Facebook Google+ Twitter

Kolejna rocznica śmierci Czesława Niemena

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-01-16 21:43

Siedemnastego stycznia 2012 roku mija ósma rocznica śmierci Czesława Niemena. Wielkiego człowieka, o przeogromnym talencie, ogromnym dorobku artystycznym i ponadczasowym wkładzie w polską kulturę i sztukę.

Popiersie Czesława Niemena (Aleja gwiazd, Kielce ) / Fot. Paweł Cieśla (licencja Wikipedia Creative Commons) Do Polski przyjechał z rodzicami na początku 1958 roku, jako dziewiętnastoletni chłopak. Rodzina Wydrzyckich (bo tak brzmi prawdziwe nazwisko Czesława Niemena, o którym mowa) do kraju wróciła w ramach tak zwanej repatriacji i zamieszkała w Gdańsku. Czesław rozpoczął naukę najpierw w średniej szkole muzycznej, potem się edukował na Gdańskiej Akademii Muzycznej, której jest absolwentem.

Debiutował jeszcze pod koniec lat pięćdziesiątych. Na początku jako amator występował między innymi w studenckim klubie Żak" w Gdańsku. W 1963 roku rozpoczął współpracę z "Niebiesko-Czarnymi". Wtedy to zaczęła się kariera na całego, płyty, nagrania, występy w całej Europie że wspomnę chociażby Francję, Włochy czy Niemcy, tam też nagrywa płyty, zyskuje uznanie słuchaczy i krytyków, uznanie na miarę swego talentu. Przełomowym krokiem w jego karierze był rok 1967 kiedy to na festiwalu w Opolu z zespołem „Akwarele” zdobywa Grand Prix (wtedy to się nazywało Nagroda Prezesa PR i TV), ponadczasową piosenką "Dziwny jest ten świat", która do dzisiaj jest sztandarowym polskim protest-songiem i krzykiem pokoleń. W tymże też roku wydał swój pierwszy longplay, który jako pierwsza polska płyta otrzymał miano "Złotej płyty".

 / Fot. Mohylek, CC3.0, CC2.0Czesław Niemen wydał podczas swego życia ponad dwadzieścia longplayów i tyleż samo singli i mini albumów. Dodając do tego płyty wydane po jego śmierci z jego twórczością, płyty nagrane przez innych artystów na jego cześć oraz ogromne ilości taśmy w studiach i archiwach z muzyką teatralną czy filmową, nie będzie przesadą z mojej strony, jeśli powiem, iż był to największy polski artysta naszych czasów.

Chociaż byłem na kilku jego koncertach, kiedyś nawet w Zabrzu (bodajże w 1979 roku) to nigdy nie miałem okazji i zaszczytu poznać go i rozmawiać z nim osobiście. Kiedyś przy okazji koncertu dla Kotana w Warszawie, rozmawiałem z redaktorem Markiem Gaszyńskim, który był przyjacielem Niemena.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Przez tyle lat muzyka Niemena towarzyszyła mi właściwie codziennie. Bardzo go brakuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
nieeeee
  • nieeeee
  • 17.01.2012 09:54

o rzesz, beznadziejne te pomniki w Kielcach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za wspomnienie o wspaniałym artyście. Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Damian! piszesz :" Dumny jestem z tego, że dane mi było żyć w tych samych czasach co Niemen".Prawda - Zacznij Tworzyć muzykę, a potrafisz i wydaj płyty.Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ech, wspomnienia.. Pamiętam podobne, jak pisze Barbara, reakcje rodziców koleżanki, która (z domu zamożna) miała, jako jedyna w kamienicy, adapter. Podobne a nawet gorsze, gdyż Tatuś koleżanki pierwszy zakupiony longplay Niemena po prostu połamał. Do dziś nie rozumiem, co tak drażniło starsze pokolenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(...)Świętemu prawu
świętych czynów
urąganiem
zwracam się
do ciebie
c y w i l i z a c j o
pełna pychy
opiekunko
co ty uczynisz
jakim narzędziem
wyrwiesz
ostrze bolesne
z serc
bijących
w żałobne dzwony
jak jeszcze długo
skrzypiący frazes
takie jest życie
jedynym będzie
usprawiedliwieniem
niedorzecznej
śmierci
CZŁOWIEKA...
"Epitafium Pamięci Piotra"-Cz Niemen "Katharsis"
Niech to będzie zwieńczeniem tego tekstu...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.01.2011 19:55

Pięknie napisany tekst, znowu zrobiło mi się smutno...tak bardzo szkoda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze jeden wspaniały przykład, wspanialej twórczości Czesława Niemena. http://www.youtube.com/watch?v=cD_5bNK3FhI&feature=related

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.01.2011 11:13

"był to największy polski artysta naszych czasów" - w pełni z tym stwierdzeniem się zgadzam. Bodaj jako jedyny polski wokalista potrafił zaśpiewać arię operową sopranem i altem. Jego głos nie ma sobie równych. Z politowaniem patrzę na dzisiejszych "artystów" próbujących wydobyć z siebie wysokie tony doprowadzając siebie do rozpaczliwego krzyku i bliskiego uduszenia się.
Znam większość utworów Niemena na pamięć. Najchętniej natomiast słucham "Bema pamięci żałobny rapsod".
Dzięki za ten artykuł i dobre wspomnienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miałem szczęście poznać Niemena osobiście, ale wtedy nazywał się Wydrzycki i był w pierwszej dziesiątce laureatów "Festiwalu Młodych Talentów" (Obok Karin Stanek) w Szczecinie. Festiwal organizował mój bliski znajomy, dyrektor Szcecińskiej Estrady (wcześniej śpiewak operetki Gliwickiej, później członek wokalnej grupy "Silna Grupa pod Wezwaniem") p. Jacek Nieżychowski. To był okres, kiedy Czesław Wydrzycki, który potem przybrał pseudonim Niemen, nie był jeszcze szerzej rozpoznawalny jako "wielki" artysta - wokalista.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.