Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174651 miejsce

Kolej wreszcie będzie płacić za swoje spóźnienia

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2007-09-27 12:56

Od 2008 roku pasażerowie podróżujący na trasach międzynarodowych, a od końca 2009 roku pasażerowie tras krajowych zyskają prawo do rekompensat za opóźnienia pociągów - informuje europoseł Jan Olbrycht. To efekt prac Europarlamentu i przyjęcia rozporządzeń, które mają obowiązywać w krajach Unii Europejskiej.

Za 95 minut opóźnienia kolej będzie musiała zwrócić pasażerowi 25 proc. ceny biletu. / Fot. Dziennik Zachodni- Pasażer otrzyma rekompensatę w wysokości 25 proc. ceny biletu w przypadku opóźnienia o 60 minut lub więcej i 50 proc. ceny biletu w przypadku opóźnienia o 120 minut lub więcej, o ile winę za opóźnienie ponosi przewoźnik - wyjaśnia Jan Olbrycht. Eurodeputowany nie obawia się bankructwa polskich kolei. - Mam nadzieję, że regulacja ta zmusi przewoźnika do restrukturyzacji i szanowania praw pasażera - ocenia.

PKP nie boi się fali odszkodowań. - Na przewiezionych 161 milionów pasażerów w 2006 roku wpłynęło 185 skarg dotyczących opóźnień pociągu - informuje Piotr Olszewski z PKP Przewozy Regionalne. Do tej pory pasażerowie wobec molocha byli praktycznie bezbronni.

Ochrona praw pasażerów kolei to kolejne w ostatnich miesiącach działanie Parlamentu Europejskiego zmierzające do ochrony praw konsumentów na całym obszarze Unii. Poprzednie decyzje dotyczyły ochrony pasażerów w ruchu lotniczym i obniżenia stawek roamingowych. - W opracowaniu pakietu zmian dotyczących rekompensat za spóźnienia pociągów wzorowaliśmy się na rozwiązaniach przyjętych w ruchu lotniczym - przypomina Olbrycht. - Obowiązują od 2004 roku i na lotniskach są dostępne specjalne druczki, które pasażerowie mogą wypełnić w sytuacji, gdy dojdzie do opóźnienia wylotu i domagać się rekompensat.

I rzeczywiście domagają się. - Tylko w sierpniu trafiło do nas 319 skarg z powodu odwołania lotów, 67 wskutek odmowy zabrania na pokład, a także 129 z powodu znacznego, przekraczającego 5 godzin opóźnienia - wyjaśnia Katarzyna Krasnodębska z Urzędu Lotnictwa Cywilnego w Warszawie. Warto dodać, że bardzo trudne jest udowodnienie winy przewoźnikowi, gdy odwoła lot. - Tłumaczy się zwykle usterką techniczną, której wystąpienia nie mógł przewidzieć oraz warunkami pogodowymi - twierdzi Krasnodębska. Ilość skarg rośnie, bo rośnie świadomość pasażerów. W 2006 roku zażaleń z powodu odwołania lotów było 437 - tyle, ile w sierpniu tego roku.
K. W.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.