Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31152 miejsce

Kolejna tragiczna strzelanina w USA. Tym razem w salonie piękności

Trzy osoby zabite i cztery ranne - to bilans strzelaniny, do której doszło w niedzielę w salonie piękności na przedmieściach Milwaukee, w stanie Wisconsin.

Radcliffe Haughton / Fot. EPA/Brookfield Police DepartmentJak podaje PAP, w niedzielę przed południem czasu lokalnego, 45-letni Radcliffe Franklin Haughton wszedł do salonu piękności swojej żony, z którą był w separacji i zaczął strzelać. W wyniku strzelaniny zginęły 3 osoby, a 4 zostały ranne. Nie wiadomo czy wśród ofiar jest jego żona. Napastnik tuż po ataku popełnił samobójstwo, jego ciało znaleziono dopiero po dłuższej chwili na zapleczu salonu. Istniało niebezpieczeństwo, że pozostawił on ładunki wybuchowe.

Według mediów to konflikt rodzinny jest przyczyną tej tragedii. Ojciec zabójcy. Radcliffe Haughton senior, poinformował, że jego syn miał przyjechać po żonę i córkę do salonu, w którym obie pracowały.

Prezydent Barack Obama złożył kondolencje rodzinom ofiar.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Nożem nie zabił by jednej po drugiej 3 osób i nie zranił kolejnych 4. Jest spora szansa, że nie zabił by ani jednej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciał zabić, sięgnął po to, co było w zasięgu. Nie miałby broni palnej, wziąłby nóż...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak właśnie to wygląda w praktyce jak każdy może mieć dostęp do broni. Zamiast rodzinnej awantury mamy strzelaninę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.