Pozycja materiału w rankingach:
Wzrosną obciążenia mieszkańców miast, które w poszukiwaniu pieniędzy podniosły z początkiem roku m.in. podatek od nieruchomości. Teraz coraz więcej z nich rozważa możliwość wprowadzenia podatku od odprowadzania wód opadowych. A wszystko przez to, że minister finansów chce ograniczyć deficyt samorządów.
Podatek od odprowadzania wód opadowych i roztopowych nie jest nowym "wynalazkiem". Od kilku lat funkcjonuje w kilku polskich miastach m.in. w Poznaniu, Koszalinie, Bielsku-Białej. Teraz jednak może zostać wprowadzony na masową skalę. Minister finansów chce bowiem ograniczyć deficyt samorządów do 10 mld zł, a to oznacza, że miastom może zabraknąć środków finansowych na inwestycje w kwocie ok. 5 mld, jak szacuje Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych.Zobacz także:
Artykuły
(436)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Szczecinianin 25.01.2012 12:15
Tadeusz Śledziewski Wczoraj 19:52,znowu starcze zasmradzasz i ten wątek na forum!!!!Dlaczego nie protestowałeś i nic nie robiłeś gdy wprowadzano podatek od uzdrowiska i od wdychanego powietrza w górach , nad morzem .Dlaczego padalcu wówczas siedziałeś cicho!Kiedyś składałeś życzenia tak po twojemu i po "katolicku" nam na forum Człowieku ty z tej nienawiści do innych ludzi bo nie z PIS robisz gnój z tego forum.
Jest na tym forum temat o szumowinach.Ty jesteś jednym z tych szumowin co zakłócą ład i porządek !
Grzegorz Wink 25.01.2012 08:36
Na to pytanie nie odpowiem, bo mieszkam w gminie która nie ma problemów finansowych, ponieważ jest dobrze zarządzana przez sensownych ludzi.
Dodam jeszcze, że samych bezpartyjnych. - W ostatnich wyborach komitety wyborcze partii politycznych (wszystkich) dostały po tyle głosów z ilu (przypuszczalnie) składał się krąg krewnych i znajomych ich kandydatów.
Robert Grzeszczyk 24.01.2012 20:16
Rzecz wcale nie jest śmieszna.Warto się zastanowić nad przyczynami. Dlaczego dobrze się mają urzędy centralne a nie samorządowe? Samorząd to mieszkańcy a rząd to tylko wybrańcy. Jak doszło do tego, że samorząd czyli podatnicy mają się coraz gorzej a wybrańcy coraz lepiej. Powoli puszczają (wybrańcy) z torbami własnych wyborców.
Wydaje mi się, że system jest postawiony na głowie. I powinien stanąć w końcu na nogach. To Rostowski z Tuskiem powinni się martwić o to ile dostaną od samorządów a nie odwrotnie.
Tadeusz Śledziewski 24.01.2012 19:52
Występuję w "obronie" polskiej, wybranej w wyborach powszechnych, władzy i podpowiem jej, aby wprowadzić podatek od zanieczyszczania powietrza. Wszystkim wiadomo, że każdy z obywateli - czy chce, czy nie chce - puszcza bąki. Przydzielić każdemu obywatelowi, czy chce, czy nie chce, czujnik zapachów i dźwięku wychwytujący zachodzenie procesów fizjologicznych i na koniec miesiąca wystawić rachunek. Niech ludzie płacą. Władza, przecież musi mieć co jeść i za co się bawić. Niech Żyje PO! Niech Żyje! itd.
Grzegorz Wink 24.01.2012 19:23
A czemu nie opodatkować promieni słońca? Przecież świecą cały rok. Jeszcze można by stworzyć jednostkę ustalającą wymiar podatku w zależności od stopnia zachmurzenia i zatrudnić tam jakichś krewnych czy znajomych. Coraz częściej mi się wydaje, że (pominąwszy oczywiście prześladowania ideologiczne) prawo w PRL było jakoś bardziej przyjazne dla obywateli...
roman koźmiński 24.01.2012 18:50
Do jakich to absurdów dochodzi - pod przywództwem umiłowanej partii PO.
CC 24.01.2012 18:24
Już od dawna jest przecież PODATEK OD POWIETRZA NP.W GÓRACH I NAD MORZEM!.
Jakoś ciebie to nie dziwi :Witold Kossakowski ,Ewa Łazowska Dzisiaj !
Witold Kossakowski 24.01.2012 18:04
O ile dobrze pamiętam to Unia wymaga olicznikowania wszystkich mediów za które płacimy. Gaz, prąd, ciepło, bieżąca woda, ścieki a nawet śmieci (w litrach). Rozumiem, że zamontują nam liczniki na dachach aby zliczyć litry wody deszczowej:-)
Beata 24.01.2012 12:16
A czy można będzie na ulicy puścić bąka? Przecież to emisja gazów cieplarnianych:)))
Ewa Łazowska 24.01.2012 11:52
Proponuję władzom samorządowym pójść dalej i wprowadzić podatek od chodzenia na piechotę. Od takiego chodzenia chodniki na ulicach się niszczą i władza miejska musi je od czasu do czasu wymieniać na nowe. Takich i tym podobnych pomysłów mogą być setki, a nawet tysiące. A podatek od oddychania na przykład? W końcu wydychając dwutlenek węgla - mieszkańcy miast także zanieczyszczają powietrze. Walnąć z tego tytułu podatek nie zaszkodzi :)
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +412)