Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1070 miejsce

Kodeks Hammurabiego, czyli oko za oko, ząb za ząb

„Bogowie wezwali mnie, abym w kraju zaprowadził sprawiedliwość, bym wytracił złych i nikczemnych, tak by silny nie mógł krzywdzić słabego”.

Dzisiaj słowa te, które król Hammurabi zawarł we wstępie do swojego słynnego Kodeksu, śmiało możemy nazwać Stela kodeksu / Fot. Leszek Lubickipreambułą do ustawy. Przez lata tworzenia się stosunków społecznych powstawało tak zwane prawo zwyczajowe. Wystarczyło tylko ułożyć je w artykuły, paragrafy i gdzieś zapisać. Najwybitniejszy bodaj władca Babilonii, Hammurabi, wstąpił na tron ok. 1792 r. przed Chrystusem. Opanował wiele ludów i ziem, tworząc jak na owe czasy potężne imperium, a przy tym nakazał, aby zapisywano jego dokonania. Powstały tedy tablice fundacyjne, na których opisano okoliczności budowy nowych pałaców, kanałów, świątyń, itp. Kazał także dla swoich poddanych spisać listę praw oraz kar jakie będą wymierzane za ich łamanie. I tak powstał Kodeks Hammurabiego, a sam władca dzięki niemu znalazł znaczące miejsce w historii świata, pomimo nawet, że po jego śmierci rola tego kodeksu stopniowo malała, aż do całkowitego zapomnienia.

Był rok 1901 kiedy to francuska ekspedycja archeologiczna prowadziła badania w Suzie, mieście Persji,Scena figuralna / Fot. Leszek Lubicki na terenie dzisiejszego Iranu. Gdzieś pod koniec tegoż roku wykopali słup o wysokości 2,25 m. Składał się z dwóch części – górnej, która przedstawiała dwie postaci oraz dużo dłuższej, dolnej, wypełnioną inskrypcją zapisaną w piśmie klinowym. Jakież musiało wywołać u uczonych zdziwienie, gdy z tej steli wykonanej z czarnego diorytu następnie odczytano inskrypcję, która okazała się być tekstem Kodeksu Hammurabiego. Na Bliskim Wschodzie w starożytności nadawanie praw zawsze miało charakter religijny. Dlatego na górnej części steli widzimy postać Hammurabiego stojącego przed bogiem słońca, którego domeną była również sprawiedliwość.

Kodeks zawierał 282 prawa. W rzeczywistości jest to lista kar, jakie może ponieść każdy obywatel łamiący normy życia Fragment tekstu klinowego / Fot. Leszek Lubickispołecznego. Miał charakterny kazuistyczny i wywodził się z powszechnego u ludów semickich prawa talionu. Najpełniej oddaje to maksyma „oko za oko, ząb za ząb”. Ponieważ tamtejsze społeczeństwo było podzielone na trzy klasy społeczne to i kary były inne dla ludzi wolnych i niewolników. Przykład? Proszę bardzo: Jeżeli obywatel wybił ząb obywatelowi równemu sobie, należy wybić jego ząb. Jeżeli wybił ząb poddanemu, zapłaci 1/3 miny srebra. Niektóre postanowienia tam zapisane były bardzo postępowe jak na owe czasy, wyprzedzające nawet słynne prawo rzymskie. Dotyczyły przede wszystkim babilońskich kobiet, którym nadano status prawny, jak np.: mogły pracować zawodowo, zeznawać w sądach czy pełnić funkcje publiczne.

Tabliczka przy zabytku / Fot. Leszek LubickiZdjęcia do tego artykułu wykonałem w Muzeum Pergameńskim w Berlinie, gdzie znajduje się kopia Kodeksu. Oryginał zabytku prezentowany jest w Luwrze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.