Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27077 miejsce

Kolejny półfinał Masters w Snookerze: Hendry - Ding Junhui

Wczoraj wieczorem poznaliśmy drugą parę półfinału turnieju Masters w Londynie. Dziś po południu o finał walczyć będą Stephen Hendry i Ding Junhui.

fot. www.sxc.huW piątek wieczorem Szkot pokonał Anglika Shauna Murphy’ego 6:3 po niezbyt emocjonującym meczu. Szkot prowadził już nawet 4:0, ale Murphy w piątym frejmie zaczął odrabiać straty. – Przed przerwą zupełnie mi się nie układało. Zaliczyłem kilka fatalnych uderzeń – mówił po meczu Shaun Murphy. Doprowadził do stanu 5:3 i wydawało się, że Hendry może spodziewać się kłopotów, jak w swoim środowym meczu z Matthew Stevensem, kiedy Walijczyk odrobił straty z 5:0 na 5:5.

Jednak dziewiątego frejma Szkot rozstrzygnął na swoją korzyść i awansował do półfinału turnieju. Spotkanie nie było jednak ani specjalnie emocjonujące, ani obfitujące w wysokie brejki. Żaden z zawodników nie uzyskał setki, a w całym meczu padły tylko dwa brejki powyżej 50 punktów.

Bez emocji obyło się także we wcześniejszym meczu Ding Junhuia ze Stephenem Lee. Chińczyk gładko pokonał przeciwnika 6:2. W czwartym frejmie genialny nastolatek z Chin kolejny raz atakował maksymalnego brejka, pomylił się jednak na czternastej czarnej bili. Gdyby udało mu się wbić kolejnego w tym turnieju maksa (po raz pierwszy dokonał tego w rundzie “dzikich kart w spotkaniu z Anthonym Hamiltonem), byłby pierwszym zawodnikiem w historii turnieju Masters, któremu udało się osiągnąć dwa brejki maksymalne w imprezie. Do tej pory bowiem w całej historii Mastersa tylko dwóch zawodników osiągnęło maksymalnego brejka.

– Na początku meczu byłem trochę rozbity, ale od trzeciego frejma zacząłem grać bardzo atrakcyjnego snookera – mówił Ding na konferencji po meczu. – To dla mnie naprawdę dobry początek roku i mam nadzieję, że będę dalej wygrywał, żeby być coraz pewniejszym – dodał Chińczyk.

Spotkanie Hendry’ego z Ding Junhuiem rozegrane zostanie w sesji popołudniowej w sobotę. – Nie mogę się doczekać meczu z Dingiem – mówił Szkot – Mam nadzieję, że będzie to rewelacyjny pojedynek. Jest pierwszym zawodnikiem od czasów Ronniego O’Sullivana czy Johna Higginsa, który w tak młodym wieku zapowiada się na przyszłego mistrza świata – chwalił Chińczyka Hendry.

Drugi mecz półfinałowy rozegrają wieczorem Ronnie O’Sullivan i Stephen Maguire.

Wypowiedzi zawodników pochodzą ze strony internetowej BBC Sport.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.