Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

129230 miejsce

Kolejny blamaż mistrza, czyli porażka Falubazu z Betardem

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-05-04 22:50

Kolejnej, trzeciej porażki w sezonie doznał mistrz Polski 2009 Falubaz Zielona Góra. Zielonogórzanie na własnym obiekcie przegrali po raz pierwszy od 27 lipca 2008 r.

Spotkanie w Zielonej Górze z prawdziwym ściganiem miało niewiele wspólnego. Mimo tego, iż wynik przez większą część zawodów oscylował w okolicach remisu, to emocji czysto żużlowych było jak na lekarstwo. Twarda zielonogórska nawierzchnia zupełnie nie służyła walce na dystansie. O zwycięstwach biegowych decydował tylko start i rozegranie pierwszego łuku. O ile w sezonie 2009 żużlowcy Falubazu na grząskim, zielonogórskim torze bili rywali na głowę tuż
starcie, to w niedzielnej konfrontacji zdecydowanie ustępowali zawodnikom Betardu.

Zespół Marka Cieślaka do zwycięstwa poprowadzili Kenneth Bjerre i Jason Crump. Duńczyk w sześciu biegach zgromadził 17 pkt. przegrywając zaledwie raz z Gregiem Hancockiem. Nie mniej skuteczny okazał się Australijczyk, uzyskał 13 „oczek”. Cenne punkty dołożyli również Leon Madsen i 19-letni Maciej Janowski. Słabo zaprezentował się jedynie Daniel Jeleniewski (2 pkt.). Natomiast w ekipie Falubazu nie było lidera, który byłby w stanie wygrywać wyścig za wyścigiem. Na słowa pochwały zasługuje Grzegorz Zengota, który wraz z bonusami na swoim koncie zapisał 10 punków. Przyzwoity występ zaliczył Rafał Dobrucki (9 pkt.). Po raz kolejny oczekiwaniom nie sprostał Piotr Protasiewicz. Osiem „oczek” to zdecydowanie za mało na lidera i kapitana Falubazu. Również większe wymagania stawiane są przed Gregiem Hancockiem. Amerykanin miał dzielić i rządzić na torze. Jak na razie z tego zadania wywiązał się jedynie podczas występu w Toruniu.

Sytuacja drużyny prowadzonej przez Piotra Żytę jest bardzo skomplikowana. Falubaz po trzech kolejkach z zerowym dorobkiem punktowym okupuje ostatnie miejsce w tabeli, które ciężko będzie opuścić w najbliższym czasie. Przed zielonogórzanami spotkanie w Lesznie z bardzo skuteczną w tym sezonie Unią. Jarosław Hampel i Janusz Kołodziej na leszczyńskim „Smoku” są praktycznie bezbłędni. Jeśli dodamy do tego niezwykle walecznego Damiana Balińskiego i nieobliczalnego Troy’a Batchelora, to leszczyńskie byki wydają się aż nadto silne. Następnie do Zielonej Góry zawita odwieczny rywal zza miedzy - Stal Gorzów. Gorzowianie prowadzeni przez Tomasza Golloba i Nickiego Pedersena nie doznali jeszcze porażki i obecnie są liderem CenterNet Mobile Speedway Ekstraligi.

Autor: Adam Prus
Tekst pierwotnie opublikowany na stronie speedway24.info

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.