Pozycja materiału w rankingach:
Boeing 777 Continental Airlines lecący z Izraela do USA, musiał awaryjnie zawrócić na lotnisko Ben Guriona pod Tel Awiwem. Powodem był dym wydobywający się z piekarnika w pomieszczeniu kuchennym. Nikt z 280 pasażerów nie został ranny.
Samolot leciał z Izraela do Newark w amerykańskim stanie New Jersey. Na pokładzie znajdowało się 280 pasażerów. Powodem zawrócenia na lotnisko Ben Guriona pod Tel Awiwem był dym, który wydobywał się z piekarnika w pomieszczeniu kuchennym. Jak podaje Tvn24.pl nie doszło jednak do pożaru. Załoga postanowiła wylądować w trybie awaryjnym. Zobacz także:
Artykuły
(733)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Hens 09.11.2011 23:07
No nie wiem czy dymiący piekarnik w samolocie jest wart poświęcenia czasu i głównego miejsca na W24. Codziennie na całym świecie jest kilkanaście jak nie kilkadziesiąt lądowań awaryjnych dziennie. I to bardzo dobrze, bo nie są bagatelizowane żadne sygnały o jakimś zagrożeniu. Ale żeby od razu o tym pisać?
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +412)