Facebook Google+ Twitter

Kolejna gafa prezydenta Kaczyńskiego?

Prezydent Lech Kaczyński podczas spotkania z prezydentem Mongolii Nambaryn Enkhbayarem miał założoną "nogę na nogę". Jest to wyraz braku szacunku dla drugiej strony i jednocześnie nieznajomość podstawowych zasad panujących w Mongolii.

Mieliśmy już odwrócone flagi narodowe, flagi Czech zamiast flag Rosji podczas wizyty ministra Ławrowa oraz wiele innych wpadek. Ta jest kolejną, która obnaża brak profesjonalizmu w otoczeniu naszego prezydenta. Chyba nikt z Kancelarii Prezydenta RP nie zadał sobie trudu, by poznać mongolskie obyczaje, które różnią się nieco od europejskich. Zgodnie z zaleceniami publikowanymi na stronie ministerstwa Natury, Środowiska i Turystyki przybywający do tego azjatyckiego kraju powinni pamiętać o tych różnicach.

Dla zainteresowanych podstawowe zasady zachowania pod tym: linkiem. Już na początku czytamy, "nie siedź ze skrzyżowanymi nogami inaczej ludzie będą myśleć że się wywyższasz". (Do not sit putting one leg over another, or otherwise people will think that you are looking down on them).

Jak widać na zdjęciu publikowanym przez Polską Agencję Prasową podczas spotkania Lecha Kaczyńskiego i premiera Mongolii Sandża Bajara w Ułan Bator, 1 grudnia nasz prezydent trzymał założoną nogę na nogę.

Jak tłumaczy Dorj Barkhas, radca ambasady mongolskiej w Polsce, powyższe obyczaje nie dotyczą spotkań polityków. - Mongolia niczym nie różni się od innych państw, mamy podobne zwyczaje do innych krajów i takie zachowanie (zakładanie nogi na nogę) jest dopuszczalne - powiedział serwisowi Wiadomości24.pl. - Być może na wsi, w tradycyjnych środowiskach takie zachowanie byłoby dopuszczalne - dodaje.

Opinię tą potwierdza Zbigniew Królak, ambasador Polski w Mongolii. - Sądzę, że siedzenie z nogą założoną na nogę może być niedopuszczalne podczas tradycyjnych spotkań, w jurcie, na niskich taboretach, które zwykle się tam znajdują.

Według ambasadora siedzenie z nogą na nodze także podczas spotkań dyplomatycznych, nie będzie w Mongolii poczytane za zachowanie niestosowne. Natomiast: - Podczas posiłku, obie nogi powinny być ułożone normalnie - dodaje Królak. Ale to już nie tylko w Mongolii.

***
Jak długo przyjdzie nam płacić wizerunkiem za lenistwo lub brak wiedzy prezydenckiego otoczenia?. Kto wie, być może cesarz Japonii "zachorował" żeby nie zostać podobnie potraktowany przez brak polskiego profesjonalizmu w stosunkach międzynarodowych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.