Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26615 miejsce

Kolejni zatrzymani z listy "Fryzjera"

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-09-13 09:39

Dwóch drugoligowych sędziów piłkarskich z Poznania zatrzymali policjanci w związku z aferą korupcyjną. Adam K. i Maciej H. byli na tzw. liście ,,Fryzjera’’. Prokuratura postawiła mu zarzut kierowania grupą przestępczą.

Policja zapukała do poznańskich mieszkań obu arbitrów wczoraj rano. – O dziwo, byli bardzo zaskoczeni – mówi Beata Tobiasz z KWP we Wrocławiu. Zaraz po zatrzymaniu zostali przewiezieni do Wrocławia, gdzie zostali przesłuchani przez policjantów. Prokurator przesłucha ich dopiero dzisiaj i zdecyduje o ewentualnych zarzutach. Nieoficjalnie wiadomo, że są podejrzewani o ustawianie meczów w II lidze. Policja nie wiąże ich zatrzymania z opublikowaną ,,Listą Fryzjera’’. – Mamy bardzo dużo własnych materiałów gromadzonych od ponad roku. To na tej podstawie zatrzymujemy kolejnych podejrzanych – zapewnia Tobiasz.

Uzależnieni od mocodawcy

Poznańskich arbitrów kojarzono z Ryszardem F. już od dłuższego czasu. – Nie wiem, czy byli bardzo skorumpowani, ale byli uzależnieni od swojego mocodawcy. Prawdopodobnie jemu zawdzięczali awanse w sędziowskiej hierarchii i co jakiś czas musieli spłacać dług wdzięczności. Można powiedzieć, że mieli do wykonania określone zadania – tłumaczył jeden z wielkopolskich działaczy. Adam K., zwany przez znajomych ,,Gołotą’’ (ze względu na wizualne podobieństwo), był bardziej znany w środowisku z uwagi na dłuższy staż i aktywność w WZPN.
– Latem jeździł po klubach w regionie i weryfikował boiska w czwartej i niższych ligach. Zawsze był uśmiechnięty i sprawiał wrażenie ,,luzaka’’. Na pewno był bardziej kontaktowy niż Maciej H. Uchodził za dobrego sędziego, mającego świetne warunki fizyczne i ,,smykałkę’’ do kontrowersyjnych sytuacji – przekonywał jeden z kolegów po fachu Adama K. Mimo zamieszania w aferę korupcyjną, obaj nie byli źle oceniani przez kolegów. – Nie mieli jakichś poważniejszych wpadek. Powiem więcej, jeszcze kilka tygodni temu uchodzili za sędziowski wzór dla tych, którzy rozpoczynają przygodę z gwizdkiem. Prowadzili bowiem szkolenia dla młodych arbitrów – dodał anonimowo znajomy zatrzymanych sędziów.

Zbierali ,,drobnicę’’

Ich ,,przejażdżka’’ z Poznania do Wrocławia nie była dla wielu zaskoczeniem. – Dla mnie to żadna niespodzianka. Po publikacji listy ,,Fryzjera’’, musieli czuć na plecach oddech prokuratora. Z drugiej strony nie wierzę w to, że zbierali finansowe ,,kokosy’’ za ustawianie meczów. Raczej była to ,,drobnica’’, choć z drugiej strony niektórzy mieli jeszcze mniej grzechów na sumieniu, a i tak sami zgłosili się na zeznania – zauważył jeden z wielkopolskich działaczy.
Zaskoczeni byli jednak sami zainteresowani, tym bardziej, że wcześniej zdecydowanie zaprzeczali jakimkolwiek powiązaniom z ,,Fryzjerem’’. – Kto jest zorientowany w temacie, ten wie, że nie ma podstaw, bym się na niej znalazł. Proszę wziąć gumkę i wymazać moje nazwisko – powiedział Maciej H. ,,Przeglądowi Sportowemu’’ po informacji, że widnieje na liście ,,Fryzjera’’.

Perek na wycieczce

Tymczasem w siedzibie WZPN nie ma chętnych do zwierzeń. Na wszystkich padł blady strach. Jedną z najbardziej zaniepokojonych przebiegiem zdarzeń osób mógłby być szef wielkopolskich sędziów, Krzysztof Perek. Od trzech tygodni przebywa on jednak za oceanem i jest poza zasięgiem organów ścigania.
– Wyjechał w celach turystycznych. Z tego, co wiem, za kilka dni ma być w Polsce, czyli na pewno nie uciekł z kraju. A co mogę powiedzieć o zatrzymaniach naszych sędziów? To kolejna niemiła sprawa. Najgorsze jest to, że zatrzymano już ponad 40 osób, ale tak naprawdę nie ma konkretnych zarzutów i to mnie osobiście martwi. Z korupcją powinno się walczyć, ale nie za pomocą ogólników – stwierdził prezes WZPN, Stefan Antkowiak.

Kim są arbitrzy

Maciej H. (31 lat) - Montażysta w zakładach motoryzacyjnych pod Poznaniem. Sędzia II ligi od sezonu 2004/2005. W miniony weekend prowadził mecz II ligi, Zagłębie Sosnowiec - Unia Janikowo (3:0). Tydzień wcześniej jako widz obserwował mecz IV ligi, Luboński KS - Sokół Pniewy.

Adam K. (36 lat) - Handluje sprzętem sportowym. W II lidze ,,gwiżdże’’ od czterech lat. Był już przesłuchiwany przez wrocławską prokuraturę, ale do niczego się nie przyznał. Powiązań z Ryszardem F. nie potwierdził też na Wydziale Dyscypliny PZPN.
Piotr Krysa, Radosław Patroniak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.