Facebook Google+ Twitter

Kolęda i kolędnicy - noworoczny konkurs

Święto Godowe i początek nowego roku już niebawem. W związku z tym pismo "Gniazdo" ogłasza konkurs na rodzimą kolędę. Zapraszamy wszystkich, którym szczególnie bliska jest etniczna słowiańska tradycja.

Baner konkursowy / Fot. Ratomir Wilkowski, R-K-P.prv.plDzień się budzi, noc truchleje,
To Swarożyc nowy wstaje;
ogniem grzeje, blask jaśnieje,
w Świętowicie nieskończonym.


Dopisz dalszą część kolędy lub wymyśl zupełnie inną, własną - tematyką koniecznie sięgającą do zamierzchłej słowiańskiej tradycji Zimowego Staniasłońca... Daj się ponieść fantazji i łap za pióro! Czekają atrakcyjne nagrody rzeczowe i satysfakcja ze współtworzenia zbioru rodzimych kolęd, które zostaną wydane w formie e-book'a (a być może zrealizowane nawet w formie nagrań audio)... Prace nadsyłać można od dnia dzisiejszego, aż do 21 września 2011 roku (szczegółowy regulamin konkursu dostępny na stronie organizatora)...

Kolęda to pierwotnie radosna, wywodząca się z tradycji ludowej, pieśń noworoczna. Przekazywała również życzenia szczęścia i pomyślności, jako pieśń pochwalna na cześć gospodarzy. Wywodzi się najprawdopodobniej od łacińskiego calendae [wym. kalende] i oznacza w dosłownym tłumaczeniu "pierwszy dzień miesiąca". Dawni Słowianie nazywali tak pierwszy dzień roku (pierwotnie utożsamiany z przypadającym na przesilenie zimowe Świętem Godowym), a także noworoczny upominek. Według innej koncepcji, wyraz 'kolęda' swoje korzenie ma dodatkowo w bułgarsko-macedońskim KO/|O, KO/|O6AP (koło, kołodar).

Turoń, Muzeum Etnograficzne w Krakowie / Fot. ImreKiss Łukasz S. Olszewski, Wikipedia na licencji free GNUTakże sam zwyczaj kolędowania - czyli chodzenia przez grupę kolędniczą od domu do domu w okresie Święta Godowego - ma swoją rodzimą, etniczną genezę. Noszone przez kolędników maszkary (którymi dla żartu straszono widzów), swoje źródła mają w przedchrześcijańskich praktykach zaklinania urodzaju na Słowiańszczyźnie. Najbardziej charakterystyczna z maszkar, zwana Turoniem, przedstawiała rogate, czarne i włochate, kłapiące paszczą, zwierzę. Po wejściu wraz z grupą kolędniczą do chaty, Turoń rozpoczynał figle i tańce, straszył kobiety i dzieci. Podczas śpiewania kolęd kłapał pyskiem i dzwonił zawieszonym na szyi dzwonkiem.

W którymś momencie tych harców następował szczególnie istotny element kolędowania - Turoń padał, a wówczas podejmowano się jego "cucenia" - masowania, podpalania pod nim słomy, dmuchania i wlewania w pysk kukły wódki, odczyniania uroków... Po takich zabiegach Turoń odzyskiwał siły i znów zaczynał hasać po czym przedstawienie wkrótce się kończyło. Ożywianie turonia i towarzyszące temu zabiegi nawiązują do obrzędów magii wegetacyjnej dawnych Słowian, praktykowanych w tym okresie roku podczas świąt agrarnych. Zgon, a następnie "zmartwychwstanie" turonia symbolizowały odrodzenie ziemi, która na zimę zasypia, by obudzić się wiosną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Magia świąt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo masz talent, zresztą nie po raz pierwszy to piszę. Poprzednio zachwycałam się pewnie obrazami lub jeszcze inną Twoją twórczością. Sama nie potrafię nic sklecić, więc daję plusik.
Tekst podoba mi się. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

A to tym bardziej gratuluję szczególnie, że każdy może przesłać dowolną ilość kolęd na konkurs ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki za wskazówki - Panie Ratomirze. Tę wersję kolędy wymyśliłam przed chwilą - wczytując się w Pana tekst, ponieważ mnie zainspirował. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo zacne ;) Jeśli te słowa są pani autorstwa to naturalnie prószę wysłać je na adres organizatora konkursu: gniazdo(at)rodzimowiercy.pl zgodnie z regulaminem konkursu dołączając pozostałe dane (proponuje tylko zmienić "Światowida" na źródłowo zdecydowane bardziej poprawne "Świętowita").

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czas i nam wyruszyć w drogę.
Niech Światowid którąś wskaże.
Choć znów wieją wichry srogie,
Niechaj wprzódy jadą straże.

Niech zobaczą co jaśnieje
Na błękitu nieboskłonie.
To nic, że potężnie wieje.
Trza nam szparko siodłać konie.

Jasność zmienia się w purpurę.
Jakieś znaki lśnią jak gwiazdy.
Coraz prędzej biegną konie.
Dziwnie rwą się do tej jazdy.

Nie zgłębiona jest przyczyna
Dnia co właśnie się znów budzi.
Może daje on nadzieję
Dla znękanych biedą ludzi?

Może znaki te na niebie
Wieszczą jakieś wielkie zmiany?
Przednie straże wyruszyły.
My na wieści poczekamy... itd - Panie Ratomirze. Pozdrowienia świąteczne!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli ktoś szuka inspiracji, niech sięgnie np. do materiału dot. Godowego Święta, podlinkowanego w tekście: link
.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Można również dołączyć do 'eventu' promującego ten konkurs na FB:
http://www.facebook.com/event.php?eid=112905968783088

Zapraszam serdecznie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.