Facebook Google+ Twitter

Kolejna śmierć na boisku. Tym razem w Polsce

Jeszcze nie tak dawno piłkarskim światem wstrząsnęła informacja z Włoch o śmierci Piermario Morosiniego. Niestety, do takiej tragedii doszło również na polskim boisku.

W środę, w trakcie treningu, zmarł piłkarz rezerw Polonii Przemyśl Bartosz Bacza. Miał 39 lat.

Powodem śmierci zawodnika był najprawdopodobniej zawał serca. Bacza zmarł po 1,5-godzinnej reanimacji.

"To był zwykły lekki trening. Nagle Bartek osunął się na kolana, zaczęliśmy go reanimować, wezwano pogotowie. Niestety, nie udało się go uratować. Zmarł na boisku" - powiedział grający trener drużyny rezerw, Władysław Andruszewski, na łamach portalu Nowiny24.pl.

Bacza z drużyną "Przemyskiej Barcelonki" związany był praktycznie przez większość swojego życia. Prawie 20 lat występował w drużynie rezerw, a w ostatnim czasie stał się opiekunem i sponsorem ekip młodzieżowych i właśnie drugiej drużyny. Odszedł w miejscu, które kochał, na boisku.

"Był oddany Polonii. Od kilku lat sponsorował drużynę młodzików, a w tym sezonie był opiekunem i sponsorem naszej drugiej drużyny" - mówi prezes Polonii Przemyśl, Adam Lisowiec. "Bartek nigdy nie narzekał na bóle serca, a wczoraj nie było żadnego specjalnego wysiłku, więc tym bardziej jesteśmy w szoku" - dodał.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.