Facebook Google+ Twitter

Kolejna produkcja Marvela - Kapitan Ameryka

Kapitan Ameryka jest pierwszą postacią stworzoną przez wytwórnię Marvel Comics w czasie II Wojny Światowej. Film "Captain America: The First Avenger 3D" powstał na podstawie komiksów Jacka Kirby’ego i Joe Simona.

Capitan America 3D / Fot. Mat. PromocyjneOstatni z wakacyjnych, komiksowych hitów Marvela wejdzie do kin 5 sierpnia 2011 roku. Wszystkie cztery filmy Marvel'a Iron Man, The Incredible Hulk, Thor i ostatni Kapitan Ameryka, łączy jedna postać - Nick Fury grany przez Samuela L. Jacksona, który ma w planach przyłączenie wszystkich niesamowitych superbohaterów z komiksów, do tajnej organizacji o nazwie S.H.I.E.L.D.

Krótko o filmie: Jest rok 1942. Steve Rogers w momencie wybuchu wojny postanowił się zaciągnąć do wojska. Niestety jego cherlawy wygląd i słabe zdrowie było przyczynkiem odrzucenia podania. Jakiś czas później Rogers dostał propozycję uczestniczenia w tajnym wojskowym projekcie o nazwie „Odrodzenie”, który miał na celu zwiększyć jego siłę, szybkość, inteligencję i wytrzymałość. Dzięki temu stał się Kapitanem Ameryką.

Zobaczymy czy film będzie tak dobry jak zapowiadają twórcy.
Kapitan Ameryka. Pierwsze Starcie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

maciupa
  • maciupa
  • 10.07.2011 14:08

co za bełkot,odmóżdżony to jak widac chyba jest autor.Psychologie i filozofie to można studiowac a nie oglądac w kinie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze nie widziałem wartościowej ekranizacji USAńskiego komiksu, wg mojego przekonania filmy te są szkodliwe gdyż wypaczają umysły młodych ludzi, są widowiskowe ale: psychiki są uproszczone i niespójne (co prowadzi do zaniku empatii u widzów), pomieszane są wszelkie mitologie, legendy, mity i zjawiska (co zniekształca u widza wiedzę np. o mitologii chrześcijańskiej czy greckiej), fabuły są nieoryginalne, nielogiczne i schematyczne a na dodatek papierowi są główni bohaterowie (z którymi można się identyfikować tylko na zasadzie neurotycznej kompensacji). I nie chodzi tu tylko o ekranizacje komiksów o superbohaterach, ale wszelkich, np. "300" - w którym to filmie jest nielogiczność i sprzeczność z historią w każdej scenie. To wszystko odmóżdża ludzi. Za to całkiem inaczej mają się ekranizacje komiksów np. w Japonii - choćby "Ghost in the shell", z realistycznymi psychologicznie bohaterami i problemami filozoficznymi, film który coś daje, o coś wzbogaca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.