Facebook Google+ Twitter

Kociokwik czyli wolna amerykanka....

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-01-15 14:28

Przysłowie murzyńskie głosi, że "najlepszym lekarstwem na człowieka jest człowiek"; doświadczenie zaś podpowiada, że - potrafi być także najgorszą trucizną, stosując wysokiej klasy gry przeciwko bliźnim. Na całe szczęście rejestrujemy proces pogarszania się jakości stosunków międzyludzkich, odnoszenia się człowieka do człowieka i traktowania człowieka przez człowieka. Jeszcze rejestrujemy...

 / Fot. Zdjęcie pieniędzy - ilustracja udostępnionaIstnieje pewna idea, która kiedyś spowoduje
prawdziwą wojnę światową: że Bóg nie stworzył
człowieka jako konsumenta i producenta.
Że środki potrzebne do życia nie są celem życia.
Że żołądek nie powinien przerastać głowy.
Że życie nie jest uzasadnione wyłącznie robieniem pieniędzy.
Że człowiek żyje w czasie, by mieć czas, i po to,
by nie osiągał danego celu nogami,
zanim nie dojdzie tam sercem!
Karl Kraus


Łagodnie, na smutno-śmiesznie wejdźmy w tok naszych rozważań (ot, taki "hamerykański" talk-show dla ubogich, ale nie duchem, nie duchem!!!...).Do pana Zdzicha Kwiatkowskiego, który od dłuższego czasu nie opłacał rachunków za gaz, przyszło upomnienie w dość ostrym tonie, podpisane przez kierownika działu windykacji Zakładu Gazowniczego... Pan Zdzich wziął kartkę papieru, usiadł przy biurku i odpisał co następuje: Szanowny Panie Kierowniku, pragnę Pana poinformować, iż raz na miesiąc, gdy otrzymuję rentę, zbieram wszystkie rachunki dotyczące opłat za mieszkanie i resztę mediów. Wrzucam je do dużego dzbana, mieszam i losuję trzy, z którymi idę na pocztę i opłacam. Jeżeli pańska Instytucja pozwoli sobie choćby jeszcze raz przysłać do mnie list utrzymany w podobnym tonie, to jej faktury na rok zostaną wykluczone z loterii! Z poważaniem, Zdzisław Kwiatkowski.

Problem stosunków międzyludzkich jest tematem numer jeden naszych, jakże nieraz denerwujących przemyśleń, niekończących się rozmów z przyjaciółmi, utyskiwań i narzekań. Dlaczego temat ten leży nam na sercach (niejednokrotnie psując wątrobę...), wisi w powietrzu jak chmura gradowa?

Odpowiedź znamy. Przysłowie murzyńskie głosi, że "najlepszym lekarstwem na człowieka jest człowiek"; doświadczenie zaś podpowiada, że - potrafi być także najgorszą trucizną, stosując wysokiej klasy gry przeciwko bliźnim. Na całe szczęście rejestrujemy proces pogarszania się jakości stosunków międzyludzkich, odnoszenia się człowieka do człowieka i traktowania człowieka przez człowieka. Jeszcze rejestrujemy...


Nie czuję się na siłach, by dokopać się genezy, źródeł i wszystkich uwarunkowań, zarówno subiektywnych, jak i obiektywnych, prowadzących do obecnego stanu schamienia społeczeństwa. (Tuż przed śmiercią doktor Michalina Wisłocka postawiła diagnozę: rozprzestrzenia się SCHAMIENIE ROZSIANE...). Poruszę wycinek zagadnienia tyczącego kultury życia dnia codziennego, przyczynę - jak mi się wydaje - wielu napięć wynikających z frustracji mającej swe źródło w dewaluacji i pomieszaniu hierarchii wartości, postaw i celów, a także środków do nich prowadzących. Wszystko to zaś przyprawione jest na ostro.... sosem HIPOKRYZJI.

