Facebook Google+ Twitter

Kochanym babciom, a babuniom?

Dzisiejsza babcia to często jeszcze aktywna zawodowo kobieta, zadbana, elegancko i modnie ubrana, która bloguje, mejluje, maluje, tańczy, pływa, chodzi na koncerty, do klubu fitness…

Babunia i dziadunio przed przedszkolem. Fot. Jola Paczkowska / Fot. Bywa, biega w szpilkach i eleganckim kostiumiku z laptopem, uczęszcza na zajęcia na uniwersytecie, pisze książkę, realizuje film, gra w tenisa… Ma czas dla siebie, na swoje małe pasje i przyjemności.

Dba o utrzymanie dobrej kondycji fizycznej i psychicznej, chce być osobą szczęśliwą i w pełni spełnioną. Teraz już nigdzie nie musi się śpieszyć i może wykorzystać swój czas tak, jak chce. Coraz rzadziej godzi się z
wyobrażeniem rodziny, że powinna cały swój czas poświęcać najbliższym.

Powinien się, więc chyba zmienić wizerunek babci. To nie starowinki w chustkach lub z koczkiem na głowie, w okularach i długich, niemodnych sukniach, opowiadające dzieciom bajki, robiące skarpetki na drutach,
poruszające się tylko przy pomocy laski.

Przed jednym z nowosolskich przedszkoli przysiadła na ławeczce para staruszków – babcia i dziadek? Chyba raczej… prababcia i pradziadek – babuleńka i dziaduleniek. Z moich obserwacji wynika, że tacy staruszkowie rzadko przychodzą po swoje wnuki. Najczęściej dziadek lub babcia przyjeżdżają po wnuczęta samochodem.

Kiedy pyta się dzieci, na przykład podczas Dnia Babci, za co je kochają, to często słyszymy, że za to, iż mają dla nich czas, upieką ulubione ciasto, pójdą do zoo, na plac zabaw, zabiorą do lasu, na wycieczkę, kupią prezent…

A co musi babcia? Czy w ogóle coś musi?
Oczywiście, że nic, ale jak wtedy patrzą na to dzieci i wnuki?

W rodzinach wielopokoleniowych, gdy dziadkowie mieszkają z dziećmi pod jednym dachem, najmłodsi członkowie rodziny bardzo na tym korzystają. I wcale nie musi to być korzyść wymierna. Starsze pokolenie nie tylko przekazuje młodszemu tradycję, przede wszystkim uczy szacunku.

Chociaż budowanie i utrzymywanie wielopokoleniowych relacji jest bardzo cenne i pouczające dla wszystkich stron, na uwagę zasługuje problem zapewnienia starszym ludziom odpowiedniej opieki i wsparcia.

No właśnie, czy Dzień Babci to także święto prababć –staruszek, starowinek, często niepotrzebnych, niekochanych, zapomnianych, bonie podsuną pysznego dania, nie pójdą na spacer, nie sypną groszem, a jeszcze same wymagają opieki? Mieszkanek domów pomocy społecznej, hospicjów, które zdjęcia swoich wnucząt i prawnucząt przechowują jak relikwie?

Bywa jednak, że i te mieszkające „przy rodzinie”, jak ponad stuletnia bohaterka cytowanego niżej wiersza,
nie mają słodkiego życia.

Tadeusz Różewicz
Koncert życzeń

Opowiadanie babuni z kraju chrześcijańskiego

Chodzę po domu na czworakach
Na palcach chowam się po kątach
Udaję starą salopkę
Miotełkę do zamiatania

Nie rzucam się w oczy w ten sposób
Uśmiecham się do wszystkich
Nawet do klamki słucham kroków

Kiedyś wsadziłam palec do garnuszka
Z miodem
Odezwały się głosy trąb
Sąd ostateczny
Mdli mnie
Z miłości
Przedmioty mają zęby i pazury

Ta szafa co stoi otwarta
To mamusia wasza i babcia
To krzesło
Które przestawiają z kąta w kąt
To też babcia

Kochanej mamuni i babuni

W dniu sto pierwszych urodzin
Dwustu lat życia życzą
Syn synowa i wnuki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

5*. Świetny tekst i ten wiersz wymowny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moja Babcia, mimo 74 lat jest odlotowa. Należy do Klubu Seniora i chodzi na zajęcia Uniwersytetu III Wieku. Ćwiczy jogę, uprawia nordik walking i wie co jest modne, a co nie, regularnie chodzi do salonów piękności, obsługuje najnowszy model komórki, umie wysyłać e-maile:-) Swoją energią bije na głowę nawet młode dziewczyny. Babcia prócz tego, że jest super Babcią jest przede wszystkim super kumpelą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moje babcie nie są tak nowoczesne, jednak ma to swój urok. Biżuteria na szydełku czy pierogi własnej roboty - cóż nowoczesna babacia mi tego nie zrobi , a moja tak:) / za tekst 5 *

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moje babcie link

Komentarz został ukrytyrozwiń

świetne spojrzenie na Babcie z innej strony, oczywiście plus:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Istotnie, plus za tekst o babciach i dostrzeżony porblem nowoczesnych babć, że nie wyglądają na babcie. O dziadkach trochę mało, może za rok? Albo jutro...

Komentarz został ukrytyrozwiń

O, pięknie:)! To ja już dzisiaj czyszczę Ci przedpole i walczę z tymi stereotypami właśnie :) :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, nie ma mowy :-) No, chyba że w chustce będzie mi do twarzy :-)))
Póki co niektórzy uważają, że jestem niekonwencjonalną mężatką, więc może i później uda mi się przelamać stereotypy :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolu ,ten wiersz smutny jest...babcie to nie zawsze miotełki,ukrywające się w kącie.Na szczęście.Daje plusa za przypomnienie o babcinym świecie i na osłodę żywota (jak mawiała moja babcia,gdy dawała mi cukierka) .
a przy okazji poznałam nowe słówko: salopka-bardzo ciekawe określenie szlafroka ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agatko, jak lwica będę walczyła o nowy wizerunek babć i dziadków:) Zauważ, że tu mowa o babciach, które chodzą po wnuki do przedszkola, a Ty , jak rozumiem jesteś kapinkę starsza, a więc i Twoje Babcie też :) Zakładając, że masz ok. 20 lat, za kolejnych 20 masz teoretyczną szansę sama zostać babcią :) :) Jak sądzisz, będziesz pomarszczoną babiną w chuścinie na głowie?? :) :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.