Facebook Google+ Twitter

Kolejna burza w strefie euro? Grecja odrzuca niemiecką propozycję

Władze w Atenach jako "niemożliwy" określiły niemiecki plan, zgodnie z którym pomoc udzielona Grecji wiązałaby się z przekazaniem unijnym instytucjom znacznej kontroli nad greckim budżetem.

Jeśli negocjacje w sprawie kolejnej transzy kredytu się nie powiodą, od władz w Atenach zależeć będzie w jakim stopniu - jeśli w ogóle - Grecja będzie nadal wywiązywała się ze swoich finansowych zobowiązań. / Fot. rockcohen;You are free: to share - to copy, distribute and transmit the work to remix - to adapt the work;flickr.comNiemałe kontrowersje pod Olimpem wywołały ujawnione przez media zamiary niemieckiej kanclerz Angeli Merkel, która zaproponowała, by w związku z pomocą finansową udzieloną Grecji, władze Unii Europejskiej uzyskały prawo weta w kwestiach związanych z greckim budżetem, w tym m.in. z wydatkami oraz sprawami podatkowymi.

Czytaj też: Koniec irlandzkiego snu. Wyspiarze proszą o zagraniczną pomoc


Wierząc doniesieniom prasowym, Berlin chciałby także, by władze w Atenach zobowiązały się prawnie do priorytetowego traktowania spłaty zagranicznych długów, co w praktyce oznaczałoby, że pieniądze z greckiego budżetu będą przeznaczane w pierwszej kolejności na obsługę zobowiązań finansowych, a dopiero potem na wszelkie inne potrzeby związane z funkcjonowaniem państwa.

"Nie będzie możliwe, by grecki rząd zaakceptował taki układ" - powiedział grecki minister kultury Pavlos Yeroulanos, cytowany przez telewizję BBC. Jego zdaniem, wydaje się być mało prawdopodobne, by takowy plan został zaakceptowany przez szefów partii, które tworzą obecną koalicję rządową.

Kanclerz Niemiec Angeli Merkel zaproponowała, by w związku z pomocą finansową udzieloną Grecji, władze Unii Europejskiej uzyskały prawo weta w kwestiach związanych z greckim budżetem, w tym m.in. z wydatkami oraz sprawami podatkowymi. / Fot. World Economic Forum;You are free: to share - to copy, distribute and transmit the work to remix - to adapt the work;flickr.comW podobnym tonie wyraził się rzecznik prasowy gabinetu premiera Papadimosa, Pantelis Kapsis, który stwierdził, że za sprawy budżetowe Grecji odpowiedzialny jest wyłącznie grecki rząd i w chwili obecnej ie zachodzi potrzeba podjęcia działań proponowanych przez Niemcy. Kapsis zaznaczył przy tym, że taki pomysł pojawił się już wcześniej i nie należy do niego wracać.

W chwili obecnej greckie władze prowadzą z Instytutem Finansów Międzynarodowych - reprezentującym prywatnych pożyczkodawców - negocjacje w sprawie warunków kredytu, dzięki któremu Grecja będzie mogła spłacić ponad 14,5 mld euro z części zaległego długu.

Czyta też: Leszek Miller: zatrzymać rozszerzenie Unii Europejskiej


Jeśli negocjacje się nie powiodą, od władz w Atenach zależeć będzie w jakim stopniu - jeśli w ogóle - Grecja będzie nadal wywiązywała się ze swoich finansowych zobowiązań. Scenariusz, w którym pieniądze Grecji nie zostaną przeznaczone - zdaniem niektórych ekspertów - może doprowadzić do podważenia zaufania do gospodarki całej strefy euro oraz unijnego systemu bankowego. W takim wypadku w grę wchodziłaby nawet możliwość wyjścia Grecji ze strefy euro. I choć nie można z całą pewności określić długofalowych efektów takiego rozwiązania, mogłoby ono zagrozić istnieniu wspólnej europejskiej waluty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

puchacz
  • puchacz
  • 30.01.2012 16:11

niemcy nadają sie do rzadzenia i trzymania dyscypliny tak było od wieków nie dopuszcza do bezmyslnej konsumpcj inni mogli by popuścić cugli ale tu nie można ..i

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skonsumują bezmyślnie to co im dano i od nowa będą potrzebowali wsparcia. I tak bez końca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.