Facebook Google+ Twitter

Kolejne miasta chcą wprowadzić podatek od deszczówki

Wzrosną obciążenia mieszkańców miast, które w poszukiwaniu pieniędzy podniosły z początkiem roku m.in. podatek od nieruchomości. Teraz coraz więcej z nich rozważa możliwość wprowadzenia podatku od odprowadzania wód opadowych. A wszystko przez to, że minister finansów chce ograniczyć deficyt samorządów.

 / Fot. Tadeusz KowalskiPodatek od odprowadzania wód opadowych i roztopowych nie jest nowym "wynalazkiem". Od kilku lat funkcjonuje w kilku polskich miastach m.in. w Poznaniu, Koszalinie, Bielsku-Białej. Teraz jednak może zostać wprowadzony na masową skalę. Minister finansów chce bowiem ograniczyć deficyt samorządów do 10 mld zł, a to oznacza, że miastom może zabraknąć środków finansowych na inwestycje w kwocie ok. 5 mld, jak szacuje Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych.

Wprowadzenie "deszczowego" podatku rozważa coraz więcej miast jak Warszawa czy Kraków. Wrocław chce go wprowadzić od marca, Bytom od lutego. A kwoty osiągane z dodatkowej daniny nie są bagatelne. Poznań uzyskał z tego tytułu 5,3 mln zł w 2010 r. i ok. 3 mln zł w roku ubiegłym, Koszalin 6,5 mln zł. Wrocław szacuje, że zarobi w tym roku ok. 12 mln zł - informuje dziennik gazetaprawna.pl. Opłat w tym roku nie wprowadzą Lublin i Zielona Góra.

Na wysokość podatku ma wpływ powierzchnia utwardzonych nawierzchni, którymi spływa woda, wielkość nieruchomości i oczywiście ilość opadów. Na przykład w Bytomiu właściciel domu o powierzchni 92 m2 zapłaci ok. 8,15 zł brutto miesięcznie od osoby, a mieszkaniec bloku ok. 2,49 zł brutto na osobę.

Opłaty za deszczówkę moga być pobierane jedynie tam, gdzie istnieje kanalizacja ogólnospławna. Miasta, które mają rozdzieloną kanalizację sanitarną i deszczową, jak np. Gdańsk, takich opłat wprowadzić nie mogą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Szczecinianin
  • Szczecinianin
  • 25.01.2012 12:15

Tadeusz Śledziewski Wczoraj 19:52,znowu starcze zasmradzasz i ten wątek na forum!!!!Dlaczego nie protestowałeś i nic nie robiłeś gdy wprowadzano podatek od uzdrowiska i od wdychanego powietrza w górach , nad morzem .Dlaczego padalcu wówczas siedziałeś cicho!Kiedyś składałeś życzenia tak po twojemu i po "katolicku" nam na forum Człowieku ty z tej nienawiści do innych ludzi bo nie z PIS robisz gnój z tego forum.
Jest na tym forum temat o szumowinach.Ty jesteś jednym z tych szumowin co zakłócą ład i porządek !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na to pytanie nie odpowiem, bo mieszkam w gminie która nie ma problemów finansowych, ponieważ jest dobrze zarządzana przez sensownych ludzi.
Dodam jeszcze, że samych bezpartyjnych. - W ostatnich wyborach komitety wyborcze partii politycznych (wszystkich) dostały po tyle głosów z ilu (przypuszczalnie) składał się krąg krewnych i znajomych ich kandydatów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzecz wcale nie jest śmieszna.Warto się zastanowić nad przyczynami. Dlaczego dobrze się mają urzędy centralne a nie samorządowe? Samorząd to mieszkańcy a rząd to tylko wybrańcy. Jak doszło do tego, że samorząd czyli podatnicy mają się coraz gorzej a wybrańcy coraz lepiej. Powoli puszczają (wybrańcy) z torbami własnych wyborców.
Wydaje mi się, że system jest postawiony na głowie. I powinien stanąć w końcu na nogach. To Rostowski z Tuskiem powinni się martwić o to ile dostaną od samorządów a nie odwrotnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Występuję w "obronie" polskiej, wybranej w wyborach powszechnych, władzy i podpowiem jej, aby wprowadzić podatek od zanieczyszczania powietrza. Wszystkim wiadomo, że każdy z obywateli - czy chce, czy nie chce - puszcza bąki. Przydzielić każdemu obywatelowi, czy chce, czy nie chce, czujnik zapachów i dźwięku wychwytujący zachodzenie procesów fizjologicznych i na koniec miesiąca wystawić rachunek. Niech ludzie płacą. Władza, przecież musi mieć co jeść i za co się bawić. Niech Żyje PO! Niech Żyje! itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A czemu nie opodatkować promieni słońca? Przecież świecą cały rok. Jeszcze można by stworzyć jednostkę ustalającą wymiar podatku w zależności od stopnia zachmurzenia i zatrudnić tam jakichś krewnych czy znajomych. Coraz częściej mi się wydaje, że (pominąwszy oczywiście prześladowania ideologiczne) prawo w PRL było jakoś bardziej przyjazne dla obywateli...

Komentarz został ukrytyrozwiń
CC
  • CC
  • 24.01.2012 18:24

Już od dawna jest przecież PODATEK OD POWIETRZA NP.W GÓRACH I NAD MORZEM!.
Jakoś ciebie to nie dziwi :Witold Kossakowski ,Ewa Łazowska Dzisiaj !

Komentarz został ukrytyrozwiń

O ile dobrze pamiętam to Unia wymaga olicznikowania wszystkich mediów za które płacimy. Gaz, prąd, ciepło, bieżąca woda, ścieki a nawet śmieci (w litrach). Rozumiem, że zamontują nam liczniki na dachach aby zliczyć litry wody deszczowej:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Beata
  • Beata
  • 24.01.2012 12:16

A czy można będzie na ulicy puścić bąka? Przecież to emisja gazów cieplarnianych:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proponuję władzom samorządowym pójść dalej i wprowadzić podatek od chodzenia na piechotę. Od takiego chodzenia chodniki na ulicach się niszczą i władza miejska musi je od czasu do czasu wymieniać na nowe. Takich i tym podobnych pomysłów mogą być setki, a nawet tysiące. A podatek od oddychania na przykład? W końcu wydychając dwutlenek węgla - mieszkańcy miast także zanieczyszczają powietrze. Walnąć z tego tytułu podatek nie zaszkodzi :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.