Facebook Google+ Twitter

Kolejne zagraniczne podróże młodych piłkarzy Strugu Tyczyn

Po raz kolejny w ostatnich dniach za granicą przebywali młodzi zawodnicy tyczyńskiego klubu. Tym razem miejscem ich obozu sportowo-rekreacyjnego było austriackie Rust.

Tablica wjazdowa do miejscowości Rust / Fot. Sławomir FerencDo Austrii wyruszyła 30 osobowa grupa trampkarzy i juniorów wraz z opiekunami. Po długiej i męczącej, trwającej prawie 12 godzin podróży, wszyscy dotarli na miejsce. Przed hotelem na uczestników wyjazdu czekał Stanisław Sitek - jeden z organizatorów. To dzięki niemu obóz został zorganizowany i mógł dojść do skutku. Po zakwaterowaniu zwiedziliśmy okolice hotelu, w którym mieszkaliśmy. Następnego dnia zaplanowano poranny trening, później mogliśmy odbyć rejs statkiem, a następnie obejrzeć mecz juniorów Matersburga, z którymi mieliśmy sparing w ostatnim dniu pobytu.

W kolejnym dniu po porannym treningu zażyliśmy kąpieli w kompleksie basenów w Lutzmannsburg'u.

Młodzi piłkarze na stadionie SV Mattersburg / Fot. Sławomir FerencNa następny dzień zaplanowano zwiedzanie stolicy Austrii oraz wizytę w tamtejszym "wielkim wesołym miasteczku". Wszyscy uczestnicy byli pod wrażeniem atrakcji wiedeńskiego "Pratera" - bo taka jest nazwa tego, położonego nad Dunajem, parku rozrywki. Po powrocie do Rust, odbył się turniej piłki plażowej, a chętni mogli skorzystać z kąpieli w basenie przyhotelowym. W ostatnim dniu obozu zwiedziliśmy stadion pierwszoligowego klubu SV Mattersburg (tego samego, z którym grała w pucharze UEFA Wisła Kraków), a także miasteczko, które liczy zaledwie 4 tys mieszkańców. W godzinach popołudniowych rozegraliśmy sparingi w dwóch kategoriach wiekowych: trampkarzy i juniorów z gospodarzami SV Mattersburg. Gospodarze dla trampkarzy nie okazali się zbyt gościnni i nasi zawodnicy przegrali wysoko, natomiast juniorzy po bardzo ładnym i ciekawym meczu, zremisowali 2-2. Późnym wieczorem wyruszyliśmy do Tyczyna.

Wspólne pamiątkowe zdjęcie uczestników obozu na stadionie Mattersburg'a / Fot. Krzysztof HadałaWszyscy powrócili pełni wrażeń i bardzo zadowoleni pomimo długiej podróży. Wyjazdy takie służą nie tylko udoskonaleniu umiejętności sportowych, ale również i przede wszystkim poznaniu Europy, zwyczajów sąsiednich krajów itp. Pragnę bardzo gorąco i serdecznie podziękować w imieniu wszystkich uczestników obozu Dariuszowi Fudalemu - prezesowi klubu za to, że wyjazd był możliwy oraz za poświęcenie swojego cennego czasu i pracy w jego przygotowanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.