Facebook Google+ Twitter

Kolebka "Solidarności" idzie pod młotek? Stocznia Gdańska zostanie sprzedana

To najprawdopodobniej ostatnie dni - jeśli nie godziny - Stoczni Gdańskiej. Za fatalną sytuację odpowiada spółka Gdańsk Shipyard Group, która ma 75 procent udziałów w stoczni.

 / Fot. Nemo/CC 3.0,2.5.,2.0Rząd odmawia pomocy

Z wstępnych informacji wynika, że nie udało się wdrożyć planu restrukturyzacji spółki. Natomiast z "Faktów" w TVN, mogliśmy się dowiedzieć, że większościowy właściciel stoczni żąda od skarbu państwa kolejnej transzy pomocy publicznej, ale rząd nie zgadza się na to.

Kto ma władzę?

Zakład należy do dwóch akcjonariuszy - pierwszy to ukraińska spółka Gdańsk Shipyard Group (75 proc.) i Agencji Rozwoju Przemysłu SA (25 proc.). Gdańsk Shipyard Group jest spółką kontrolowaną przez większościowego ukraińskiego udziałowca ISD Polska, który ma obecnie kłopoty finansowe.

Spółka się broni

Pomiędzy ARP i Gdańsk Shipyard Group podpisano w marcu 2013 porozumienie przewidujące daleko idącą współpracę przy wyprowadzaniu Stoczni Gdańsk z obecnej trudnej sytuacji finansowej. [...] Przewidujemy, że w wyniku realizacji porozumienia Stocznia odzyska finansową stabilność i możliwość kontynuowania planu modernizacji. Ukraiński inwestor zobowiązał się do dofinansowania stoczni w kwocie kilkudziesięciu milionów złotych. [...] W ramach porozumienia ARP pomoże w sprzedaży części wartościowych aktywów należących do Stoczni Gdańsk, a ukraiński inwestor wzmocni Stocznię gotówką. [...] Pierwszym etapem realizacji porozumienia była sprzedaż dźwigów spółce Synergiia 99, z równoczesnym dofinansowaniem Stoczni przez ukraińskiego inwestora. - czytamy w oświadczeniu biura prasowego Gdańsk Shipyard Group, przesłanym przez rzeczniczkę prasową stoczni Aldonę Dybuk.

Wiemy, że ukraińska firma GSG włożyła w stocznię kwotę przekraczającą 350 mln PLN. Jak się udało ustalić, wiemy, że w Stoczni Gdańskiej pracownicy walczą od ponad pół roku o wypłacenie zaległych zobowiązań finansowych wobec nich. Niestety za sytuację w Stoczni Gdańskiej wszyscy politycy PO, PiS, SLD - umywają ręce.

Czy kolebka "Solidarności" pójdzie pod młotek? Tego dowiemy się w najbliższych dniach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Bardzo przykra sytuacja. Dlaczego brakuje polskiego inwestora ?
Jest to jedyne rozwiazanie aby nie plakac ze "obcy" jest wlascicielem, tak juz jest w biznesie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem z czego się Pan cieszy? Z tego, że kolejny polski zakład upada i będziemy jeszcze bardziej uzależnieni od zachodnich koncernów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wreszcie ta "kolebka solidarności" idzie na dno razem z obecnymi działaczami tego związku.Dawna,prawdziwa Solidarność pozostanie w sercach Polaków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Etnolog -politolog były szef Stoczni Gdańskiej Andrzej Jaworski [PiS] doprowadził stocznię na skraj upadku .
To samo czyni po dziś dzień vice przewodniczący Guzikiewicz . W 2011 roku obecny szef Solidarności Piotr Duda powiedział , Guzikiewicz działa na szkodę stoczni [ zasiada też w radzie nadzorczej ] .Startował do parlamentu z listy PiS -u , bez powodzenia.
Zaczął się proces naprawczy , dotacje . Jakoś ta firma funkcjonowała .Co się stało ? Czy nadal na funkcjonowanie stoczni mają wpływ związkowcy ?
Zarząd Stoczni Gdańskiej wydał oświadczenie , upadłość nie jest przesądzona .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.