Czas miniony nauczył ludzi aprobaty dla cwanych zachowań w dość bezwzględnej walce o byt i w zabiegach o stan materialnego posiadania. Przy czym owa aprobata - graniczy tu wręcz z szacunkiem i uwielbieniem dla "sytuowanych materialnie" - w odróżnieniu od sytuowanych intelektualnie, którzy całe swe życie podporządkowali idei myśli. W efekcie rozkwitły rzeczy najniebezpieczniejsze: pozór jakiej takiej kariery, pozór jakiej takiej elity dyktującej warunki i łatwych samouspokojeń tak zwanych "ludzi sukcesu"... (Sic!...)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (54):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 22.01.2010 17:04

Istnieje pewna idea, która kiedyś spowoduje
prawdziwą wojnę światową: że Bóg nie stworzył
człowieka jako konsumenta i producenta.
Że środki potrzebne do życia nie są celem życia.
Że żołądek nie powinien przerastać głowy.
Że życie nie jest uzasadnione wyłącznie robieniem pieniędzy.
Że człowiek żyje w czasie, by mieć czas, i po to,
by nie osiągał danego celu nogami,
zanim nie dojdzie tam sercem!

Karl Kraus

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.01.2010 08:10

To znaczy, że dobrze wybieram :) Dziękuję Marku za przypomnienie wiary w magię mądrych słów!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.01.2010 06:32

Jezus powiedział: "Wchodźcie przez ciasną bramę, bo szeroka brama i wygodna droga prowadzi do zguby, a wielu nią idzie. Natomiast ciasna brama i wąska droga prowadzi do życia, ale niewielu ją znajduje."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie, dziękuję, i za wyjaśnienie skierowane do mnie i za ocenę Markowych słów! Mam nadzieję, że w wolnej chwili zerknie Pan też i na jego pozostałe teksty, naprawdę warto! Pozdrawiam i proponuję przejście na "TY", to ułatwia porozumiewanie się :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.01.2010 22:32

Robercie, podobne mam obserwacje i doświadczenia. Znowu, niestety......... :((( Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyli wszędzie NIE LICZY SIĘ CZŁOWIEK I JEGO KOMPETENCJE-LICZĄ SIĘ "UQADY". Pisownia celowa, MYŚLĘ JEDNAK,ŻE W PEŁNI ODDAJE NASZĄ OBECNĄ RZECZYWISTOŚĆ. Mogłem jeszcze zamienić "D" na "T", ale wtedy wyraz byłby zupełnie nieczytelny...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jolu! "ROZEMOCJONOWAWSZY SIĘ" Napisałem o kraju, ale by się wypowiadać STRICTE O NASZYM ŚCISŁYM GRONIE, czuję się jeszcze zbyt świeży, bodaj 2 miesięczny pobyt tutaj to jeszcze bardzo krótko... MOIM ZDANIEM, WYPOWIEDŹ MARKA NABIERA W POLSKICH REALIACH UNIWERSALNEGO SENSU...Chociaż PEWNE SYMPTOMY omawianych zjawisk W NASZYM GRONIE da się zauważyć. Wiem doskonale,że tą wypowiedzią przekreślam swoje szanse na zamieszczenie jakiegokolwiek artykułu. POZDRAWIAM!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.01.2010 20:09

Ach, Bartku, masz rację, niestety, masz rację, niestety...... :((( Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

U nas w zasadzie nie ma klasy średniej. Wprowadzając system liberalnego kapitalizmu - każdy miał dostać z prywatyzacji majątku narodowego "swój wkład" na zapoczątkowanie swojej działalności gospodarczej. Tymczasem z NFI - dostaliśmy po 20 złotych!!!! Kpina z ludzi, bo majątek narodowy został rozkradziony przez obecnych oligarchów i nieuczciwych polityków przy "okrągłym stole" z kantami....... Marr

Marku a czego się spodziewałeś po naszych rodakach, kombinatorstwo mamy wyssane z mlekiem matki???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie M., delikatnie napomykam, że ja akurat nie piszę o demokracji w naszym kraju ukochanym, tylko o stosunkach panujących w NASZYM ścisłym gronie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.