Facebook Google+ Twitter

Kolejny pochówek w górach. Artur Hajzer spoczął pod Gaszerbrumem I

W środę, 17 lipca, Artur Hajzer pochowany został pod Gaszerbrumem. Polski himalaista zginął 10 dni wcześniej, odpadając od ściany podczas schodzenia do obozu. To już drugi pochówek w górach w tym tygodniu.

Ściana południowo-wschodnia Gaszerbrum I. / Fot. Dr. Olaf Rieck, CC 3.0Po Tomaszu Kowalskim, którego ciało udało się odnaleźć pod Broad Peak oraz Macieju Berbece, którego ciała nie zlokalizowano, w górach na zawsze pozostanie kolejny polski himalaista. 17 lipca o godz. 5 polskiego czasu, u podnóża Gaszerbrum I, pochowany został Artur Hajzer. Pochówku dokonał Marcin Kaczkan, który kilkanaście dni temu towarzyszył Hajzerowi podczas wspinaczki na szczyt - informuje TVN 24.

Czytaj także: Kowalski pochowany w górach, ciała Berbeki nie odnaleziono



7 lipca Artur Hajzer i Marcin Kaczkan wyruszyli z obozu na wysokości 7150 metrów, aby zdobyć szczyt Gaszerbrum I. Silny wiatr przeszkodził himalaistom i na wysokości 7600 metrów postanowili zawrócić do obozu trzeciego, a stamtąd do obozu drugiego. Podczas zejścia tzw. kuluarem japońskim, Artur Hajzer odpadł od ściany. Rodzica zdecydowała o pozostawieniu ciała w górach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.