierwszych latach powojennych, pierwszy boom w socjalistycznej ojczyźnie. Przez całe 45 lat żyli w chorym systemie. Kościół wtedy był drugą siłą, a według niektórych w zasadzie pierwszą. Kościół stał po właściwej stronie jako całość, wszelkie odcienie i cienie były ukryte (współpraca księży z SB, itp.). Przechodziły nawet radykalne hasła. Nagle nastąpił przełom, a ci ludzie pozostali po prostu wierni Kościołowi, często w tej wersji radykalnej, bezkompromisowo antykomunistycznej, w pewnym sensie narodowej. Za komuny byliby po stronie słusznej. Teraz są po stronie w najlepszym razie oszołomów, w najgorszym antysemitów, ciemnogrodu, nacjonalizmu. I w tym chyba tkwi problem. Przywiązanie do pewnego, specyficznego dla naszych warunków rodzaju patriotyzmu spotyka się z totalnym niezrozumieniem lub zwykłym odrzuceniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maćku, "nie chcem ale muszem", jak zwykł był mawiać jeden z naszych klasyków.
Muszę się zdziwić, że widzisz tylko czarno - biało.
Jesteś osobą, która powinna widzieć także odcienie szarości
Nie istnieją społeczeństwa w połowie dobre, a w połowie złe. Także w czasach jakie też znasz z autopsji, między Przewodnią Siłą Narodu a opozycją do władzy żyło mnóstwo mróweczek, które funkcjonowały w danych im warunkach. I tak jak pisze sierżant74 pracowały, uczyły się, zakładały rodziny i miały swoje małe radości na miarę ówczesnej rzeczywistości.
Było to ich państwo, w nim żyli i je budowali; a życie jak wiadomo mamy tylko raz dane.
I ponownie przywołam słowa sierżąnta74, "ci co najwięcej krzyczą" i dodam o patriotyźmie, matyrologi w czasach komuny, to w większości cyniczni obłudnicy wykształceni na WUML-ach albo habilitujący się z marksizmu - leninizmu.
Szanuję tych ludzi co się do tego przyznają, bo takie wartości są im po prostu bliskie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie bylem komuchem i nie bedziemy sie licytowac kogo spotkalo woecej nieszcesc .Nie chwalilem komuny,mialem na mysli zwyklych ludzi zyjacych w tym systemie ludzi,ktorzy musieli zapewnic sobie byt nie bawiac sie w polityke.
Jestem obywatelem ale bez dwuznacznikow.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wscieklosc i obrazanie ludzi z tamtego okresu,przeslania ludziom zdrowy rozsadek
Sa stosowane rozne terapie lagodzace skutki shizofrenicznej nienawisci do pokolenia ktore
musialo zyc w tamtym okresie,pracowac,piastowac rozne stanowiska.
Nic nie wrozylo rychlej zmiany ustrojowej.
To jednak trwalo kilkadziesiat lat.Ludzie sie kochali,rodzili dzieci,wychowywali ,posylali do szkoly.Sami pracowali i nikt nie myslal ze ten ustroj kiedys padnie.
Miliony ludzi angazowalo sie w wielu pozytywnych stwarzajacych satysfakcje czynach.
Czy to bylo naganne?Nikt jakos w tamtym czasie nie dzielil spoleczenstwa na komuchow i
nie komuchow.Ci co teraz najwiecej krzycza sami chodzili na rozne masowki
i pochody,konczyli WUMLE lecz kto sie do tego przyzna ,teraz wszyscy sa cacy.
I teraz ja mam myslec ze to Oni zniszczyli komune i dzieki nim zyje w tym raju.
Prawdziwi bohaterowie sa skromni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"po zachodzie słońca", tzn. po zakończeniu kadencji.
Jak czegoś nie spaskudzi, to jeszcze 3 lata. Wówczas podsumujemy dorobek prezydenta L.K.
Tymczasem można się odnosić do bieżących zachowań,wypowiedzi, itp.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maćku, dzień ocenia się po zachodzie słońca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maćku, jesteś inteligentnym człowiekiem; nie udawaj że nie wiesz o jakim okresie działalności politycznej Kwaśniewskiego tu piszemy.

A czy fakt ministrowania w "prosowieckim rządzie komunistycznym" go kompromituje? -
Co powiesz o Polakach, którzy w okresie zaborów np.w austrowęgierskim, sprawowali wysokie funkcje w rządzie i parlamencie zaborcy?

Historia Polski trudna jest do jednoznacznego zaszufladkowania, bądźmy wstrzemięśliwi w ocenach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.11.2007 02:13

.. co do opinii Maćka na temat obecnego Prezydenta RP, to powinien go sobie kiedyś posłuchać - oglądnąć i próbować zrozumieć - będzie bardzo trudno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ossad, mówiliśmy o okresie prezydentury i to brałam pod uwagę.

Niestety, ostatnio przede wszystkim sam się naraża na kpiny i "rozmienia na drobne" wcześniejszy dorobek.
Za wpadki przepraszał on i jego koledzy wielokrotnie.

Ten prezydent nie jest z mojej bajki i nie takiego chciałabym widzieć na najwyższym urzędzie.
Doceniam Twoje starania o obiektywizm w ocenie L.K.; przed nim jeszcze 3 lata, może i ja coś pozytywnego dostrzegę.

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.